Ks. Andrzej Szpak
Stowarzyszenie Do Ziemi Obiecanej im. Ks. Andrzeja Szpaka jest oparte na ideałach tego charyzmatycznego kapłana. To wspólnota pielgrzymkowa, która organizuje również wydarzenia kulturalne i jednoczy się wokół wzajemnej pomocy, do której nawoływał duszpasterz. To, co robił za życia jest kontynuowane teraz przez ludzi, którym on sam kiedyś pomógł. Członkowie wspólnoty ewangelizują i wspierają uczestników pielgrzymki przeżywających kryzysy, ale również nie odmówią pomocy każdemu człowiekowi w potrzebie. Tak powstała inicjatywa Błękitna stodoła nazywana „spichlerzem dobra”, która gromadzi wspólnotę pielgrzymkową wokół idei ewangelizacji i wzajemnej pomocy.
Ksiądz Andrzej Szpak był salezjaninem, duszpasterzem hippisów i osób uzależnionych. Organizował Pielgrzymki Ludzi Różnych Dróg i Kultur, a każdego roku wędrówka wyruszała z innego miejsca na mapie i prowadziła na Jasną Górę. Ten niezwykły duszpasterz ewangelizował poprzez wszelkie możliwe działania pomocowe, był człowiekiem ekumenicznego dialogu. Najważniejszy dla niego był Jezus Chrystus i miłość wyrażona w działaniu. W każdym człowieku zauważał dobro. Zachęcał do ewangelizacji i niesienia Dobrej Nowiny tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna. Chciał, aby ludzie w trudnej sytuacji życiowej mówili o Jezusie i naśladowali go w codziennym życiu, niosąc pomoc na miarę swoich możliwości. Wśród pomagających są między innymi: Alicja, Krzysztof, Irek, Łukasz i Ela, ale nie sposób wymienić wszystkich pomagających.
Na pomoc powodzianom
W czasie jednej z takich pielgrzymek Alicja i Krzysztof, członkowie Stowarzyszenia poznali pana Mirka, który jest wrażliwym i skromnym człowiekiem. Mieszka w Głuchołazach i w czasie ostatniej powodzi jego dom został poważnie uszkodzony. Małżeństwo zainicjowało pomoc, a liczni wolontariusze pomagali sprzątać mieszkanie po wielkiej powodzi. Brakowało jednak rąk do pracy.
Ela, uczestniczka pielgrzymek, zobaczyła ogłoszenie Stowarzyszenia z prośbą o pomoc finansową dla poszkodowanego. Poruszyło to jej serce. Andrzej Szpak zasiał w niej ziarno miłości Chrystusa, które uwolniło ją z straszliwych nałogów i prowadziło w drodze ku trzeźwości. Stwierdziła, że skomponuje i stworzy piosenkę. Tak powstał projekt charytatywny Reggae dla Powodzian. Zaczęło się od utworu dedykowanego wszystkim poszkodowanym, a skończyło na wielkiej fali ludzkich serc. Wolontariusze projektu to specjaliści, osoby niepełnosprawne, chore, uzależnione, przeżywające trudności – wszyscy stali się rodziną. Razem wspierają działania Stowarzyszenia. W atmosferze wspólnoty chcą mówić o miłości Boga nie tylko powodzianom, ale również wszystkim innym wolontariuszom.
Akcja ma na celu zwrócenie szczególnej uwagi na potrzeby osób starszych i samotnych – powodzian, którzy stracili swój dobytek. Andrzej Szpak w jednym ze swoich kazań mówił, że wszyscy ludzie są oceanem miłości Boga, a każdy człowiek jest jego kropelką – bo wszyscy stanowią w Chrystusie jedno ciało. Dlatego wolontariusze nie tylko zajmują się osuszaniem domu, ale również udzielają wsparcia emocjonalnego i duchowego.
Alicja, Irek i Łukasz
Historia Mojżesza, który prowadził Izraelitów z niewoli egipskiej ku Ziemi Obiecanej to jeden z głównych motywów obecnych w nauczaniu księdza Andrzeja. Duchowny mówił o tym, że naród izraelski, mimo licznych trudności, nie poddał się i wędrował przez pustynię, ufając Bożym obietnicom i doświadczając cudów. Sam Mojżesz był nie tylko przewodnikiem, ale pośrednikiem między Bogiem i ludźmi – przypominał o Bożej obecności i Jego cudownym planie na życie każdego człowieka. Dlatego poszkodowani potrzebują doświadczyć ojcowskiej miłości Boga.
Alicja, członkini Stowarzyszenia mówi, że każdy człowiek ma swoje ograniczenia, a osoby pomagające wielokrotnie trwają w bezradności, przeżywają chwile utraty nadziei, zniecierpliwienie. Wszystkich podnoszą słowa: „Moc w słabości się doskonali”, które w życiu ks. Szpaka były codziennością. Kapłan chodzący w błękitnej sutannie ozdobionej kolorowymi ptaszkami, kwiatkami czy motylkami zasiewał w każdym człowieku nasiona dobra.
Irek, uczestnik pielgrzymek mówi o sobie, że jest zwyczajnym człowiekiem, który w 2022 roku dołączył do Pielgrzymki Ludzi Różnych Dróg. Po powodzi zaangażował się w działania pomocowe – prace fizyczne i organizowanie szeroko rozumianej pomocy. Ważne dla niego jest poczucie odpowiedzialności za drugiego człowieka oraz empatia i wrażliwość. „Widzę Cię” było motywem przewodnim tegorocznej Pielgrzymki organizowanej pod hasłem „Samotność to taka wielka trwoga”.
Łukasz, społecznik, na co dzień pracuje w dużej, państwowej firmie zajmującej się produkcją energii elektrycznej. Zauważył się, że starsi ludzie poszkodowani przez powódź potrzebują najbardziej szczerej rozmowy i zrozumienia. Obecnie mężczyzna angażuje się w różne formy pomocy, wspiera również Mirka, któremu osusza mieszkanie i przygotowuje do dalszych prac. Mówi, że jego główną motywacją jest uśmiech ludzi, którzy naprawdę szczerze cieszą się z otrzymywanej pomocy.
Potrzebujemy również waszej pomocy, ponieważ pragniemy, aby Mirek spędził święta w suchym domu. Prosimy o wsparcie i modlitwę – w reportażu wideo znajdziecie numer konta Stowarzyszenia oraz dane kontaktowe.











