separateurCreated with Sketch.

5 prawd, które zachwycają mnie w Symbolu nicejsko-konstantynopolitańskim

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Dariusz Dudek - publikacja 25.07.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
25 lipca obchodzimy 1700. rocznicę zakończenia Soboru Nicejskiego. Powstało na nim Credo nicejskie, które – po jego rozszerzeniu na Soborze Konstantynopolitańskim – jest używane do dziś. Co zachwyca w tym wyznaniu wiary?

Symbol nicejsko-konstantynopolitański 

Credo, czyli wyznanie wiary, nazywane jest także symbolem. Greckie słowo σύμβολον (czyt. symbolon) oznaczało niewielki przedmiot z drewna, gliny lub metalu, który był łamany na pół podczas zawierania umowy. Każda ze stron otrzymywała jedną część, co stawało się znakiem rozpoznawczym prawnie zawartego porozumienia i zgody. Czasownik συμβάλλω (czyt. symballo) oznacza „łączyć”, w przeciwieństwie do słowa διαβάλλω (czyt. diaballo), które oznaczy oddzielać. To od niego pochodzi nazwa „diabeł”.

A zatem wypracowany na Soborze w Nicei (325) oraz w Konstantynopolu (381) Symbol wiary jest znakiem jedności chrześcijan: oto nasze wspólne wyznanie. Czas pokazał, niestety, że niejednokrotnie inaczej je interpretujemy, gdzie indziej kładziemy nacisk, ale wciąż mamy w rękach połówki Credo. Może to być punkt wyjścia do budowania jedności: nie tylko między różnymi denominacjami chrześcijańskimi, ale także pośród katolików.

5 prawd, które zachwycają mnie w Symbolu nicejsko-konstantynopolitańskim

Wierzę w jednego Boga,
Ojca Wszechmogącego,
Stworzyciela nieba i ziemi,
wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

I w Jednego Pana Jezusa Chrystusa,
Syna Bożego Jednorodzonego,
który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami.
Bóg z Boga, Światłość ze Światłości,
Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego.
Zrodzony a nie stworzony,
współistotny Ojcu,
a przez Niego wszystko się stało.
On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba.
I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się Człowiekiem.
Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany.
I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo.
I wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca.
I powtórnie przyjdzie w chwale, sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca.

Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela,
który od Ojca i Syna pochodzi,
który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę,
który mówił przez proroków.

Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół.
Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów.
I oczekuję wskrzeszenia umarłych.
I życia wiecznego w przyszłym świecie.

Amen.

Oto ciekawostki o Soborze Nicejskim:

1„Wierzę w Ojca Wszechmogącego”

Jako chrześcijanie wierzymy nie tylko w jednego Boga, który jest Stwórcą, ale także, który jest Ojcem i to Wszechmogącym. Różne mamy obrazy ojcostwa. To, jakim Ojcem jest Bóg, pokazał nam Jezus, gdy nauczał, uzdrawiał, gromadził wokół siebie ludzi, a w końcu oddał za nas życie z miłości. Kto z nas nie chce mieć Ojca, który kocha nas do szaleństwa, a na dodatek może uczynić wszystko?

2„On to dla nas, ludzi i dla naszego zbawienia…”

Zachwyca mnie miłość Jezusa, który „istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (Flp 2, 6-8). Bóg z Boga, Światłość ze Światłości staje się jednym z nas ze wszystkimi tego konsekwencjami.

3„Królestwu Jego nie będzie końca”

Ten fragment Symbolu napawa mnie pełną pokoju nadzieją. Wiele wydarzeń, które dzieją się na świecie, budzi strach. Jednak wyznaję, że przyjdzie panowanie Jezusa, gdy wszystko ułoży się według Jego woli. Teraz mam tego przedsmak, gdy zawierzam Mu siebie i widzę tego owoce. W przyszłości doświadczę tego w pełni.

4„Który mówił przez proroków”

Ta prawda dotyczy Ducha Świętego. Credo z Nicei zawierało tylko jedno zdanie o Nim: „Wierzymy w Ducha Świętego”. Symbol z Konstantynopola rozszerzył to wyznanie, podkreślając równość Ducha wobec Ojca i Syna i mówiąc o Jego działaniu od samego początku poprzez proroków, czyli tych, którzy dostrzegali w świecie Boży plan i chcieli z nim współpracować. Duch Święty nie zaprzestał działać i wciąż odnawia Kościół i świat przez tych, którzy są otwarci na Jego działanie.

5„Żywot wieczny w przyszłym świecie”

Czasami mylnie uważamy, że celem naszego życia jest Niebo. Otóż nie. Oczekujemy życia w przyszłym świecie. Jaki on będzie? Tego nie wie nikt, ale z pewnością czeka nas nie lada przygoda!

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.