Przejdz do tresci glownej

„Sąd Ostateczny” Michała Anioła niszczeje. Co dalej z wielkim dziełem?

2 min czytania
Sąd Ostateczny - fresk Michała Anioła

Autor: Wikimedia Commons | domena publiczna

Michał Anioł: "Sąd Ostateczny" (1536-1541), fresk w Kaplicy Sykstyńskiej

Watykan – arcydzieło Michała Anioła, które od niemal pięciu wieków zachwyca pielgrzymów i turystów w Kaplicy Sykstyńskiej, wymaga ponownej interwencji konserwatorskiej. Prace rozpoczną się w styczniu przyszłego roku i zakończą przed Wielkanocą.

TODO MESSAGE :

Każdego roku setki tysięcy osób odwiedzają Kaplicę Sykstyńską, aby zobaczyć monumentalny fresk „Sąd Ostateczny” Michała Anioła. Jednak obok zachwytu pozostawiają po sobie także ślady – cząsteczki kurzu, potu, włosów i naskórka, które powoli wpływają na stan dzieła. Z tego powodu władze Muzeów Watykańskich zdecydowały o przeprowadzeniu gruntownych prac konserwatorskich.

Paolo Violini, nowy kierownik warsztatu konserwacji malarstwa i drewna w Muzeach Watykańskich, poinformował, że prace rozpoczną się w styczniu 2026 r., a ich zakończenie planowane jest tuż przed Wielkanocą – 5 kwietnia. W działaniach weźmie udział nawet dwunastu specjalistów, aby maksymalnie skrócić czas, w którym fresk będzie przesłonięty przez rusztowania. Kaplica Sykstyńska pozostanie w tym czasie otwarta dla zwiedzających.

O jakie dzieło chodzi?

„Sąd Ostateczny”, który Michał Anioł malował w latach 1536–1541, zajmuje całą ścianę ołtarzową kaplicy. To właśnie przed tym monumentalnym przedstawieniem Chrystusa jako Sędziego żywych i umarłych zbierają się kardynałowie podczas konklawe, aby wybierać papieża. Tak było również w maju tego roku, gdy w tym miejscu wybrano papieża Leona XIV.

Kaplica Sykstyńska stanowi jeden z najważniejszych punktów zwiedzania Muzeów Watykańskich, do których co roku przybywają miliony pielgrzymów i turystów z całego świata. Regularne zabiegi konserwatorskie pozwalają zachować nie tylko samo piękno fresku, ale i jego duchowe znaczenie – przypomnienie o ostatecznym spotkaniu człowieka z Chrystusem.