Wojna, która zmieniła Europę
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, atakując z trzech kierunków: północy, wschodu i południa. Celem Kremla było jak się domniemywa, szybkie zajęcie Kijowa i przejęcie kontroli nad całą Ukrainą. Jednak sprawy potoczyly się inaczej.
Pierwsze miesiące konfliktu obfitowały w dramatyczne wydarzenia. Rosjanie zdobyli Mariupol i Chersoń, ale ponieśli porażkę pod Kijowem i Charkowem. Ukraińska kontrofensywa jesienią 2022 roku doprowadziła do odbicia Chersonia, a w 2023 roku siły ukraińskie próbowały przełamać rosyjskie linie obrony na południu. Niestety, ofensywa nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Obecnie to Rosja narzuca tempo działań wojennych, a walki koncentrują się głównie w Donbasie i na południu Ukrainy. W ostatnich miesiącach szczególnie trudna sytuacja panuje w Awdijiwce i rejonie Pokrowska.

Kościół niosący pomoc
Od samego początku wojny Kościół katolicki i Watykan zaangażowały się w pomoc humanitarną dla Ukrainy. Ojciec Święty Franciszek wielokrotnie apelował o pokój i wysyłał na Ukrainę zarówno pomoc materialną, jak i swoich wysłanników.

Jedną z kluczowych postaci tej misji jest kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, który dziewięć razy osobiście dostarczał dary do Ukrainy. Jak podkreśla, przez trzy lata wojny na Ukrainę wysłano ponad 260 tirów z żywnością, odzieżą i sprzętem medycznym. Wśród darów znalazły się również karetki pogotowia i mobilne szpitale.
„Włosi są bardzo hojni” – powiedział kard. Konrad Krajewski. „260 tirów przez trzy lata wojny, to dużo, zwłaszcza, że trzeba dostarczyć te produkty na odległość nawet do 4 tysięcy kilometrów”
Nie można jednak zapominać o wsparciu duchowym. Papież Franciszek podczas każdej audiencji przypomina o cierpiącym narodzie ukraińskim i modli się o pokój. Jego nieustanne apele do światowych przywódców mają na celu podtrzymanie zainteresowania międzynarodowej opinii publicznej dramatem, który rozgrywa się tuż obok nas.
Modlitwa – siła, która nie gaśnie
Kościół nie tylko pomaga materialnie, ale także duchowo towarzyszy Ukraińcom w tych trudnych chwilach. Modlitwa za pokój jest jednym z najważniejszych działań, jakie możemy podjąć jako wspólnota wierzących.
W wielu parafiach na całym świecie organizowane są nabożeństwa i czuwania w intencji Ukrainy. Wspólnoty katolickie i prawosławne jednoczą się we wspólnej modlitwie, prosząc Boga o zakończenie wojny i sprawiedliwość dla ofiar. Jak mówi kardynał Krajewski, modlitwa papieża i całego Kościoła przypomina światu, że Ukraina wciąż potrzebuje pomocy – zarówno humanitarnej, jak i duchowej.

Wsparcie, także to z Polski, zauważa zwierzchnik Ukraińskiego Kościola Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk:
W dniu, kiedy wspominamy o trzeciej rocznicy wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie i pierwszym Narodowym Dniu Modlitwy za nasz kraj chciałbym serdecznie podziękować Polskiemu Narodowi, Kościołowi w Polsce i polskiemu rządowi za niezwykłe wsparcie okazywane przez cały ten czas Ukrainie. Pamiętam, jak w pierwszych tygodniach wojny w Kijowie otrzymywaliśmy paczki z Polski na których było napisane: „Murem za Ukrainą”. Chciałbym dziś przypomnieć te słowa wszystkim Polakom i serdecznie za nie podziękować. Podziękować za to, że otworzyli swe serca i domy dla ukraińskich uchodźców, ale chciałbym też, aby to bycie „Murem za Ukrainą” trwało dalej i zawsze.
Źródło: misyjne.pl, KAI, PAP








![Wojna na Ukrainie to nie tylko płacz i łzy. Zobacz zdjęcia, które niosą nadzieję [GALERIA]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2022/03/EN_01514199_1263.jpg?resize=300,150&q=75)
