separateurCreated with Sketch.

Trzy lata wojny na Ukrainie. Kościół wciąż niesie pomoc

Zniszczona flaga Ukrainy
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 24.02.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Wojna na Ukrainie trwa od trzech lat. Nasi sąsiedzi stawiają opór Rosjanom, borykając się z licznymi problemami. Kościół cały czas udziela pomocy i wsparcia tak duchowego jak i materialnego.

Wojna, która zmieniła Europę

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, atakując z trzech kierunków: północy, wschodu i południa. Celem Kremla było jak się domniemywa, szybkie zajęcie Kijowa i przejęcie kontroli nad całą Ukrainą. Jednak sprawy potoczyly się inaczej.

Pierwsze miesiące konfliktu obfitowały w dramatyczne wydarzenia. Rosjanie zdobyli Mariupol i Chersoń, ale ponieśli porażkę pod Kijowem i Charkowem. Ukraińska kontrofensywa jesienią 2022 roku doprowadziła do odbicia Chersonia, a w 2023 roku siły ukraińskie próbowały przełamać rosyjskie linie obrony na południu. Niestety, ofensywa nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Obecnie to Rosja narzuca tempo działań wojennych, a walki koncentrują się głównie w Donbasie i na południu Ukrainy. W ostatnich miesiącach szczególnie trudna sytuacja panuje w Awdijiwce i rejonie Pokrowska.

UKRAINE-AFP
Ukraińscy żołnierze pod Donieckiem

Kościół niosący pomoc

Od samego początku wojny Kościół katolicki i Watykan zaangażowały się w pomoc humanitarną dla Ukrainy. Ojciec Święty Franciszek wielokrotnie apelował o pokój i wysyłał na Ukrainę zarówno pomoc materialną, jak i swoich wysłanników.

Kard. Konrad Krajewski z pomocą humanitarną w Ukrainie
Kard. Konrad Krajewski z pomocą humanitarną w Ukrainie

Jedną z kluczowych postaci tej misji jest kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, który dziewięć razy osobiście dostarczał dary do Ukrainy. Jak podkreśla, przez trzy lata wojny na Ukrainę wysłano ponad 260 tirów z żywnością, odzieżą i sprzętem medycznym. Wśród darów znalazły się również karetki pogotowia i mobilne szpitale.

„Włosi są bardzo hojni” – powiedział kard. Konrad Krajewski. „260 tirów przez trzy lata wojny, to dużo, zwłaszcza, że trzeba dostarczyć te produkty na odległość nawet do 4 tysięcy kilometrów”

Nie można jednak zapominać o wsparciu duchowym. Papież Franciszek podczas każdej audiencji przypomina o cierpiącym narodzie ukraińskim i modli się o pokój. Jego nieustanne apele do światowych przywódców mają na celu podtrzymanie zainteresowania międzynarodowej opinii publicznej dramatem, który rozgrywa się tuż obok nas.

Modlitwa – siła, która nie gaśnie

Kościół nie tylko pomaga materialnie, ale także duchowo towarzyszy Ukraińcom w tych trudnych chwilach. Modlitwa za pokój jest jednym z najważniejszych działań, jakie możemy podjąć jako wspólnota wierzących.

W wielu parafiach na całym świecie organizowane są nabożeństwa i czuwania w intencji Ukrainy. Wspólnoty katolickie i prawosławne jednoczą się we wspólnej modlitwie, prosząc Boga o zakończenie wojny i sprawiedliwość dla ofiar. Jak mówi kardynał Krajewski, modlitwa papieża i całego Kościoła przypomina światu, że Ukraina wciąż potrzebuje pomocy – zarówno humanitarnej, jak i duchowej.

Abp Światosław Szewczuk

Wsparcie, także to z Polski, zauważa zwierzchnik Ukraińskiego Kościola Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk:

W dniu, kiedy wspominamy o trzeciej rocznicy wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie i pierwszym Narodowym Dniu Modlitwy za nasz kraj chciałbym serdecznie podziękować Polskiemu Narodowi, Kościołowi w Polsce i polskiemu rządowi za niezwykłe wsparcie okazywane przez cały ten czas Ukrainie. Pamiętam, jak w pierwszych tygodniach wojny w Kijowie otrzymywaliśmy paczki z Polski na których było napisane: „Murem za Ukrainą”. Chciałbym dziś przypomnieć te słowa wszystkim Polakom i serdecznie za nie podziękować. Podziękować za to, że otworzyli swe serca i domy dla ukraińskich uchodźców, ale chciałbym też, aby to bycie „Murem za Ukrainą” trwało dalej i zawsze.

Źródło: misyjne.pl, KAI, PAP

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.