Robert Lewandowski: „Nie wstydzę się Chrystusa”
Już w 2012 roku Robert Lewandowski dołączył do akcji „Nie wstydzę się Chrystusa”, wyraźnie deklarując swoją wiarę. Przyznał wówczas, że nie wstydzi się Jezusa i czerpie z wiary siłę nie tylko na boisku, ale także w życiu prywatnym.
„Pan Bóg czuwa nade mną” – mówił piłkarz, wskazując, że religia daje mu poczucie bezpieczeństwa i pomaga unikać błędów. Dla Lewandowskiego wartości płynące z wiary są drogowskazem w codziennych wyborach. Nie kryje także szczególnego szacunku dla św. Jana Pawła II, którego uważa za duchowy autorytet.
Anna Lewandowska: wiara jako siła i oparcie
Anna Lewandowska również podkreśla swoje zakorzenienie w wierze katolickiej. Przyznaje, że nie jest osobą przesadnie manifestującą religijność, ale modlitwa i relacja z Bogiem są dla niej czymś naturalnym i bardzo ważnym. Wychowała się w rodzinie, gdzie niedzielna Msza święta była stałym elementem życia – to, jak mówi, dało jej „religijny kręgosłup moralny”.
– Wiara daje mi siłę – zaznacza. – To fundament, który pomaga mi przechodzić przez różne doświadczenia.
Wiara w życiu rodzinnym
Lewandowscy wybrali ślub kościelny, a swoje córki ochrzcili, co potwierdza, że ich religijność nie ogranicza się do słów, lecz ma odzwierciedlenie w codziennym życiu. Dla obojga małżonków katolicyzm jest nie tylko osobistym wyborem, ale i przestrzenią, w której wychowują swoje dzieci.
Otwarta postawa wobec wiary
Robert i Anna nie ukrywają swojej religijności i mówią o niej z prostotą. W czasach, gdy wiele osób w świecie show-biznesu i sportu unika tematu wiary, oni jasno pokazują, że chrześcijaństwo jest dla nich źródłem siły, nadziei i wartości.
Są przykładem tego, że można łączyć świat sportu, kariery i sukcesu z żywą wiarą, która nadaje sens każdemu z tych doświadczeń.







