separateurCreated with Sketch.

Maksymilian Maria Kolbe jakiego nie znacie – “Tryumf serca” – nowy film o świętym

Tryumf serca - film o Maksymilianie Marii Kolbe
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 15.09.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Fabuła zaczyna się tam, gdzie większość filmów się kończy - w celi śmierci Maksymiliana Marii Kolbego.

Już od 12 września w kinach w całej Polsce można oglądać film „Triumf serca”. To dramat oparty na historii św. Maksymiliana Marii Kolbego – franciszkanina, który w Auschwitz oddał życie za współwięźnia. Reżyserem jest młody Amerykanin Anthony D’Ambrosio. To właśnie on postanowił opowiedzieć tę historię w sposób nietypowy: zaczynając tam, gdzie większość innych opowieści się kończy – w celi śmierci.

Zobacz galerię najbardziej poruszających zdjęć z filmu!

Niecodzienna perspektywa

Zamknięta przestrzeń bunkra głodowego staje się sceną dla ostatnich dni świętego. To tutaj rozgrywa się dramat, ale też lekcja nadziei. W retrospekcjach powracają kluczowe momenty życia Kolbego, jednak centrum filmu stanowi jego towarzyszenie współwięźniom aż do końca – modlitwa, spowiedzi, rozgrzeszenia. Śmierć nie jest tu końcem, lecz świadectwem, że miłość może być silniejsza od nienawiści.

Marcin Kwaśny odpowiada na pytania podczas premiery filmu "Tryumf serca" w Warszawie

Największe wyzwanie aktorskie Marcina Kwaśnego

Marcin Kwaśny, odtwórca roli św. Maksymiliana Kolbego przyznaje, że była to dla niego rola życia:

– „Zagranie Maksymiliana Kolbego to moje największe aktorskie wyzwanie. Nie dlatego, że musiałem schudnąć kilka kilogramów czy zagrać po angielsku, ale z powodu ciężaru gatunkowego tej roli – umierania w celi głodowej razem z dziewięcioma współwięźniami.

Najtrudniejszy był dla mnie proces dojrzewania do śmierci. Kolbe zmienił perspektywę umierania nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Ten film to mój hołd dla jednego z największych polskich męczenników. Ojciec Kolbe to mój ulubiony święty, a możliwość zagrania go traktuję jako prezent od Boga.”

Anthony D'Ambrosio reżyser filmu "Tryumf Serca"
Anthony D'Ambrosio reżyser filmu "Tryumf Serca"

Amerykański reżyser, międzynarodowa ekipa filmowa

Dlaczego amerykański reżyser opowiada polską historię? Sam D’Ambrosio tłumaczy, że Polska – ze swoją kulturą, cierpieniem i nadzieją – zawsze go fascynowała. Gdy przechodził własny kryzys, postać Kolbego stała się dla niego światłem w ciemności. „To nie jest tylko polska opowieść. To historia, która ma sens wszędzie tam, gdzie ludzie szukają nadziei” – podkreśla.

Zwiastun filmu:

Film powstał dzięki wsparciu tysięcy darczyńców w Stanach Zjednoczonych. Nie był reklamowany jako kino religijne, lecz jako misja przypomnienia światu, czym naprawdę jest miłość. „Ludzie byli głodni tej opowieści – matek, ojców, studentów, księży… wszyscy chcieli zobaczyć Kolbego przedstawionego prawdziwie, bez upiększeń” – mówi reżyser. Tak opowiada o swoim filmie:

"Skąd się wziął tytuł "Tryumf serca"? Niemcy mieli swoją machinę propagandową — dali światu Triumf woli, film mający gloryfikować władzę i dominację. Ale Auschwitz nie był końcem tej historii. Miłość Kolbego przecięła tę ciemność jak ostrze. Ten święty pokazał, że prawdziwy triumf nie polega na sile militarnej, mundurach czy propagandzie. Triumfem był bosy człowiek, który klękał, by zająć czyjeś miejsce w bunkrze głodowym. Katolicka historia jest często opowieścią o odwróceniu porządku władzy: Bóg jako dziecko, król na krzyżu. Ten paradoks powtarza się w życiu wszystkich świętych — a w przypadku Kolbego był szczególnie wyraźny, gdy zestawimy jego bezbronną miłość z brutalną potęgą nazizmu.

Tak właśnie powstała nazwa Triumf serca. Brzmi niemal sentymentalnie, dopóki nie zrozumie się, jak wielkim kosztem został osiągnięty ten triumf i nie zobaczy, jak bezlitośnie opowiedziana jest ta historia. Uznaliśmy, że to będzie piękna obietnica dla naszych widzów: że zobaczenie tej kosztownej, bolesnej miłości naprawdę jest tego warte. Bo na końcu — jest triumf. Miłość, która przetrwa, nawet gdy wszystko inne się rozpada."

Anthony D'Ambrosio, Sharon Oliphant, Radosław Pazura,
Andrew Q. Holzschuh, Anthony D'Ambrosio, Sharon Oliphant, Radosław Pazura

Gdzie można film zobaczyć film Tryumf Serca?

Światowa premiera i przesłanie do Polaków

Światowa premiera odbyła się w warszawskim kinie Luna. Podczas spotkania z widzami reżyser powiedział: „To mój list miłosny do was, Polaków. Chciałem przypomnieć wam o przodkach, którzy walczyli o światło w świecie pełnym ciemności”.

„Triumf serca” to nie jest typowe kino hollywoodzkie, w którym wszystko kończy się łatwym happy endem. Przedstawia historię bez upiększeń, surową i prawdziwą, a jednak niosącą radość. Bo – jak pokazuje życie św. Maksymiliana – nawet w największej ciemności ostatnie słowo należy do miłości.

Koniecznie zobacz - krotką relację z premiery światowej filmu i galerię zdjęć. Poznaj kluczowe osoby.

"Tryumf serca" - relacja z premiery

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.