separateurCreated with Sketch.

Oriana, gwiazda koszykówki, która została zakonnicą

Poor-Clare-sisters-Adoration-of-the-Blessed-Sacrament.-Godong
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Claire Lizé - publikacja 07.07.24
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Zawodowa koszykarka Oriana Milazzo porzuciła wszystko, aby odpowiedzieć na wezwanie Pana. 28 czerwca złożyła śluby wieczyste w Alcamo na Sycylii, stając się s. Chiarą Luce.

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.

Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

W piątek, 28 czerwca 2024 r., Oriana Milazzo, była koszykarka Serie A1 i członkini reprezentacji Włoch do lat 18 i 20, poświęciła się Panu, przyjmując zakonne imię Chiara Luce. 

Ale od początku. Jak zaczęła się jej sportowa kariera? Urodzona na Sycylii w 1991 roku Oriana dzieli swoją pasję do koszykówki ze swoją siostrą Ilarią, która również została profesjonalną zawodniczką. To niepohamowane pragnienie, aby koszykówka stała się centrum jej życia, doprowadzi Orianę do Alcamo, gdzie postawi pierwsze sportowe kroki. Tam rodzice powierzyli ją grupie tercjarek franciszkańskich i dzięki tej decyzji odkryła wspólnotę Klarysek. Siostry przychodziły do klasztornego kościoła. Potem przyszła przeprowadzka do Priolo, debiut w A1 i powołanie do kadry narodowej. Jednak „czegoś mi brakowało, czułam w sobie niezadowolenie” – powiedziała włoskim mediom.  

Aby wypełnić tę pustkę, postanawia bardziej zaangażować się w swoją parafię. Ma nawet szalone marzenie: zostać lekarzem-misjonarzem. Mając to na uwadze, zaczęła studiować medycynę, ale nadal czuła niespełnienie. „W moim sercu zaczęły pojawiać się pytania, jakie jest moje miejsce w świecie” – zwierza się ponownie. 

Światowe Dni Młodzieży w Madrycie w 2011 roku były dla Oriany decydujące. To właśnie podczas tych kilku dni modlitwy i uwielbienia wśród młodych ludzi, w jej umyśle wyraźnie ukształtował się Boży plan wobec niej. Po okresie rozeznania i szkolenia zdecydowała się wstąpić do Klarysek, powracając do klasztoru Alcamo. „Czułam się, jakbym wracała do domu” – wyznaje. Przed złożeniem ślubów czasowych w 2019 r. ukończyła dwa lata postulatu i trzy lata nowicjatu. Przeżyła tę niezwykłą i intensywną podróż, aby pewnego dnia móc ofiarować swoje ciało i duszę Chrystusowi. Jej rodzice „zawsze ją wspierali i sprawiali, że czułam się kochana”.

Dlatego 28 czerwca tego roku Oriana złożyła swoje śluby wieczyste, przyjmując imię „Siostra Chiara Luce od Maryi, miejsce zamieszkania Trójcy Świętej”. To imię zainspirowane błogosławioną Chiarą „Luce” Badano i św. Klarą z Asyżu. Ubóstwo, czystość, posłuszeństwo: to nowe słowa-klucze Siostry Chiary Luce, która wiedziała, jak odwrócić się od przemijającej ziemskiej chwały, aby osiągnąć triumf życia wiecznego. 

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!