separateurCreated with Sketch.

Papież Franciszek chciał być pochowany w bazylice Matki Bożej Śnieżnej, a nie w Watykanie [aktualizacja]

Basilica of Saint Mary Major
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Joanna Operacz - Agencja I.Media - publikacja 21.04.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Ojciec Święty Franciszek w testamencie napisał, że chce być pochowany w bazylice Matki Bożej Większej (Matki Bożej Śnieżnej) w Rzymie – a więc nie tam, gdzie spoczęli jego ostatni poprzednicy. Przed śmiercią mówił także, że pragnie „uprościć” liturgię pogrzebową papieży.

Zmarły 21 kwietnia papież Franciszek był bardzo związany z bazyliką Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore albo Matki Bożej Śnieżnej), w której znajduje się obraz Maryi nazywany "Salus Populi Romani" ("Zbawienie Ludu Rzymskiego"). Wizerunek był bardzo bliski Ojcu Świętemu. Od swojego wyboru w 2013 Jorge Bergoglio modlił się przed tym obrazem 115 razy, zwłaszcza przed każdą podróżą i po podróży. Uhonorował wizerunek złotą różą.

Papież odwiedzi bazylikę Santa Maria Maggiore. Chce być tam pochowany
Papież Franciszek w bazylice Matki Bożej Większej 19 września 2023 r.

„Tuż za figurą Matki Bożej Królowej Pokoju znajduje się mała wnęka, a w niej drzwi prowadzące do pomieszczenia, w którym przechowywano kandelabry. Zobaczyłem je i pomyślałem: «To jest to miejsce». I właśnie tam przygotowano miejsce pochówku. Powiedziano mi, że jest gotowe” – opowiadał w książce Następca napisanej wspólnie z watykańskim dziennikarzem Javierem Martìnezem-Brocalem. Planował też na emeryturze zamieszkać przy bazylice i być tam spowiednikiem.

„Miejsce jest już przygotowane” – powiedział o swoim przyszłym pochówku w bazylice Matce Bożej Większej w wywiadzie dla meksykańskiej dziennikarki Valentiny Alazraki, wyemitowanym na kanale Noticieros Televisa 12 grudnia 2023 roku, w uroczystość Matki Bożej z Guadalupe. Wyjaśnił, że złożył tę obietnicę Matce Bożej, z którą łączy go „bardzo głęboka więź”. W tej samem rozmowie wyznał też, że chciałby „uprościć” liturgię pogrzebową papieży.

Wolę dotyczącą swojego pogrzebu potwierdził w testamencie, ogłoszonym tuż po śmierci papieża. To główny temat tego dokumentu:

Czując, że zbliża się zmierzch mojego życia ziemskiego, z żywą nadzieją na Życie Wieczne, pragnę wyrazić moją wolę w testamencie jedynie w odniesieniu do miejsca mojego pochówku.

Moje życie oraz posługę kapłańską i biskupią zawsze powierzałem Matce naszego Pana, Najświętszej Maryi Pannie. Dlatego proszę, aby moje doczesne szczątki spoczęły – oczekując dnia zmartwychwstania – w Bazylice Papieskiej Matki Bożej Większej.

Pragnę, by moja ostatnia ziemska droga zakończyła się właśnie w tym wielowiekowym sanktuarium maryjnym, do którego udawałem się na modlitwę na początku i na końcu każdej podróży apostolskiej, aby powierzyć ufnie moje intencje Niepokalanej Matce oraz dziękować za Jej czułą i macierzyńską opiekę.

Proszę, aby mój grób został przygotowany w niszy w nawie bocznej, pomiędzy Kaplicą Paulińską (Kaplicą Salus Populi Romani), a Kaplicą Sforzów w wspomnianej Bazylice Papieskiej, zgodnie z załączonym dokumentem.

Mój grób winien być w ziemi, prosty, bez szczególnego zdobienia, z jedynym napisem: Franciscus.

Jeśli życzenie Ojca Świętego zostanie spełnione, będzie to oznaczało odejście od współczesnej tradycji grzebania papieży w pobliżu grobu św. Piotra, w bazylice watykańskiej. Jednakże siedmiu innych papieży zostało pochowanych w bazylice Matki Bożej Większej. Ostatnim z nich był Klemens IX, panujący w latach 1667–1669.

Wspomniany dawny schowek na kandelabry, ukryty za dyskretnymi drewnianymi drzwiami, czyli zapewne przyszły grobowiec 266. biskupa Rzymu, znajduje się obok kaplicy z ikoną "Salus populi Romani" i kaplicy Sforzów, miejsca zarezerwowanego do cichej adoracji Najświętszego Sakramentu.

Zobacz zdjęcia papieskiej bazyliki Matki Bożej Śnieżnej w Rzymie:

Bazylika Santa Maria Maggiore leży w sercu Rzymu, na wzgórzu Eskwilin, w pobliżu dworca Termini. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych świątyń w Wiecznym Mieście. Nazwa bazyliki: Matki Bożej Śnieżnej pochodzi stąd, że według legendy w nocy z 4 na 5 sierpnia 358 r. Maryja ukazała się we śnie papieżowi Liberusowi (352-366) i poprosiła go o zbudowanie kościoła na jej cześć w miejscu, które w cudowny sposób wskazała. Następnego ranka, w połowie sierpnia, wzgórze pokryło się śniegiem, co uznano za świadectwo prawdziwości widzenia i nadzwyczajne „poświęcenie” świątyni.

Do dzisiaj na pamiątkę tego wydarzenia 5 sierpnia zrzuca się z kopuły na wiernych zebranych w bazylice tysiące płatków róż.

Zobacz piękne i wzruszające zdjęcia Ojca Świętego Franciszka:

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.