Mijały kolejne miesiące, a Ewa, która wcześniej była wierząca, ufna, która chciała świadomie żyć z Bogiem, coraz bardziej się od Niego oddalała. Przestała chodzić do kościoła, a święta obchodziła tylko ze względu na rodzinę.
Pasterka inna niż wszystkie
Ta pasterka była dla Ewy inna niż wszystkie. Była tej nocy w kościele tylko ze względu na rodziców. Robiła za szofera. Rodzice są już po siedemdziesiątce, nie chciała, żeby sami szli i wracali tak późno. A ona? On blisko dwóch lat była od kościoła coraz dalej.







![Zawierzyłam Bogu i wygrałam z rakiem [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2025/08/jadwiga-z-rodzina-swiadectwo.jpg?resize=150,150&q=75)




