Karolina Napiórkowska, triathlonistka z Kwidzyna, podjęła się niezwykłego wyzwania – w 100 dni chce obiec Polskę dookoła. Celem sportowej wyprawy jest zebranie 50 tys. zł na odbudowę szkoły w Żelaźnie, zniszczonej podczas ubiegłorocznej powodzi.
„Obudziłam się w nocy”
„Obudziłam się w nocy i pomyślałam: «biegnę»!” – wspomina Karolina Napiórkowska. Od miesięcy dojrzewał w niej plan kolejnego sportowego wyzwania. Rok wcześniej objechała Polskę na rowerze, teraz postanowiła przemierzyć ją… biegiem.
Przez dziewięć miesięcy przygotowywała się do tej chwili – planowała trasę, trenowała i szukała wsparcia. 1 czerwca, w Dzień Dziecka, ruszyła w drogę. Symboliczny termin nie jest przypadkowy – biegnie właśnie dla dzieci ze szkoły w Żelaźnie, które straciły swoją placówkę po ubiegłorocznej powodzi.
50 kilometrów dziennie z plecakiem
Każdego dnia Karolina pokonuje około 50 kilometrów, niosąc na plecach plecak ważący 7 kilogramów. Jej trasa prowadzi wzdłuż granic Polski – przez miasta, wsie, lasy i wzdłuż rzek.
Zdarzają się momenty wyjątkowe. W Gubinie, z powodu remontu promu, przeprawiła się przez Odrę… na łodzi strażackiej. W dalszym biegu towarzyszyli jej żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. „Też chcemy się przyczynić do takich działań i wesprzeć panią Karolinę” – podkreślił mł. kpt. Tomasz Michalski z PSP w Krośnie Odrzańskim.
„Nie tylko biegnę – niosę dobro”
Karolina nie ukrywa, że czasem dopada ją zmęczenie. „Moje serce i nogi są dla szkoły w Żelaźnie. Niesie mnie energia, którą dostaję od ludzi” – mówi.
I rzeczywiście – na trasie spotyka się z ogromną życzliwością. Strażacy, mieszkańcy małych miejscowości, dzieci i całe rodziny witają ją, proponują nocleg, wodę czy choćby chwilę rozmowy. „Jak tu nie kochać ludzi?” – napisała o jednym z etapów, dziękując za wsparcie.
Bieg Karoliny możesz śledzić na jej Instagramie.
O akcji więcej dowiesz się TUTAJ.
Źródło: dobre.info, akademiatriathlonu.pl







![Zawierzyłam Bogu i wygrałam z rakiem [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2025/08/jadwiga-z-rodzina-swiadectwo.jpg?resize=150,150&q=75)




