separateurCreated with Sketch.

Klasztor, którym Karol Wielki podziękował Bogu za ocalenie życia

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Tomasz Rowiński - publikacja 20.08.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Na samym krańcu szwajcarskiego kantonu Gryzonia, w dolinie Müstair, znajduje się jedno z najcenniejszych świadectw chrześcijańskiej Europy – klasztor św. Jana, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W tym roku mija 1250 lat od jego założenia, a wspólnota wciąż tętni życiem modlitwy i tradycji benedyktyńskiej.

Ślad Karola Wielkiego

Według tradycji klasztor ufundował sam Karol Wielki w 775 r. Legenda głosi, że w drodze przez Alpy, po koronacji na króla Longobardów, wpadł on w burzę śnieżną i ślubował, że jeśli ocaleje, ufunduje klasztor. Archeolodzy potwierdzają historyczne podstawy tej opowieści – drewno użyte do budowy pierwszej świątyni rzeczywiście ścięto rok po koronacji Karola.

W świątyni można zobaczyć najstarszą monumentalną statuę cesarza – pierwotnie polichromowaną, przypominającą o królewskim patronie tego miejsca.

Benedyktyńska tradycja

Pierwotnie klasztor był męski, lecz w XII w. zamieszkały w nim benedyktynki, które pozostają tam do dziś. Obecnie tworzą wspólnotę ośmiu sióstr w wieku od 60 do 93 lat, wiernych regule św. Benedykta: ora et labora – módl się i pracuj.

To właśnie dzięki ich obecności klasztor zachował charakter miejsca modlitwy, kontemplacji i duchowego spotkania, a nie jedynie zabytku historycznego.

Cud Eucharystyczny i miejsce pielgrzymkowe

Z klasztorem związana jest także niezwykła historia. W XIII w., podczas Mszy w Wielki Czwartek, jedna z sióstr ujrzała, jak konsekrowana hostia przemienia się w Ciało i Krew Chrystusa. To eucharystyczne wydarzenie sprawiło, że Müstair stało się miejscem pielgrzymek, znanym jako sanktuarium Krwi Świętej.

Skarby sztuki chrześcijańskiej

Klasztor słynie także z wyjątkowych fresków. Już ok. roku 800 ściany kościoła ozdobiono malowidłami przedstawiającymi historię zbawienia – swego rodzaju biblię w obrazach dla wiernych. W XII w. pojawiły się kolejne, romańskie malowidła w prezbiterium, które do dziś zachwycają żywymi barwami.

W 1983 r. cały kompleks klasztorny wpisano na listę UNESCO, podkreślając jego znaczenie jako jednego z najlepiej zachowanych przykładów sztuki karolińskiej.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Klasztor, którym Karol Wielki podziękował Bogu za ocalenie życia