separateurCreated with Sketch.

Historyczny pogrzeb Katarzyny, księżnej Kent. Król Karol III na mszy katolickiej w Londynie

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 16.09.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Po raz pierwszy od czasów reformacji panujący monarcha bierze udział w katolickiej mszy żałobnej na brytyjskiej ziemi. Pogrzeb księżnej Kent staje się wydarzeniem symbolicznym dla relacji między Koroną a Kościołem katolickim.

Pożegnanie w Westminster Cathedral

Dziś po południu w katedrze westminsterskiej odprawiono Mszę Świętą żałobną - Requiem za duszę Katarzyny, księżnej Kent. Ofiarę Mszy Świętej sprawował kardynał Vincent Nichols, arcybiskup Westminsteru. Obecny był też biskup Jim Currie oraz anglikański dziekan Windsoru, Christopher Cocksworth, który towarzyszył konduktowi pogrzebowemu do Frogmore – królewskiej nekropolii w Windsorze, gdzie spoczęła zmarła.

Na uroczystości przybyli król Karol III i królowa Kamila. To pierwszy raz od XVI wieku, gdy monarcha bierze udział w katolickiej liturgii żałobnej na terenie Wielkiej Brytanii.

Katarzyna, księżna Kent i kardynał Basil Hume, arcybiskup Westminsteru, rozmawiają przed domem prałata po przyjęciu księżnej do Kościoła rzymskokatolickiego 14 stycznia 1994 r.,

Życie i droga duchowa księżnej

Katarzyna, księżna Kent, zmarła 4 września w wieku 92 lat w Pałacu Kensington. Urodzona jako Katharine Worsley, w 1961 r. poślubiła księcia Edwarda, kuzyna królowej Elżbiety II. Początkowo była anglikanką, jednak w styczniu 1994 r. została przyjęta do Kościoła katolickiego przez kard. Basila Hume’a.

Decyzja ta była przełomowa – nikt z rodziny królewskiej nie podjął takiego kroku od czasów Karola II, który przyjął katolicyzm dopiero na łożu śmierci w 1685 r. Sama księżna tłumaczyła, że nie był to akt buntu wobec decyzji Kościoła Anglii, lecz osobista, „głęboko przemyślana” decyzja. Mówiła: „Zawsze potrzebowałam w życiu jasnych wskazówek. Kościół katolicki je daje”.

Wcześniejsze doświadczenia cierpienia – utrata dziecka, trudne decyzje medyczne, osobiste zmagania – ukształtowały w niej wrażliwość na wartość życia i otworzyły na duchowe poszukiwania. Wielokrotnie uczestniczyła w pielgrzymkach do Lourdes, a jej syn, lord Nicholas Windsor, również przeszedł na katolicyzm.

Książę Edward, książę Kent (po lewej) i Katarzyna, księżna Kent (po prawej) opuszczają katedrę św. Pawła po uroczystości dziękczynnej z okazji diamentowego jubileuszu królowej w Londynie, 5 czerwca 2012 r.

Symboliczne znaczenie dzisiejszego dnia

Msza żałobna księżnej Kent jest wydarzeniem o wymiarze nie tylko duchowym, lecz historycznym. Od chwili, gdy Henryk VIII zerwał więzi z Rzymem, katolicy byli w Anglii przez stulecia marginalizowani, a ich udział w życiu publicznym prawnie ograniczony.

Dzisiejszy pogrzeb – z obecnością króla i królowej w katedrze westminsterskiej – stanowi wyraźny znak zmiany i otwarcia. Komentatorzy widzą to jako krok ku temu, by katolicyzm w Wielkiej Brytanii odzyskał należne mu miejsce w przestrzeni publicznej.

Modlitwa o życie wieczne

Liturgia pogrzebowa w Kościele katolickim skupia się na modlitwie o zbawienie zmarłego i nadziei na życie wieczne. W katedrze westminsterskiej rozbrzmiewają dziś słowa modlitwy: „Wieczny odpoczynek racz jej dać, Panie”. W duchu chrześcijańskiej solidarności możemy dołączyć do tej modlitwy, prosząc Boga, aby obdarzył księżnę Kent pokojem, a rodzinie królewskiej dał pocieszenie.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.