separateurCreated with Sketch.

Serce do serca. Wielka moc kangurowania

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Maria Gierszewska - publikacja 15.05.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Pierwsze chwile po narodzinach to moment, w którym najważniejsza jest bliskość. Kangurowanie - czyli kontakt skóra do skóry noworodka i rodzica. 15 maja to Światowy Dzień Kangurowania. Przybliżamy tę niezwykłą metodę opieki nad dzieckiem.

Joanna zawsze powtarza, że nic nie może się równać z tym pierwszym spotkaniem zaraz po porodzie. Zmęczenie, ulga, ale przede wszystkim radość. Przytulenie maleńkiego, śliskiego ciałka wyzwoliło w niej niemalże euforię. Świat się zatrzymał, wszystko zniknęło. Liczył się tylko nowonarodzony synek leżący na jej klatce piersiowej.

Byłoby wspaniale, gdyby każde powitanie ze światem mogło wyglądać tak, jak u Joanny. Niezwykła moc tego pierwszego kontaktu może mieć pozytywny wpływ na całe dalsze życie - i to dosłownie. To coś więcej niż tylko wzruszające momenty długo wyczekiwanych narodzin. W kangurowaniu objawia się cudowny zamysł macierzyństwa jako unikalnej i chroniącej więzi.

Bezcenny wspólny czas

Kangurowanie to metoda opieki nad noworodkiem, polegająca na zapewnieniu nieprzerwanego kontaktu “skóra do skóry”. W praktyce polega na położeniu bezpośrednio po porodzie nieubranego dziecka na klatce piersiowej matki (albo ojca). Standardy tej praktyki medycznej zostały sformułowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 2003 roku. Noworodek przylega częścią swojego ciała do skóry matki, przebywa pod jej ubraniem. Od skojarzenia z kieszonką kangurzycy, w której przebywają jej młode, pochodzi nazwa tej praktyki.

Początki kangurowania datują się na lata 70 w Bogocie, stolicy Kolumbii. Neonatolog dr Edgar Rey Sanabria zalecił kontakt „skóra do skóry” wcześniakom, dla których zabrakło inkubatorów. Okazało się, że kangurowanie nie tylko ocaliło życie wielu z nich (śmiertelność spadła dokładnie o połowę), ale i znacznie skróciło ich pobyt w szpitalu. Dr Rey opublikował to przełomowe odkrycie i upowszechnił termin „skin to skin” – „skóra do skóry”. Był to początek dobrych zmian na oddziałach położniczych: zaprzestano rozdzielania mam od dzieci oraz wprowadzono zmianę kolejności zabiegów poporodowych – zamiast odcinania pępowiny, ważenia i mierzenia najpierw oddaje się noworodka w ramiona matki i przystawia do piersi. A przynajmniej tak powinno to wyglądać.

Niezwykłe korzyści z kangurowania

Kontakt skóra do skóry niesie ze sobą wiele korzyści dla dziecka, a także dla matki. W zadziwiający sposób reguluje temperaturę dziecka, polepsza parametry fizjologiczne oddechu i krwi. Co więcej, bliskość matki obniża poziom bólu maleństwa podczas procedur medycznych. 

Kangurowanie posiada także zalety dla matki. To doświadczenie obniża ryzyko depresji poporodowej, a także pozytywnie wpływa na laktację, przedłużając okres karmienia naturalnego. Ten intymny wspólny czas wzmacnia więź między matką i dzieckiem, wpływa pozytywnie na rozwój psychoruchowy dziecka oraz jego kontakt z rodzicem w przyszłości.

Tata kangur

Kangurować może także ojciec (a nawet każda inna osoba). To częsta sytuacja po porodach trudnych, zabiegowych albo operacyjnych. Kiedy kobieta nie może podjąć natychmiastowej opieki nad dzieckiem - ojciec przejmuje pałeczkę. To dla wielu panów niezwykle wzruszające przeżycie. Często nie mieli wcześniej styczności z tak malutkim dzieckiem, a tu od razu mogą doświadczyć bliskości swojego potomka. Noworodek nawiązuje więź także z tatą, a to zaprocentuje na całe życie.

Kontakt skóra do skóry ma niezwykłą moc kojenia i regulowania emocji także u starszych dzieci. Sprawdzi się w czasie infekcji, ząbkowania, a także w obliczu trudnych emocji. Zapach i odgłos serca matki dają poczucie bezpieczeństwa. Kto nie lubi przytulić się do ukochanej mamy?

Maluchy na brzuchy

Niestety, w wielu szpitalach praktyka jest wciąż odległa idealnego kontaktu skóra do skóry po porodzie. W Polsce podstawą prawną jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej. W rozdziale XII w punkcie 1.8 czytamy: “bezpośrednio po urodzeniu należy umożliwić dziecku nieprzerwany kontakt z matką "skóra do skóry", trwający dwie godziny po porodzie”. Proces ten może być przerwany jedynie w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia matki lub noworodka.

Realizacja tego zapisu często pozostawia wiele do życzenia. Świadczą o tym wyniki rankingu “Maluchy na brzuchy”, który od 6 lat publikowany jest przez Stowarzyszenie Tulimy Mamy. Jest to ranking szpitali pod względem przestrzegania prawa do dwugodzinnego i nieprzerwanego kontaktu skóra do skóry po porodzie. W 2024 tytuł “złotego malucha” (przysługujący za odsetek powyżej 80% przestrzegania standardu w kwestii kangurowania) uzyskały jedynie 33 szpitale. Wiele jeszcze jest do zrobienia w tej sprawie. Pomocne może być edukacja na temat zalet kangurowania oraz świadomość własnych praw.

Początki są ważne

„Pierwsza godzina po narodzinach jest bez wątpienia jednym z najważniejszych momentów w całym ludzkim życiu”. To słowa Michaela Odenta, francuskiego położnika, który był prekursorem naturalnych porodów. Warto pamiętać, że pierwsze doświadczenia noworodka mają ogromne znaczenie dla niego i jego bliskich. Warto w trosce o życie pamiętać także o opiece okołoporodowej.

Autorka jest mamą wielodzietną, doulą i promotorką karmienia piersią. Prowadzi Fundację Makatka, która wspiera kobiety w początkach macierzyństwa.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.