Zacznijmy od początku. Wszystko ma swój początek. „Diabeł istnieje. On jest prawdziwy”. Pismo Święte ostrzega nas wystarczająco wyraźnie:
Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was. (Jk 4, 7)
Oczywiste jest, że wielu nie wierzy już w istnienie diabła, dlatego zaniedbują siebie i nie bronią się, nie walczą z pokusami ani nie podejmują stanowczych postanowień poprawy. Grzech jest czymś naturalnym w ich życiu. Nie zdają sobie sprawy, że ryzykują cudowną wieczność u boku Boga. To tak, jakby opaska na oczy nie pozwalała im dostrzec rzeczy duchowych.
Nawet w Kościele czasami słyszy się, jak nazywa się go „złym” lub, co gorsza, mitem.
Nie zwracają uwagi na jego czyny, ale mówią: „To, co nazywa się diabłem, jest w rzeczywistości złem świata, ale nie żywą istotą”.
Obecny w świecie
To temat, który chciałbym pominąć, zdystansować się od niego, ale zaprzeczanie rzeczywistości lub niepatrzenie na nią nie spowoduje, że przestanie ona istnieć i nie narazi ciebie, twojej rodziny i całego świata na niebezpieczeństwo.
Rozejrzyj się wokół: czy nie zauważasz jego obecności w świecie?
Jest bardzo potężną istotą, zbyt potężną, i niełatwo ją pokonać, ale też nie jest niemożliwa. Katechizm Kościoła Katolickiego, mówi nam o nim:
Moc Szatana nie jest jednak nieskończona. Jest on tylko stworzeniem; jest mocny, ponieważ jest czystym duchem, ale jednak stworzeniem: nie może przeszkodzić w budowaniu Królestwa Bożego. Chociaż Szatan działa w świecie przez nienawiść do Boga i Jego Królestwa w Jezusie Chrystusie, a jego działanie powoduje wielkie szkody – natury duchowej, a pośrednio nawet natury fizycznej – dla każdego człowieka i dla społeczeństwa, działanie to jest dopuszczone przez Opatrzność Bożą, która z mocą i zarazem łagodnością kieruje historią człowieka i świata. Dopuszczenie przez Boga działania Szatana jest wielką tajemnicą, ale „wiemy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8, 28). (KKK 395).
Moje doświadczenia z diabłem
Opowiem ci o moim osobistym doświadczeniu. Może tobie przydarzyło ci się coś podobnego.
Zauważyłem, że modlitwa utrzymuje nas blisko Boga, który zawsze słucha modlitw i odpowiada na nie z czułość. Gdy modlimy się żarliwie, otrzymujemy niezliczone łaski, które wzmacniają naszą duszę.
Diabeł wie o tym i robi wszystko, co może, aby oddalić nas od modlitwy. Ma wieki doświadczenia w analizowaniu i badaniu ludzkich zachowań, naszych słabości.
Zawsze zastanawiałem się, co robi diabeł, aby nas osłabić i doprowadzić do grzechu, do tak łatwego obrażania Boga. Zdałem sobie sprawę, że gdy przestaję się modlić, oddalam się od Boga, jestem podatny na zranienie, staję się słaby i skłonny do popełniania grzechów.
Wtedy zaczyna się niekończący się cykl, który przerywa tylko spowiedź, modlitwa i sakramenty naszego Kościoła.
1. Zniechęcasz się,
2. Odchodzisz od modlitwy,
3. Modlisz się coraz mniej, ponieważ jesteś zniechęcony,
4. Grzeszysz bez bólu sumienia i zawsze pogrążasz się w gorszym grzechu,
5. Modlitwa przestaje być częścią twojego życia,
6. Tracisz pokój.
Czy czujesz się zniechęcony? Zwróć się do Boga
Jak silne jest zniechęcenie! Przychodzi cicho, nie zauważasz go i nie czujesz, że nadchodzi, ale nagle ogarnia cię. Znajdujesz się w grupie kościelnej, czujesz, że nikt nie zwraca na ciebie uwagi i myślisz: „Co ja tu robię?”. Podejmujesz wysiłki bez widocznego rezultatu. Myślisz, że źle do ciebie mówili lub że nie doceniają twoich czynów. Jest tak wiele rzeczy, które wpływają na zniechęcenie.
Życie jest piękne i wiele warte. Nie poddawaj się!
Pismo Święte przychodzi nam z pomocą. Uwielbiam polecać moim czytelnikom i wszystkim katolikom powrót do Pisma Świętego, czytanie Biblii. W ten sposób wzmocnią swoje życie rodzinne, duchowe i zawodowe. Biblia zachęca nas do walki:
Pokusa nie nawiedziła was większa od tej, która zwykła nawiedzać ludzi. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania abyście mogli przetrwać. (1 Kor 10,13).
Odwagi! Nie dajmy się zwieść diabłu i jego starym sztuczkom. Niech dobry Bóg cię strzeże i błogosławi!
Błogosławiony mąż, który wytrwa w pokusie, gdy bowiem zostanie poddany próbie, otrzyma wieniec życia (Jk 1, 12).
Artykuł ukazał się w zawieszonej włoskiej edycji Aletei. Tłumaczenie: Aleteia.









![{"rendered":"Niezwyk\u0142y klasztor na G\u00f3rze Kuszenia, gdzie diabe\u0142 kusi\u0142 Jezusa [GALERIA]"}](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2019/12/monastery_of_the_temptation_jeriho.jpg?w=620&h=310&crop=1?resize=620,310&q=75)

