Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 06/12/2022 |
Św. Mikołaja
Aleteia logo
Dobre historie
separateurCreated with Sketch.

Moja córka mogła umrzeć. Żyje dzięki Matce Bożej Rozwiązującej Węzły

STERILIZATION

Shutterstock | ldutko

Silvia Lucchetti - 13.11.22

Lekarze nie mogli wyjść ze zdumienia. Jak to możliwe, że ta dziewczynka nie udusiła się pętlą pępowiny zaciśniętą wokół szyi? „To był cud! Maryja rozplątała tę pętlę, aby ocalić nasze maleństwo!”

Na łamach włoskiego tygodnika Maria con te pojawiło się krótkie, ale bardzo symboliczne świadectwo, które potwierdza, jak wiele można wyprosić u Maryi Rozwiązującej Węzły, również w dosłownym sensie tego zwrotu.

Historia Laury i Gianluki

Małżonkowie Laura (lat 40) i Gianluca (lat 42), rodzice dwóch dziewczynek, we wspomnianym tygodniku maryjnym dzielą się swoją niesamowitą historią związaną z narodzinami młodszej córki. Przyszła na świat żywa, pomimo tego, iż pępowina ciasno owinęła się wokół jej szyi:

„Kiedy przyszła na świat moja córka, lekarze byli w szoku. Zastanawiali się jak to się stało, że przeżyła, że urodziła się żywa. To był cud, gdyż pępowina utworzyła pętlę. Prawdziwą pętlę, tak to nazywali” – mówiła Laura.

Łaska otrzymana za wstawiennictwem Matki Boskiej Rozwiązującej Węzły

Gianluca nie potrafi powiedzieć, jak długo on i jego żona modlili się do Matki Boskiej Rozwiązującej Węzły jeszcze przez porodem córeczki. Skupia się na tym, aby dziękować Bogu za ten cud.

Ale kiedy wraca do domu, na widok obrazu Maryi, która usiłuje rozplątać węzły dzieci, doznaje olśnienia i rozumie, że za cudem, którego doświadczył, stoi właśnie Matka Boska w tym wizerunku.

Pętla pępowiny „rozluźniona” przez Maryję

Nawet dziś, kiedy przywołuje te zdarzenia, ogarnia go wzruszenie i wdzięczność za życie córki i szczególną opiekę, jaką otoczyła ją Maryja. Ta owinięta wokół szyi pępowina mogła uniemożliwić dopływ tlenu i pokarmu do organizmu dziecka. A dzięki interwencji i opiece Matki Bożej pętla pępowiny poluzowała się i nie stanowiła zagrożenia. „Matka Boża poluzowała tę pętlę tak, że nie zagrażała ona dziewczynce”.

„To cud, że ona nie urodziła się martwa – mówi Gianluca – początkowo dziękowałem wyłącznie Bogu, ale po powrocie do domu zacząłem odmawiać modlitwę do Matki Boskiej Rozwiązującej Węzły. Serce mi podpowiedziało, że to Maryja rozwiązała tę pętlę, dzięki czemu nic nie stało się dziecku. Do dziś odmawiamy całą rodziną tę modlitwę”.

Para zaczęła się wspólnie modlić do Matki Boskiej w tym wizerunku już jakiś czas przed drugą ciążą.

„Zanim moja żona po raz drugi zaszła w ciążę, znalazłem przypadkowo w sanktuarium Najświętszego Oblicza w Capodimonte, które jest mi szczególnie drogie, modlitwę do Matki Boskiej Rozwiązującej Węzły. Bardzo spodobał nam się jej tekst i każdego dnia zaczęliśmy ją wspólnie odmawiać”.

newborn

Początki kultu Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Maryja w tym wizerunku szczególną opieką otacza rodziny, gdyż jej kult ma korzenie w historii pewnego małżeństwa, które przechodziło kryzys i chciało się rozwieść. Przenieśmy się do 1612 roku. Przed podjęciem ostatecznej decyzji mąż udał się do pewnego jezuity o nazwisku Jakob Rem, który postanowił złożyć problemy tej pary w ręce Maryi.

„(…) Razem zwrócili się o pomoc do Matki Bożej z wielką wiarą i żarliwością w modlitwie O Trzykroć Przedziwna. (…) Małżonkowie odczuli owoce wstawiennictwa Maryi przed Bogiem. Ich sytuacja zaczęła się stopniowo poprawiać, aż zapanowała między nimi pełna zgoda”.

Węzły na podwójnej wstędze

Osoba o. Jakoba Rema pozostaje w łączności z niezwykłym wydarzeniem. Wieść bowiem głosi, że „w trakcie modlitwy za wspomnianych małżonków, Wolfganga i Sophie (lub też w trakcie ceremonii ślubnej), węzły na pewnej wstędze rozplątały się w cudowny sposób, a ona sama nabrała żywych barw i wyglądała jak nowa”.

„Prawdopodobnie chodziło o wstęgę czy też stułę symbolizującą małżonków w kryzysie; przecież w trakcie zaślubin na znak nierozerwalnej więzi obwiązuje się stułą ręce nowożeńców. Tamta wstęga, być może wyjęta przez jezuitę przy okazji szczególnej modlitwy, przemieniła się, stając się na powrót tak biała jak w dniu ich ślubu”.

Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Najświętsza Panno Maryjo, Matko!

Ty nigdy nie porzuciłaś dziecka, które wzywało Twojej pomocy.
Matko, która niestrudzenie pomagasz swoim ukochanym dzieciom,
ze względu na miłość Bożą oraz na nieskończone miłosierdzie, jakie przepełnia Twoje serce,
otocz mnie Twoim czułym spojrzeniem, zobacz, jak wiele „węzłów” tłamsi mnie w życiu.

Ty znasz mój zamęt i ból.
Wiesz, jak bardzo te węzły mnie zniewalają. Składam je w Twoje ręce.
Nikt, nawet zły duch, nie może mnie wyrwać z Twoich miłosiernych objęć.

Nie ma takiego węzła, którego Twoje dłonie nie mogłyby rozplątać.
Dziewico Matko, przez łaskę i moc Twojego wstawiennictwa u Syna Twego Jezusa, mego Zbawiciela, oddaję Ci dzisiaj ten węzeł (warto go nazwać, w miarę możliwości).

Przez wzgląd na Bożą chwałę proszę Was, abyście go rozwiązali i by taki pozostał już na zawsze. W Tobie, Maryjo, pokładam nadzieję.
Jesteś moją jedyną pociechą, jaką otrzymałem od Ojca.
Ty jesteś siłą w mojej słabości,
bogactwem w mojej niedoli,
wyzwoleniem od wszystkiego, co oddziela mnie od Chrystusa.
Wysłuchaj mojego błagania.
Zachowaj mnie od złego, prowadź mnie i chroń.
Bądź moim schronieniem.
Maryjo, która rozplątujesz węzły, wstawiaj się za mną.

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
Maryjamodlitwauzdrowienie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail