Aleteia logoAleteia logoAleteia
sobota 03/12/2022 |
Św. Franciszka Ksawerego
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Jesteś pewien, że w życiu zajmujesz się tym, co naprawdę się liczy?

VOLLEYBALL

Pressmaster | Shutterstock

Ks. Luigi Maria Epicoco - 18.11.22

Możemy przeżyć życie zupełnie nie zwracając uwagi na to, co jest ważne; żyć życiem, po którym ostatecznie nic nie zostanie…

Ewangelia: Łk 17,26-37

Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich. Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali,lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki, i wygubił wszystkich;tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie.Przypomnijcie sobie żonę Lota.Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je.Powiadam wam: tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony.Dwie będą mleć razem: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona.Pytali Go: «Gdzie, Panie?»On im odpowiedział: «Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy».

Spójrz na swoje życie

Słowa Jezusa z tej Ewangelii w liturgii poprzedza przypomnienie dwóch historii biblijnych: o Noem i potopie oraz o Locie i zniszczeniu Sodomy. Jezus nawiązuje do nich po to, by powiedzieć, że tego rodzaju tragedie zaskakują ludzi, którym się przydarzają, ponieważ są oni, jak się zdaje, zajęci czymś zupełnie innym.

Skupieni na sobie źle korzystają z życia i kiedy przychodzi co do czego, tragedia ich zaskakuje, kiedy jest już za późno.

Jezus zdaje się mówić, że to samo może się przydarzyć nam. Możemy przeżyć życie, zupełnie nie zwracając uwagi na to, co jest ważne; żyć życiem, po którym ostatecznie nic nie zostanie nam w garści.

A zatem domyślnym przesłaniem dzisiejszej Ewangelii jest czujność. Mamy żyć, nie tracąc z oczu tego, co się liczy, nie czując się królami życia, bogami.

Bowiem ten, kto żyje w taki sposób, ostatecznie wyrządza wielką krzywdą sobie. Zło, które mu się przydarza nie jest karą, ale konsekwencją tego, co robi. Jeśli ktoś pije i pali, nie dba o siebie i nadmiernie się eksploatuje, możliwe, że któregoś dnia będzie miał zawał. Ale ten zawał nie będzie zesłaną przez Boga karą, ale konsekwencją wyborów tego człowieka.

Pozostaje oczywiście wielka kwestia niezawinionego cierpienia, takiego, które nie ma żadnego zrozumiałego dla nas ludzkiego wyjaśnienia. To cierpienie bierze na siebie Jezus, który przyszedł specjalnie po to, żeby przeżyć je w pierwszej osobie i dać nam odwagę, kiedy pojawia się ono w naszym życiu. 

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
Jezus Chrystuskomentarz do Ewangeliiwiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail