separateurCreated with Sketch.

Cudem uratowany. Dwulatek spadł z 15. piętra i przeżył

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 21.05.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Dwuletni chłopiec spadł z 15. piętra budynku w stanie Maryland. Jego historia poruszyła serca wielu, a lekarze i świadkowie mówią o cudzie.

Przerażający upadek

Do zdarzenia doszło w czwartek, 15 maja, około godziny 14:00 w kompleksie mieszkaniowym The Enclave w Silver Spring, w stanie Maryland (USA). Dwulatek wypadł z balkonu znajdującego się na 15. piętrze 20-kondygnacyjnego budynku.

Na miejsce natychmiast przybyły służby ratunkowe i policja. Dziecko spadło z wysokości około 45 metrów i wylądowało w niewielkich krzewach rosnących u podnóża budynku. Te niepozorne rośliny – mające zaledwie około metra wysokości – złagodziły upadek.

Cudowne ocalenie

Choć chłopiec doznał złamania nogi i obrażeń wewnętrznych, jego życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo. Lekarze są zgodni – to, że dziecko przeżyło, graniczy z cudem.

„Chcę podkreślić, że to naprawdę cud” – powiedziała dr Katie Donnelly, specjalistka medycyny ratunkowej dziecięcej z Children’s National Hospital. Podobnie wypowiedział się dr Joshua Abzug z Uniwersytetu Maryland: „Myślę, że to dzięki łasce Bożej to dziecko przeżyło”. Także przedstawiciele straży pożarnej mówią o cudownym ocaleniu.

Wciąż wiele pytań

Policja potwierdziła, że w momencie wypadku w mieszkaniu byli dorośli. Balkon zabezpieczony był szklaną barierą zamiast tradycyjnych balustrad. Trwa dochodzenie w sprawie tego, jak dziecko mogło pokonać to zabezpieczenie.

Na ten moment nie postawiono żadnych zarzutów wobec opiekunów dziecka. Służby nadal analizują szczegóły zdarzenia, by wykluczyć ewentualne zaniedbania.

Szok i modlitwa sąsiadów

Mieszkańcy budynku nie kryją zaskoczenia i emocji. „To cud. Prawdziwy cud. To bardzo smutne, ale też niewiarygodne” – powiedział Mohamed Koroma, sąsiad rodziny chłopca. Inna mieszkanka dodała: „Wyobraź sobie: 15 pięter, ogromna prędkość… i przeżyć coś takiego? To niesamowite”.

Katie Griffin, pracująca jako opiekunka w tym samym budynku, była pewna: „To musiał być Jezus”. Takie słowa często pojawiały się w komentarzach lokalnej społeczności i w mediach.

Źródło: faith.com

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.