Aleteia logoAleteia logoAleteia
środa 07/12/2022 |
Św. Ambrożego
Aleteia logo
Aktualności
separateurCreated with Sketch.

Mąż został przy żonie w płonącym budynku. Poruszający dowód małżeńskiej miłości

Kenneth Zerr został przy żonie w płonącym budynku

Knumina Studios | Shutterstock; zdjęcie małżeństwa udostępnione przez rodzinę

Zdjęcie pożaru - ilustracyjne

Redakcja - 14.11.22

Kiedy ich dom zaczął płonąć, Kenneth Zerr odmówił opuszczenia swojej niepełnosprawnej żony. Zginęli razem, oczekując na przyjazd strażaków.

Do tego bolesnego wydarzenia doszło w miniony czwartek (10.11) w amerykańskim stanie Missouri. Para starszych małżonków z miejscowości New Melle, Kenneth i Phyllis Zerr, zginęła w pożarze swojego domu.

Jak powiedział CBS News szef lokalnego oddziału straży pożarnej Dan Casey, jest to rodzaj „tragicznej historii miłosnej”. 84-letni Kenneth mógł bowiem wydostać się z płonącego budynku i bezpiecznie zaczekać na przyjazd strażaków. Zdecydował się jednak pozostać w środku ze swoją unieruchomioną żoną.

Małżonkowie wpadli w pułapkę

Phyllis Zerr przemieszczała się na wózku inwalidzkim. Gdy wybuchł pożar, kobieta była w łazience przylegającej do ich małżeńskiej sypialni. Niestety spadła z wózka, a jej mąż nie był w stanie jej podnieść. Kenneth zadzwonił po straż pożarną, odryglował drzwi wejściowe, a potem wrócił do żony.

„Dyspozytor przekonywał mojego ojca, żeby wyszedł z domu, ale on odpowiedział: «Nie zostawię mojej żony» i był z nią do samego końca” – opowiadał Andy Zerr stacji KSDK-TV.

Próby umieszczenia 84-latki z powrotem na wózku i wydostania się z domu okazały się daremne, gdy podłoga w sypialni zarwała się, odcinając parze drogę ucieczki. Kenneth upchnął jeszcze pod drzwiami łazienki mokre ręczniki w nadziei, że zablokują one napływ dymu, co pozwoli małżeństwu doczekać pomocy.

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali w środku gęste kłęby czarnego dymu. Akcję ratunkową utrudniała dodatkowo zapadająca się podłoga. Kiedy po długich poszukiwaniach dotarli w końcu do uwięzionych staruszków, ci już nie żyli. Udusili się dymem. „To wielki cios dla naszej małej społeczności. Wszystkie załogi na miejscu zdarzenia zrobiły wszystko, co w ludzkiej mocy, aby ich uratować” –czytamy w komunikacie opublikowanym na profilu New Melle Fire District na Facebooku.

„Uwielbiali być razem. Kochali życie”

Małżonkowie obchodzili we wrześniu 63. rocznicę ślubu. Byli pobożnymi katolikami, przez lata udzielali się w parafii Niepokalanego Serca Maryi w New Melle. W domu, w którym doszło do pożaru, mieszkali od 18 lat. Urządzali duże przyjęcia świąteczne z udziałem swojej licznej rodziny. Mieli troje dzieci, sześcioro wnuków i tuzin prawnuków. „Uwielbiali podróże, uwielbiali być razem. Kochali życie” – opowiada Andy Zerr.

„Wolał zostać z nią [swoją żoną] niż ratować własne życie” – wspomina dziadka Ashley Kozlowski. „Zawsze byli jedno dla drugiego. Chciałeś, żeby twoje małżeństwo było takie jak ich”.

Źródło: CBS News, stltoday.com, KSDK News

Tags:
małżeństwomiłośćpożar
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail