separateurCreated with Sketch.

Bł. Benedykt Daswa: ojciec, piłkarz, katecheta i męczennik

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Dariusz Dudek - publikacja 01.07.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Bł. Benedykt Daswa to nie tylko pierwszy męczennik z RPA, ale też fan piłki nożnej, ojciec ośmiorga dzieci i nauczyciel, który oddał życie, broniąc wiary przed magią.

Benedykt Daswa – naprawdę przyjął wiarę

Benedykt Daswa urodził się 16 czerwca 1946 r. w Mbahe w Republice Południowej Afryki, w plemieniu Lemba, które praktykowało animizm. W wieku 17 lat, pracując w Johannesburgu, poznał katolicyzm i w 1963 r. przyjął chrzest. Od tego momentu jego życie stało się świadectwem gorliwej wiary – nosił ze sobą Pismo Święte – nawet na spotkania z wodzem plemienia – codziennie odmawiał różaniec i był katechetą w kościele pw. Matki Bożej Wniebowziętej, który sam zbudował w miejscowości Nweli.

Kiedy szedł do kościoła, był pierwszym, który przychodził i ostatnim, który wychodził z budynku. Był człowiekiem modlitwy i bardzo pasjonował się Ewangelią i tradycją Kościoła. Naprawdę przyjął wiarę katolicką – mówi o nim o. John Kennedy – wicepostulator procesu kanonizacyjnego. Ponieważ mieszkał na wsi, parafia nie miała mszy w każdą niedzielę, więc zwykle prowadził modlitwy i komunię w społecznościach, a także celebrował pogrzeby, gdy ksiądz nie mógł przyjść. Prowadził również katechezę w każdy weekend w parafii.

W 1974 roku poślubił Shadi, z którą miał ośmioro dzieci. Benedykt był kochającym ojcem i mężem – wbrew lokalnym zwyczajom angażował się w obowiązki domowe, podkreślając równość małżeńską. Zarówno on, jak i jego żona pracowali jako nauczyciele w tej samej szkole. 

Piłkarz z zamiłowania

Jako wykształcony członek społeczności Benedykt był nie tylko nauczycielem, ale też dyrektorem szkoły, członkiem rady plemiennej i sekretarzem lokalnego wodza. Dzięki swojej uczciwości i zaangażowaniu cieszył się wielkim autorytetem. Jako jeden z nielicznych posiadał samochód, którego używał do wożenia materiałów budowalnych na kościół.

Szczególną troską otaczał dzieci i młodzież. W swoim ogrodzie uprawiał warzywa, którymi dzielił się z najbiedniejszymi uczniami. Zatrudniał ich też do prostych prac, dając im możliwość dorobienia na potrzeby rodzin. Widząc rosnącą demoralizację młodych, założył drużynę piłkarską, które trenował i prowadził w rozgrywkach międzyszkolnych. Jego pasja do piłki była zaraźliwa, a sport stał się narzędziem wychowawczym i ewangelizacyjnym.

Sprzeciw wobec czarów

W kulturze lokalnej szeroko praktykowano muti – tradycyjne „lekarstwa” o rzekomo magicznych właściwościach. Gdy zawodnicy jego drużyny chcieli użyć muti, by wygrać mecz, Benedykt zdecydowanie się temu sprzeciwił, co doprowadziło do rozłamu w zespole. Był to pierwszy publiczny konflikt z lokalną magią.

Kolejna, tragiczna konfrontacja nastąpiła w 1990 roku. Po uderzeniu pioruna, który spalił dwa domy, społeczność postanowiła znaleźć „czarownicę” odpowiedzialną za nieszczęście i zebrała fundusze na konsultację z sangomą – tradycyjnym uzdrowicielem. 

Błogosławionego Benedykta nie było, gdy ta dyskusja miała miejsce, ale gdy się o tym dowiedział, odmówił — ponieważ było to sprzeczne z jego wiarą katolicką. Próbował im wytłumaczyć, że klęski żywiołowe zdarzają się czasami i że nie powinni marnować pieniędzy w sangoma ani ufać temu, co mówi – opowiada o. John.

Męczeńska śmierć

2 lutego 1990 roku, wracając z wizyty u lekarza z siostrzeńcem, Benedykt został zaatakowany przez tłum. Kamieniowany, pobity, oblany wrzątkiem – zginął, modląc się: „Panie, w Twoje ręce przyjmij ducha mego.”

Beatyfikowany przez papieża Franciszka 13 września 2015 r., bł. Benedykt Daswa jest pierwszym oficjalnym męczennikiem Kościoła katolickiego z RPA. Jego kult z roku na rok rośnie. W Nweli powstało sanktuarium, do którego pielgrzymują tysiące ludzi – nie tylko z Afryki, ale i z Europy. Coroczne pielgrzymki, szczególnie młodzieżowe, jednoczą tysiące wiernych, którzy widzą w nim wzór świeckiej świętości.

Dla wielu Afrykańczyków jego postawa stanowi alternatywę wobec synkretyzmu religijnego i zaproszenie do odważnego, spójnego życia wiarą – w rodzinie, pracy i społeczeństwie.

Zobacz zdjęcia z mszy świętej beatyfikacyjnej:

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.