Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.
Król rock and rolla i jego notatki w Piśmie Świętym
Biblia należąca do Elvisa Presleya, pełna jego własnoręcznych notatek i modlitw, została zaprezentowana w kościele Needham Market Evangelical Church w Suffolk. Wystawa zorganizowana z okazji 100-lecia parafii przyciągnęła uwagę nie tylko fanów muzyki, ale i ludzi ciekawych duchowego życia słynnego artysty.
Pastor Gary Stevens zdradził fragmenty zapisane przez Presleya. Pod jednym z psalmów Elvis napisał: „W Tobie, Panie, złożyłem moją ufność i Ty mnie poprowadzisz”. W innym miejscu prosił: „Panie, ześlij mi światło, aby mnie prowadziło”. A w jeszcze innym wyznawał: „Wybaw mnie, bo jestem niczym bez Ciebie”.
Zaprezentowana na wystawie Biblia była prezentem bożonarodzeniowym, jaki Elvis otrzymał w 1957 r. od wuja i ciotki.
Wystawa przyciągnęła tłumy ludzi, a dzięki uprzejmości Needham Market Evangelical Church możemy podzielić się z Wami zdjęciem zarówno samej Biblii, lecz także innym zabytkowym wydaniem Pisma Świętego - Lord Fairfax Bible - z 1616 roku.

Elvis – chłopak z Tupelo wychowany na Piśmie Świętym i gospel
Elvis Presley, choć znany całemu światu jako „Król rock and rolla”, dorastał w atmosferze żywej wiary. Urodzony w 1935 r. w Tupelo w stanie Missisipi, od dzieciństwa chodził z rodziną do Kościoła Zborów Bożych. Tam po raz pierwszy zachwyciła go muzyka gospel, która na zawsze ukształtowała jego serce i głos.
W jego domu Biblia i modlitwa były czymś naturalnym. Matka, Gladys, nauczyła go kochać Pismo Święte. Sam Elvis trzymał egzemplarze Biblii zawsze pod ręką – w domu, w hotelach, w autokarach tras koncertowych. Znajomi wspominali, że podczas tras koncertowych potrafił czytać na głos fragmenty Pisma i organizować nocne studium biblijne.
Choć zyskał sławę dzięki rock and rollowi, to właśnie za muzykę gospel został doceniony przez branżę. Wszystkie trzy nagrody Grammy, jakie zdobył, otrzymał właśnie za albumy religijne - „How Great Thou Art” (1967), „He Touched Me” (1972) oraz drugą wersję „How Great Thou Art” (1975).

Niezwykła piosenka o różańcu
Jednym z najbardziej zaskakujących momentów w twórczości Presleya pozostaje nagranie utworu „Miracle of the Rosary”. Choć sam był protestantem, sięgnął po temat maryjnej modlitwy.
Autorem tekstu był jego przyjaciel z młodości, Lee Denson, syn pastora zielonoświątkowego, który uczył Elvisa gry na gitarze. W 1960 r. Denson napisał angielską wersję „Ave Maria”, lecz nie znalazła uznania producentów. Dopiero po latach Elvis przypomniał sobie tę melodię i w 1972 r. umieścił „Miracle of the Rosary” na albumie „Elvis Now”.
Oto początek piosenki (w wolnym tłumaczeniu):
„O, Błogosławiona Matko, modlimy się do Ciebie,
Dziękując za cud Twojego różańca.
Tylko Ty możesz trzymać dłoń Twego Świętego Syna,
Aż cały świat Go pojmie.”
Dlaczego Presley – protestant – zdecydował się zaśpiewać utwór o różańcu, który jest sercem katolickiej pobożności? Do dziś pozostaje to tajemnicą. Być może był to wyraz szacunku dla modlitwy, którą znał z dzieciństwa dzięki katolickim przyjaciołom, a może dla samej Matki Bożej?
Król, który podążał za Królem
Odnalezione modlitwy w Biblii i piosenka o różańcu pokazują człowieka, który mimo ogromnej sławy wciąż czegoś szukał. W jego zapiskach widać pragnienie bycia prowadzonym przez Boga i głębokie duchowe pragnienia.










