John McKniff – młody zakonnik
John McKniff urodził się 5 września 1905 r. w Media w Pensylwanii. Tuż po ukończeniu podstawówki wstąpił do Zakonu Augustianów, w którym złożył śluby wieczyste. Studiował w Villanova College oraz w Międzynarodowym Zakonnym Kolegium św. Moniki w Rzymie. W 1930 r. przyjął święcenia, a następnie studiował filozofię na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu (Angelicum).
Po powrocie do USA pracował w domu formacyjny. Nie chciał jednak pozostawać w kraju i zgłosił się na misje do Filipin, gdzie pracował w szkole, ucząc chemii. Z powodu wypadku w laboratorium musiał wrócić do Stanów Zjednoczonych. To jednak nie powstrzymało jego zapału misyjnego.
Kubańczyk z wyboru
John McKniff wyjechał na Kubę, gdzie pracował przez 27 lat. Dał się poznać jako gorliwy duszpasterz, zakładał grupy dla młodzieży i dorosłych. Zachęcał do spotkań po domach na modlitwy. Otworzył szkołę dla ubogich, w której dzieci uczyły się za dnia, a dorośli wieczorami. Otworzył także klinikę medyczną i stomatologiczną.
Gdy władzę na wyspie przejął Fidel Castro rozpoczęło się prześladowanie księży i usuwanie ich z Kuby. O. McKniff przygotowywał się do opuszczenia wyspy, gdy otrzymał telefon z Watykanu:
– Słyszałem, że opuszczasz Kubę. Dlaczego? – zapytał urzędnik watykański
– Rozporządzenia prowincjalne – odpowiedział ojciec McKniff.
– Czy chcesz zostać na Kubie?
– Tak.
– W takim razie, w imieniu Stolicy Apostolskiej, zostań na Kubie.
Przez osiem lat pracował jako jedyny augustianin na Kubie. Grożono mu śmiercią, przebywał w więzieniu. Mimo to wciąż gorliwie pracował dla Kubańczyków. W końcu w 1968 r. wrócił z powodów zdrowotnych do USA. Władze Kuby nie zgodziły się na jego powrót. Musiał zostawić swoich parafian. Przez trzy lata posługiwał ludności hiszpańskojęzycznej w Troy w stanie Nowy Jork.
Spotkanie z przyszłym papieżem
Mimo siedemdziesiątki na karku o. John McKniff zabiegał o pozwolenie na wyjazd na misje do Peru. W końcu uzyskać zgodę i trafił do prałatury Chulucanas. Ponownie rzucił się w wir ewangelizacji i pracy duszpasterskiej. Pomógł wdrożyć plan duszpasterski w Chulucanas zwany „Nowy Wizerunek Parafii”, który miał na celu zaangażowanie świeckich w życie parafii.
W 1988 r. KcKniff spotkał się z Robertem Prevostem, obecnym papieżem Leonem XIV. John wracał z urlopu, by kontynuować pracę w Peru, a Prevost rozpoczynał posługę w formacji postulantów Zakonu Augustianów.
John McKniff wymodlił papieża augustianina?
John McKniff z powodów zdrowotnych musiał wyjechać do Stanów Zjednoczonych. Pod koniec lutego 1994 r. ruszył w podróż powrotną do Peru. Zatrzymał się w Miami na Florydzie. Tam zasłabł i trafił do szpitala, w którym zmarł 24 marca 1994 r. W 2002 r. został ogłoszony sługą Bożym.
Na kilka dni przed konklawe, na które wyjeżdżał kard. Robert Prevost postulator beatyfikacji br. Fidel Alvarado napisał SMS do kardynała, życząc, by to właśnie augustianin został papieżem. Prevost odpowiedział, że to zależy od Boga, na co Alvarado odpowiedział:
W takim razie pomodlę się i poproszę Johna McKniffa, aby uczynił dla nas cud.
Czy sługa Boży John McKniff wymodlił papieża augustianina? To wie tylko Bóg! Także On wie, czy (lub kiedy) papież-augustianin wyniesie do chwały ołtarzy swojego współbrata.
Źródła: eldebate.com, midwestaugustinians.org, americansaintsandcauses.com, augustinian.org










