separateurCreated with Sketch.

Domniemane objawienia w Monte Sant’Onofrio. Jest decyzja Watykanu

Virgin Mary
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 30.07.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Domniemane objawienia Maryi i duszy zmarłej kobiety budzą tak zainteresowanie, jak i wątpliwości. Stolica Apostolska zezwala jedynie na kult prywatny i apeluje o roztropność.

Objawienia w Agnone: Maryja i… zmarła teściowa?

Od 2010 roku na górze Monte Sant’Onofrio w Agnone, w południowym regionie Molise we Włoszech, mają miejsce domniemane objawienia Matki Bożej. Głównym wizjonerem jest Michelino Marcovecchio, mieszkaniec tej okolicy. Twierdzi on, że nie tylko otrzymuje orędzia od Maryi, ale także doświadcza kontaktu ze zmarłą teściową, Livią Casciano, która miałaby komunikować się z nim za pośrednictwem jego anioła stróża.

Na stronie internetowej poświęconej wydarzeniom z Monte Sant’Onofrio, oprócz opisu tego wydarzenia, znajdziemy wezwanie do modlitwy, nawrócenia i czynienia dobra. W przesłaniach pojawiają się zachęty do uczestnictwa w Eucharystii, spowiedzi oraz otwarcia na Ducha Świętego. Maryja – jak twierdzi wizjoner – kieruje w nich uwagę wyłącznie na Chrystusa i prosi o konkretne akty miłosierdzia.

Ocena Watykanu: „Prae oculis habeatur”

Dykasteria Nauki Wiary wydała ocenę wydarzeń na Monte Sant’Onofrio, stosując nową formułę „prae oculis habeatur” – „niech będzie trzymane przed oczami”. To wyważona decyzja: zauważa się zarówno pozytywne owoce duchowe, jak i pewne elementy niejasne, które wymagają dalszego rozeznania.

Kardynał Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii, potwierdził tę formułę w liście do biskupa diecezji Trivento, Camilla Cibottiego. Podkreślił, że chociaż orędzia zawierają wartościowe treści, jak wzywanie do modlitwy i pokuty, to niektóre aspekty – szczególnie związane z rzekomym kontaktem ze zmarłymi – budzą poważne teologiczne pytania. Stolica Apostolska nie rozstrzyga definitywnie o prawdziwości objawień, ale wskazuje na potrzebę dalszego rozeznawania przez biskupa miejsca.

Zakaz kultu publicznego, dopuszczony kult prywatny

Najważniejszym skutkiem decyzji Dykasterii jest zakaz jakiejkolwiek formy publicznego kultu w związku z domniemanymi objawieniami. Oznacza to brak zgody na liturgie, pielgrzymki czy wydarzenia duszpasterskie organizowane przez parafie w tym miejscu bez wyraźnej aprobaty władz kościelnych.

Jednocześnie dopuszcza się indywidualny kult prywatny. Wierni mogą – osobiście, w parach lub małych grupach – odwiedzać miejsce objawień, szczególnie krzyż wzniesiony jeszcze przed rozpoczęciem tych wydarzeń. Dozwolone jest także przejście przygotowanej Drogi Krzyżowej jako forma prywatnej modlitwy.

Dwie trudności: nieposłuszeństwo i kontakt ze zmarłymi

Kard. Fernández zwraca uwagę na dwa szczególnie niepokojące elementy. Po pierwsze, niektórzy duchowni nie podporządkowali się wcześniejszym zaleceniom biskupa, w praktyce promując objawienia mimo zakazu. Taka postawa osłabia jedność kościelną i może prowadzić do tworzenia "równoległego magisterium".

Drugim problemem jest nietypowy element przekazów – rzekomy kontakt ze zmarłą teściową wizjonera. Choć nie ma dowodów na praktyki spirytystyczne, Stolica Apostolska podkreśla, że wszelkie relacje ze zmarłymi muszą ograniczać się do modlitwy wstawienniczej. Podkreślenie obecności anioła ma wskazywać, że nie chodzi o bezpośredni kontakt, lecz o inicjatywę Bożego miłosierdzia. Niemniej jednak ten aspekt wymaga dogłębnych wyjaśnień teologicznych.

Źródło: deon.pl, catholicnewsagency.com

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.