Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 02/12/2022 |
Bł. Rafała Chylińskiego
Aleteia logo
Kościół
separateurCreated with Sketch.

Ksiądz miał miliony fanów w mediach: „Moją tragedią była samotność”

samotność księdza

andreonegin | Shutterstock

Zdjęcie ilustracyjne

Claudio de Castro - 24.11.22

Był gwiazdą kolumbijskich mediów. Ale w głębi duszy przeżywał trudne chwile osamotnienia. I jak się zdaje, przez cały ten czas nikt tego nie zauważył, nikt mu nie pomógł. Jak to możliwe?

Samotny ksiądz

Był rok 2018. Informacja rozeszła się natychmiast: najpierw w mediach katolickich, potem w świeckich. Mówili o tym wszyscy. Wydawało się, że to coś niesamowitego, trudnego do uwierzenia. Jedna z tych rzeczy, o których nie chciałoby się usłyszeć. Niestety – to była prawda.

Trzeba było się z tym pogodzić, poszukać przyczyn, spróbować je zrozumieć, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Był nie tylko znanym, cenionym pisarzem i dziennikarzem z Kolumbii, ale przede wszystkim od 25 lat kapłanem ze stowarzyszenia założonego przez św. Jana Eudesa.

Dla mnie osobiście był jednym z tych wyjątkowych księży, których podziwiam za szlachetność, gorliwość i pragnienie prowadzenia dusz do Boga. A ponieważ jednocześnie był katolickim pisarzem, który miał na swoim koncie niezliczone książki, uważałem go za wzór i starałem się od niego uczyć.

Analizowałem jego nieskazitelną technikę i umiejętność utrzymania się na rynku wydawniczym. Miał i nadal ma miliony obserwatorów w mediach społecznościowych, wśród nich mnie. Jego konto na Twitterze, wypełnione budującymi refleksjami, śledzi 3,4 miliona osób. To robi wrażenie! A mimo to czuł się bardzo samotny.

Nigdy nie słyszałem tego rodzaju wyznania od kapłana. Co prawda czytelnicy w swoich mailach często poruszali trudny problem samotności, ale nie księża. Trudno mi było w to uwierzyć.

Jak można czuć się samotnym, mając tylu obserwatorów i wielbicieli? W pewnej znanej rozgłośni radiowej powiedział: „Moją wielką tragedią była ostatnio samotność. Samotność to kwestia egzystencjalna”.

Ukryta samotność

Ktoś kiedyś napisał, że samotność księdza nie przynosi niczego dobrego. Trudno ją znieść. Przydarzyła się księdzu Linero, którego bardzo podziwiałem i podziwiam. Modlę się o spokój i świętość dla niego (ks. Alberto José Linero odszedł z kapłaństwa).

To był bardzo dynamiczny ksiądz, który duchowo ożywiał swoich czytelników i słuchaczy. Ale w głębi duszy przeżywał trudne chwile dojmującego osamotnienia. I jak się zdaje, przez cały ten czas nikt tego nie zauważył, nikt mu nie pomógł. Jak to możliwe? Wyglądał na zadowolonego, z entuzjazmem głosił Ewangelię. Jak to się kiedyś mówiło, „robił dobrą minę do złej gry”.

Drodzy czytelnicy, zapytacie mnie pewnie, po co do tego wracam, skoro minęło kilka lat. Odpowiedź jest bardzo prosta.

Zawsze podziwiałem i kochałem kapłanów. Cenię ich nie tylko za człowieczeństwo, ale także za duchowość, która przynosi owoce w wieczności. Dlatego zastanawiam się: czy w tej chwili jakiś ksiądz czuje się samotny?

Zapytajmy sami siebie i uczciwie odpowiedzmy:

  1. Czy troszczę się o kapłanów i szanuję ich?
  2. Czy, o ile to możliwe, pomagam swojemu proboszczowi?
  3. Czy zaprosiłem go na obiad lub na kolację do domu, żeby mógł spędzić czas z rodziną, czy okazałem mu uznanie?
  4. Czy zatroszczyłem się o jego dobre samopoczucie?

Odpowiedź jest niepokojąca. Powinniśmy to zrobić bezzwłocznie, natychmiast, dla naszych kapłanów. Jesteśmy im to winni za dobro, które wyświadczają naszym duszom.

Zatroszczmy się o naszych kapłanów

Co, waszym zdaniem, my, świeccy, możemy zrobić dla naszych kapłanów? Jak możemy im pomóc przezwyciężyć samotność? Zanim odpowiecie, pomódlcie się przed Najświętszym Sakramentem i poproście Ducha Świętego, żeby was oświecił.  

Sam, żeby odpowiedzieć na to pytanie, chcę porozmawiać z księżmi, bo oni na własnej skórze przekonali się, co znaczy osamotnienie. Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł napisać artykuł z zaleceniami, zarówno dla świeckich, jak i kapłanów.

Troszczmy się o naszych kapłanów, towarzyszmy im, szanujmy ich. Są nam potrzebni!

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
ksiądzpowołaniesamotność
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail