separateurCreated with Sketch.

Europa ma problem z rozwodami, Afryka – z poligamią. Co radzą biskupi?

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 10.08.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Biskupi z całej Afryki opublikowali dokument o wyzwaniach duszpasterskich związanych z poligamią. Proponują drogę towarzyszenia, bez kompromisów w głoszeniu Ewangelii.

Poligamia – wyzwanie dla Ewangelii i inkulturacji

Na zakończenie 20. zgromadzenia plenarnego Sympozjum Konferencji Episkopatów Afryki i Madagaskaru (SECAM) w Kigali zaprezentowano dokument „Wyzwania duszpasterskie poligamii”. Biskupi podejmują w nim temat obecny w wielu krajach kontynentu – zarówno w prawie, jak i codziennym życiu.

Poligamia, nazywana w tekście jedną z najstarszych form życia społecznego w Afryce, wciąż jest prawnie uznana w 31 państwach. Jej źródła są zakorzenione w kulturze, tradycji plemiennej, a czasem także w poczuciu prestiżu. Dla części kobiet jest ona formą zabezpieczenia społecznego w sytuacji, gdy rozwód bywa traktowany jako tragedia, a samotne życie – jako stygmatyzacja.

Kościół cierpliwie prowadzi ku pełnej prawdzie

Dokument nie daje gotowych rozwiązań, ale wyznacza kierunek refleksji. Pyta: jak towarzyszyć tym, którzy spotkali Chrystusa, a żyją w związkach poligamicznych? Jak wspierać przejście do małżeństwa monogamicznego, będącego ideałem zamysłu Stwórcy?

Biskupi przypominają biblijną drogę wychowania Ludu Bożego – od tolerowania poligamii w Starym Testamencie, po przypomnienie przez Jezusa o pierwotnym planie: „mężczyzną i kobietą stworzył ich”. Towarzyszenie nie oznacza akceptacji stanu sprzecznego z Ewangelią, ale cierpliwe prowadzenie ku pełni prawdy.

Cztery praktyki duszpasterskie pod lupą

Dokument opisuje cztery najczęściej stosowane w Afryce praktyki w stosunku do poligamistów. 

Pierwsza z nich (zalecana przez prawo Kościoła) to wybór jednej żony „pierwszej lub ulubionej”, z którą mężczyzna zawiera sakramentalny związek przy zachowaniu wynikającej ze sprawiedliwości troski o pozostałe „żony” oraz dzieci z tych związków.

Druga praktyka to propozycja nadania poligamiście statusu „stałego katechumena”. „W tym przypadku towarzyszenie odbywa się poprzez formację katechumenalną, która nie kończy się sakramentem chrztu, lecz wydaniem oficjalnego dokumentu uznającego kandydata do chrztu” – czytamy w tekście. Oczywiście katechumen nie może przyjmować sakramentów, ale na inne sposoby włączać się w życie Kościoła oraz chrzcić swoje dzieci.

Trzecie praktyka dotyczy chrztu pierwszej żony w związku poligamicznym. W ten sposób jest ona traktowana jako „ofiara” kolejnych związków cudzołożnych męża. W dokumencie przeczytamy: „skoro nawrócona strona nie jest zobowiązana do wycofania się z małżeństwa, otwiera się przed nią nowa droga. Teraz spoczywa na niej odpowiedzialność i ważne zadanie życia zgodnie z wiarą w nienawróconym środowisku rodzinnym”.

Czwarta praktyka, którą zauważają biskupi to tolerowanie ukrytej poligamii.

Żadne z tych rozwiązań nie jest idealne i rodzi szereg pytań: czy dawanie chrztu bez zmiany stylu życia nie stwarza pozorów akceptacji poligamii? Jak zapewnić sprawiedliwość wobec wszystkich żon i dzieci, a także ochronić więzi rodzinne w kontekście afrykańskich tradycji?

Potrzeba nowego spojrzenia na prawo kanoniczne

Biskupi zauważają, że przepisy kanoniczne – oparte na wyborze jednej żony – mogą w realiach afrykańskich rodzić niesprawiedliwości. Często pierwsza żona, szanowana jako „matka” całej rodziny, zostaje odrzucona na rzecz młodszej kobiety, a prawo nie uwzględnia w pełni skutków emocjonalnych i społecznych takiej decyzji.

Możliwość wyboru żony pozostawiona poligamicznemu mężowi proszącemu o chrzest była dla wielu mężczyzn powodem, dla którego «odkładali» swoją pierwszą żonę na bok, woląc poślubić młodszą kobietę w małżeństwie chrześcijańskim z powodów, które z pewnością nie zawsze są związane z wiarą – czytamy w projekcie.

Dlatego dokument apeluje o „teologiczne przewartościowanie” praktyki wyboru żony, tak aby chronić najbardziej wrażliwych – szczególnie kobiety i dzieci – oraz zachować więzi rodzinne i plemienne, które mają w Afryce głębokie znaczenie.

Ewangelia bez kompromisów

Podsumowując, biskupi wzywają do połączenia duszpasterskiej bliskości z „radykalnością Ewangelii”. Ich zdaniem poligamia – nawet jeśli społecznie akceptowana – nie jest stanem normatywnym w świetle Objawienia. Towarzyszenie ma prowadzić ku przemianie, a nie utrwalaniu sytuacji sprzecznych z chrześcijańskim ideałem małżeństwa.

Towarzyszenie utrzyma rodzinę w jej poligamicznym modelu, ponieważ małżonkowie nie mogą zerwać nabytych więzi, ale pozwoli na lepsze zrozumienie powołania małżeńskiego, jego aspektu głęboko związanego z tajemnicą Chrystusa i Kościoła, Boga i ludzkości, a także jego prorockiego charakteru – czytamy w dokumencie.

Jak zaznaczają autorzy dokumentu, prawdziwa inkulturacja – podobnie jak ewangelizacja – zawsze zawiera trzy etapy: wcielenie w kulturę, krytyczne z nią zderzenie oraz „zmartwychwstanie” tego, co może zostać przemienione w Chrystusie.

Źródło: pillarcatholic.com

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.