Może się wydawać, że tego rodzaju domysły nie mają sensu, jednak zarówno kard. Ratzinger, jak i kard. Bergoglio należeli do mocnych kandydatów w czasie konklawe w roku 2005 i 2013. Ich nazwiska można było znaleźć na listach papabile. Zaskoczeniem za to był wybór w roku 1978 kardynała Wojtyły, choć i w tym przypadku nie można powiedzieć, że jego postać była całkowicie przez media tamtego czasu pomijana. Ciekawe jak będzie z następcą Franciszka?
Poniżej prezentujemy dziesięciu kardynałów, którzy realnie mogą liczyć się w nadchodzącym konklawe.
Czekając na znaki
Choć żaden ranking nie zastąpi rozeznania kolegium kardynalskiego, jedno jest pewne – kolejny papież będzie musiał zmierzyć się z Kościołem, który dziś mierzy się z poważnymi sporami teologicznymi, których nie prowadzą już tylko specjaliści, ale także zwykli wierni. Czy to będzie ktoś z Europy, Afryki czy Azji? Czy będzie kontynuatorem Franciszka, czy jego korektorem?
Tego nie wiemy. Ale warto uważnie patrzeć na tych, którzy już dziś kształtują przyszłość Kościoła.








![{"rendered":"Kto po Franciszku? 10 nazwisk, kt\u00f3re mog\u0105 wyznaczy\u0107 przysz\u0142o\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a [galeria]"}](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2025/04/PIETRO-PAROLIN.jpg?w=620&h=310&crop=1?resize=620,310&q=75)


