Przejdz do tresci glownej

Ta encyklika to wielkie dziedzictwo papieża Franciszka

2 min czytania
A woman holds a special edition of the Vatican newspaper L'Osservatore Romano announcing the death of Pope Francis, in St. Peter's Square

Autor: Antoine Mekary | ALETEIA

Śmierć papieża Franciszka staje się okazją do zadania pytania o jego najważniejsze nauczanie. Dla mnie odpowiedź jest jasna: to encyklika Laudato si’ – tekst, który z jednej strony wpisuje się w tradycję społeczną Kościoła, z drugiej zaś daje nowe spojrzenie na nowoczesność, z perspektywy teologii stworzenia.

TODO MESSAGE :

Choć encyklika spotkał się z wieloma uproszczonymi odczytaniami – często zatrzymującymi się na pierwszym, mocno publicystycznym rozdziale – jego głębia i cel są znacznie szersze. Papież nie proponuje jedynie „ekologii”, jako troski o środowisko, ale jako wyraz integralnej relacji człowieka z całym stworzeniem. Czyni to w duchu św. Franciszka z Asyżu, przypominając, że człowiek – będąc „koroną stworzenia” – ponosi odpowiedzialność, a nie władzę absolutną nad światem.

Antropocentryzm i zapomnienie o Bogu

Franciszek diagnozuje chorobę nowoczesności: radykalny antropocentryzm, który usuwa Boga z centrum i podporządkowuje naturę technice, zyskom i logice władzy. Papież pokazuje, że winne współczesnemu kryzysowi jest oderwanie przez człowieka oczu od Stwórcy. Brak szacunku dla stworzonego świata znajduje także odzwierciedlenie w braku szacunku dla życia – zwłaszcza życia najsłabszych: nienarodzonych, ubogich, zmarginalizowanych.

Duchowy wymiar ekologii

Laudato si’ jest próbą przywrócenia światu właściwego, duchowego porządku. Nie chodzi o ideologiczne postulaty, ale o odzyskanie wizji świata jako daru. Papież sięga po myśl Romano Guardiniego, który pisał, że technika oderwana od dobra prowadzi do egoistycznej instrumentalizacji wszelkiego życia. Tymczasem człowiek ma być współpracownikiem Boga – nie demiurgiem, lecz sługą stworzenia.

Wszystko jest ze sobą powiązane

Jedną z najmocniejszych też encykliki jest przypomnienie, że „wszystko jest ze sobą powiązane”. Nie sposób troszczyć się o środowisko, nie troszcząc się o człowieka – i odwrotnie. Papież odrzuca propozycje ekologicznych rozwiązań, które jednocześnie kosztami zmian obciążają ubogich.

Warto dodać, że w swojej encyklice Franciszek kontynuuje myśli rozpoczętą przez Benedykta XVI w Caritas in veritate, pogłębiając refleksję nad relacją człowieka ze światem, jako relacją moralną i duchową. W dobie chaosu i niepokoju Laudato si’ brzmi niczym wezwanie do nawrócenia – ekologicznego, ale przede wszystkim chrześcijańskiego.