separateurCreated with Sketch.

Sejm zajmie się lekcjami religii. Obywatelski projekt kontra decyzje MEN

lekcje religii
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 17.09.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
26 września w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o religii i etyce w szkołach. Inicjatywa ma odwrócić zmiany MEN i przywrócić większą obecność tych zajęć.

Zmiany wprowadzone przez MEN

Od 1 września obowiązuje nowy model lekcji religii i etyki. Zajęcia ograniczono do jednej godziny tygodniowo i umieszczono na początku lub końcu planu dnia. Oceny nie są już wliczane do średniej ani wpisywane na świadectwa.

Minister edukacji Barbara Nowacka uzasadniała te decyzje oczekiwaniami rodziców, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Jej zdaniem jedna godzina religii w tygodniu to rozwiązanie sprawiedliwe i praktyczne.

Zmiany spotkały się jednak z krytyką. Konferencja Episkopatu Polski w liście pasterskim stwierdziła, że rząd złamał obowiązujące prawo i naruszył wcześniejsze orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Hierarchowie wskazali, że ograniczenia są przejawem dyskryminacji osób wierzących.

Co zakłada projekt obywatelski?

Projekt przygotowany przez Stowarzyszenie Katechetów Świeckich i prawników Ordo Iuris przewiduje dwie godziny religii lub etyki tygodniowo w szkołach i przedszkolach. Zmniejszenie tego wymiaru do jednej godziny miałoby być możliwe wyłącznie za zgodą biskupa lub władz innego związku wyznaniowego.

Uczeń miałby obowiązek uczestnictwa w jednym z dwóch przedmiotów – religii albo etyce. Rodzice lub pełnoletni uczniowie musieliby co roku, do 10 lipca, składać deklarację wyboru. Istniałaby także możliwość zapisu na oba zajęcia.

Projekt przywraca również zapisy o wliczaniu ocen z religii i etyki do średniej. Oceny wróciłyby na świadectwa i miałyby znaczenie przy promocji do następnej klasy. Przewidziano także prawo uczniów do zwolnienia z zajęć w czasie trzydniowych rekolekcji wielkopostnych.

Organizacja zajęć w szkołach

Projekt zakłada, że szkoły organizowałyby lekcje religii i etyki w grupach klasowych, jeśli zgłosi się minimum 7 uczniów. Przy mniejszej liczbie przewidziano możliwość łączenia grup, przy czym liczba uczestników nie mogłaby przekroczyć 24 osób.

Podstawę programową i podręczniki miałyby tworzyć władze Kościołów i związków wyznaniowych, a nie państwowe instytucje. To rozwiązanie ma zapewnić zgodność treści nauczania z doktryną poszczególnych wspólnot.

Zmiany miałyby obejmować wszystkie typy szkół: publiczne, niepubliczne i prywatne, z wyjątkiem szkół dla dorosłych. Tym samym projekt poszerza zakres obowiązywania religii i etyki względem obecnych przepisów.

Poparcie i dalsza ścieżka legislacyjna

Pod projektem zebrano ponad pół miliona podpisów – pięciokrotnie więcej niż wymagane 100 tysięcy. Inicjatorzy deklarują, że mają poparcie w klubach PiS, Konfederacji i PSL.

Episkopat otwarcie wspiera inicjatywę, wskazując, że ograniczenie liczby godzin religii nie znajduje uzasadnienia pedagogicznego. Zdaniem biskupów nowe regulacje rządowe pomijają prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich przekonaniami.

Po pierwszym czytaniu projekt trafi do komisji sejmowych. Jeśli przejdzie przez drugie i trzecie czytanie, zajmie się nim Senat. Ostateczne rozstrzygnięcie należeć będzie do prezydenta, który podpisze lub zawetuje ustawę.

Źródło: KAI, Deon.pl

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.