W miniony weekend w Paryżu odbył się krajowy Jubileusz Życia Konsekrowanego, w którym uczestniczyło około tysiąca osób konsekrowanych. We Francji jest obecnie ponad 17 tysięcy zakonnic, niemal 5 tysięcy zakonników, a także 3 tysiące księży zakonnych i ponad 600 dziewic konsekrowanych. Dlaczego młodzi Francuzi wstępują do zakonów?
Badania opublikowane przez dziennik La Croix, przeprowadzone przez socjolog religii Isabelle Jonveaux, wskazują na istotną zmianę w motywacjach młodych powołanych. Jak zauważa Jonveaux, młode pokolenia nie wstępują już do zakonu z powodu działalności społecznej, nauczycielskiej czy misyjnej. Zamiast tego widoczny jest powrót do oczekiwań czysto religijnych — młodzi pragną modlitwy i duchowej głębi.
Środowisko ma znaczenie
Warto podkreślić, że większość nowych zakonników pochodzi ze środowisk bardzo katolickich: aż 85% zostało ochrzczonych jako niemowlęta, 76% regularnie uczestniczyło w niedzielnych mszach z rodzicami, a połowa należała do harcerstwa, głównie do Skautów Europy. Większość była także ministrantami.
Powołanie do życia zakonnego często rodzi się już w dzieciństwie i dojrzewa przez lata. Przykładem jest historia Marjorie, która mając 9 lat podczas rekolekcji u benedyktynek po raz pierwszy poczuła powołanie. Z kolei brat Nicolas-Joseph doświadczył nagłego nawrócenia w wieku 14 lat i poprosił o służbę przy Eucharystii.
Poszukiwanie Boga
Młodzi zakonnicy i zakonnice wykazują pragnienie radykalności i życia świadomego modlitwy, służby oraz celibatu. Szukają życia bardziej wymagającego i głębokiego niż to, co oferuje społeczeństwo.
Tak więc, mimo licznych wyzwań dla Kościoła, następuje przełom generacyjny w motywacjach do życia konsekrowanego, gdzie kluczowa jest duchowość, modlitwa i bliskość z Bogiem.
A w Polsce?
Pytanie jakie możemy postawić sobie w naszym kraju brzmi — czy nie powinniśmy odkryć wreszcie głębi życia zakonnego, które prawie zawsze w Polsce sprowadza się do aktywnej służby, wręcz aktywizmu. Czy zamiast kolejnego "koncertu mocy" nie potrzeba pokazywania znaczenia życia kontemplacyjnego, w ciszy, bez światowych celów. Czyli według wzoru życia mniszego. Wydaje się, że w Kościele w Polsce zbyt wiele jest hałasu, który ma przyciągać do religii. Potem cisza jaka wiąże się z życiem wiarą wydaje się wielu przyciągniętym trudna do zniesienia. Musimy jej uczyć od początku.
Z pewnością potrzebna jest modlitwa o pogłębienie życia zakonnego w Polsce, które jednak nie będzie się mogło dokonać bez przemiany myślenia całego naszego Kościoła, a przynajmniej jego pasterzy. Życie zakonne niekoniecznie jest po to, by coś robić, ale na pewno jest po to by trwać przed Bogiem. Taki wybór musi być dostępny i musi być szanowany.










