separateurCreated with Sketch.

Dlaczego Twoje dziecko nie śpi? Cicha epidemia bezsenności wśród młodych

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Bogna Białecka - publikacja 11.09.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Coraz więcej młodych ludzi ma poważne zaburzenia snu i nie chodzi tylko o czas spędzony ze smartfonem.

Z pozoru wszystko jest w porządku: dziecko rano wstaje, idzie do szkoły, może trochę marudne – jak zwykle. Ale to tylko pozory. Bo za tą codziennością kryje się głębszy problem, który dotyczy całego pokolenia.

Szkoła na autopilocie

Coraz częściej nauczyciele i wychowawcy alarmują: dzieci i nastolatki przychodzą do szkoły ledwo żywe. Przysypiają na lekcjach, mają trudności z koncentracją, są rozdrażnione i przemęczone. Z rozmów wychowawczych i obserwacji wynika, że wielu uczniów sypia zaledwie cztery–pięć godzin na dobę.

Wieczorem rozpoczyna się drugie życie – to towarzyskie, to gamingowe, to „tylko jeszcze jeden odcinek”. O 22 rozkręcają się czaty, transmisje live i drużynowe rozgrywki online. A nawet jeśli smartfon wyląduje na stoliku nocnym przed północą, wielu nastolatków i tak nie potrafi zasnąć, a ich sen jest przerywany i płytki. Dlaczego?

Niewidzialny wróg: światło niebieskie

Dr Matt Walker, ekspert od snu, i prof. Satchin Panda, autor książki „Śpij, jedz i ruszaj się zgodnie ze swoim rytmem okołodobowym”, nie mają wątpliwości: wieczorne korzystanie z elektroniki ma niszczący wpływ na sen, zwłaszcza młodych ludzi.

Światło niebieskie emitowane przez ekrany hamuje produkcję melatoniny – hormonu snu. Im dłużej patrzymy w ekran przed snem, tym trudniej naszemu organizmowi „zrozumieć”, że nadeszła noc. U dzieci i nastolatków ten mechanizm działa szczególnie silnie – ich układ nerwowy jest bardziej wrażliwy.

W badaniu opisanym przez prof. Pandę, przeprowadzonym na 600 dzieciach, wykazano, że te, które spędzały więcej czasu z elektroniką, nie tylko miały gorszą jakość snu, ale też częściej zmagały się z rozdrażnieniem, trudnościami z koncentracją i impulsywnością.

Młodzi dziś coraz częściej się kłócą - twierdzą, że to nie przez elektronikę, ale dlatego, że mają autyzm, ADHD, wiedzą bo się zdiagnozowali. Oglądając rolki na Tik Toku lub pytając AI. Ale to temat na osobny artykuł. Napiszcie w komentarzach, czy potrzebny.

Powiadomienia o drugiej w nocy

Problem nie kończy się na świetle. W wielu przypadkach telefon przez całą noc leży obok poduszki. Wibracje, sygnały powiadomień, szybkie odpowiedzi na wiadomości – wszystko to sprawia, że sen jest przerywany, a organizm nie regeneruje się jak powinien.

W jednym z badań, o którym pisze prof. Panda, aż 32% uczniów zgłaszało nadmierną senność w ciągu dnia, a dwie trzecie przyznawało, że zasypia ze smartfonem w ręku. W takim rytmie nie ma miejsca na zdrowy rozwój – fizyczny, emocjonalny ani duchowy.

Czerwone światło zamiast scrollowania

Czy da się temu zaradzić? Tak – ale wymaga to konsekwencji i świadomego podejścia całej rodziny.

Pierwszy krok to ograniczenie ekspozycji na ekrany minimum godzinę, a najlepiej dwie przed snem. Pomocne mogą być tryby nocne w urządzeniach lub aplikacje redukujące światło niebieskie, takie jak f.lux. Jeszcze lepiej – zamienić ekran na książkę, ciepłą herbatę ziołową z rumiankiem i chwilę rozmowy.

Zamiast klasycznej lampki nocnej warto zastosować czerwone światło – najmniej zakłóca ono produkcję melatoniny. Dobrym pomysłem jest również stworzenie „strefy offline” w domu – przestrzeni lub pory dnia, w której nikt nie korzysta z telefonu. Dla dzieci może to być np. „pudełko na smartfony”, do którego wieczorem odkłada się urządzenia aż do rana.

Duchowy rytm dnia

Sen jest nam potrzebny do regeneracji sił, utrwalenia tego, czego nauczyliśmy się w ciągu dnia, do odzyskania dobrego nastroju. Można nań spojrzeć też jako na do dar, który pozwala człowiekowi odpocząć i odzyskać siły – także duchowe. Jezus sam przypominał o potrzebie odpoczynku (Mk 6,31), a św. Benedykt, organizując życie klasztorne, zadbał o rytm dnia z wyraźnie wyznaczonym czasem snu, pracy i modlitwy.

A może i ty dziś wieczorem zrobisz pierwszy krok? Wyłącz telefon na godzinę przed snem. Zamiast scrollowania – modlitwa, rozmowa, lektura książki. Może właśnie wtedy odpoczniesz prawdziwie?

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.