„Rosja nie jest niepokonywalna. Przegrała na początku XX wieku z Japonią, rozbita została przez Polaków w 1920 roku, a dziś grzęźnie po swoim ataku na Ukrainę” – mówił prezydent Nawrocki, przypominając, że wolność wymaga determinacji i sojuszniczej solidarności.
Ponadpartyjna „konstytucja bezpieczeństwa”
Prezydent zapowiedział, że będzie dążył do zawarcia ponadpolitycznego porozumienia w sprawie bezpieczeństwa narodowego – dokumentu podpisanego przez głowę państwa i premiera, obowiązującego nie tylko przez lata, ale i dekady. „Bezpieczeństwo nie może być przedmiotem sporu politycznego” – zaznaczył.
W tym duchu wezwał do zwiększenia wydatków na obronność do 5% PKB oraz do konsekwentnej modernizacji armii – od produkcji polskiej amunicji po rozwój systemów obronnych i marynarki wojennej.
Defilada i udział sojuszników
Tegoroczne obchody miały wyjątkowy charakter – wzięło w nich udział ponad 4 tys. żołnierzy z Polski oraz 200 żołnierzy z USA, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Francji. Po raz pierwszy defilada na lądzie i w powietrzu została uzupełniona o paradę morską na Bałtyku. Warszawską Wisłostradą przemaszerowały pododdziały, a nad miastem przeleciało blisko 50 statków powietrznych. Zaprezentowano także najnowszy sprzęt, w tym czołgi K2 i Abrams, wozy bojowe Borsuk, wyrzutnie Patriot i systemy HIMARS.
Dziedzictwo zwycięzców
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że w 1920 roku w obronie Ojczyzny stanęły wszystkie warstwy społeczne, a zwycięstwo to „najlepszy przykład bitwy, która zatrzymuje zło”. Podkreślił, że polska armia jest dziś trzecią co do wielkości w NATO w Europie, a celem jest osiągnięcie pozycji lidera pod względem zdolności operacyjnych.
Prezydent Nawrocki zwrócił uwagę, że duch zwycięstwa z 1920 roku powinien inspirować współczesnych Polaków: „15 sierpnia budzi w nas ducha narodu gotowego do walki o najważniejsze wartości, niezależnie od szans na zwycięstwo”.
Święto Wojska Polskiego, ustanowione na pamiątkę Cudu nad Wisłą, jest więc nie tylko militarną paradą, ale także duchową lekcją – przypomnieniem, że wolność, suwerenność i pokój wymagają jedności, odwagi i ciągłego wysiłku.










