separateurCreated with Sketch.

Sekret duchowy kryjący się za słynną rzeźbą Carlo Acutisa

carlo acutis escultura en españa sebastian-Sanchez

El artista Sebastían Sánchez junto a su obra, inspirada en Carlo Acutis

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Carlos Zapata - publikacja 18.09.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Artysta Sebastián Sánchez opowiada Aletei o szczegółach dotyczących wewnętrznego przygotowania, jakie było konieczne, aby stworzyć to piękne dzieło dla Boga. Ta wspaniała rzeźba, poświęcona młodemu świętemu, zawiera również poruszającą prośbę skierowaną do Ducha Świętego.

„Poprzez modlitwę pokornie prosimy, aby to Duch Święty wykonał dzieło” – wyznaje 33-letni artysta, który stworzył słynną rzeźbę przyszłego włoskiego świętego, fascynującego „influencera Boga”, Carlo Acutisa.

Jest nim Sebastián Sánchez, Kolumbijczyk mieszkający w Hiszpanii, którego twórczość jest doceniana i ceniona w parafiach i wspólnotach religijnych, a także przez świeckich w różnych częściach świata.

Sebastián, malarz i rzeźbiarz z ponad piętnastoletnim stażem w świecie sztuki sakralnej, rozmawiał z Aleteią o złożonym przygotowaniu duchowym, jakie jest potrzebne, aby stworzyć dzieło budzące tak wielki podziw, jak to poświęcone młodemu Acutisowi.

„Malowanie dzieła sztuki sakralnej wiąże się z odpowiedzialnością wobec Boga i Kościoła, wobec doktryny i duchowości wiary” – wyjaśnia. „Bo choć istnieje swoboda twórcza i estetyczna, istnieje również prawda, którą musimy zachować”.

To coś więcej niż inspiracja i talent. W rzeczywistości, na podstawie zamówień lub propozycji, artysta bada elementy, które będą towarzyszyć każdemu dziełu: „Dlatego staram się zacząć od zbadania każdego tematu w Biblii, katechizmie, kalendarzu świętych i innych źródłach”.

Rygorystyczne podejście dotyczy nie tylko kwestii technicznych, ale także doktrynalnych: „Od czasu do czasu konsultuję się z przyjaciółmi księżmi, aby omówić pewne niejasne kwestie. W ten sposób udoskonalam kompendium informacji, aż osiąga ono swój ostateczny kształt”.

carlo acutis escultura en españa sebastian-Sanchez

Sánchez wyraża to jasno: „Kanony mówią, że sztuka sakralna jest prawdziwa, gdy odpowiada swojemu powołaniu: aby pobożnie prowadzić dusze do wielbienia Boga, i na tym opiera się cel badań i późniejszego projektu”.

Dlatego, dodaje, „po zebraniu potrzebnych elementów, tworzę kompozycję, dobieram materiały, paletę kolorów, gestykulację i szczegóły”. Jednak w tym momencie artysta ujawnia prawdziwą tajemnicę, która stanowi o sukcesie jego pracy: bohaterem jest bowiem nikt inny jak... Bóg!

„Proszę Cię, pobłogosław moje ręce i moje serce”

„... Poprzez modlitwę pokornie proszę, aby to Duch Święty malował moimi rękami, aby to On kierował moim pędzlem i moimi pomysłami” – wyjaśnia Sebastián Sánchez, opisując szczegóły przygotowań niezbędnych do tworzenia dzieł sztuki sakralnej.

„Przed każdą pracą odmawiam skomponowaną przeze mnie modlitwę śpiewaną, w której proszę Go, aby pobłogosławił moje ręce i serce, abym był Jego narzędziem w każdym dziele” – dodaje.

Podkreśla bowiem, że zarówno dokumentacja, jak i analizy mogą być poprawne, ale bez względu na to, jak dobrze wszystko zostanie zaplanowane w dziele, „nigdy nie będzie to prawdziwa sztuka sakralna, jeśli w procesie jej tworzenia nie będzie obecny Duch Święty”.

Rozwijając tę kwestię, odwołuje się do swojej pracy dyplomowej. Wyjaśnia, że wyraził w niej, że jego technika malarska jest modlitwą na płótnie. "Zacytowałem św. Teresę z Avila i jej cztery poziomy modlitwy, które rozpoczynają się od całkowicie osobistego wysiłku, popełniania błędów, rozpraszania się, braku intuicji”. 

„Ale na ostatnim poziomie objawia się Duch i pozwalasz się Mu porwać. W tym momencie to już nie ty się modlisz, to On modli się za ciebie” – dodaje.

Utożsamiam się z Carlo Acutisem.

carlo acutis escultura en españa sebastian-Sanchez

Jeśli chodzi o rzeźbę wykonaną ku czci Carlo, Sánchez twierdzi, że została ona zamówiona przez parafię La Inmaculada, znaną również jako kościół Fray Leopoldo, w mieście Granada w Hiszpanii.

Wyjaśnia, że kościół ten znajduje się pod opieką wspólnoty kapucynów, „bractwa o franciszkańskich korzeniach, z którym Carlo był blisko związany duchowo”. Projekt trwał „prawie rok, łącznie z projektowaniem, wykonaniem i instalacją”.

„Rozpoznaję radość, jaką Carlo Acutis czerpał ze służby”.

Sebastián wyznaje, że czuł się „głęboko związany z błogosławionym. Od 14 roku życia prowadziłem życie parafialne, angażując się w różne działania duszpasterskie, ponieważ, podobnie jak wielu młodych ludzi, nie chciałem opuszczać parafii. Rozumiem więc radość, jaką Carlo Acutis czerpał ze służby”.

„Szczególnie zainspirowała mnie jego wytrwałość w obliczu trudności. Wiara nie zmienia rzeczywistości, ale sposób jej przeżywania, a on doskonale to rozumiał. Wykorzystał swoją słabość, aby stać się silnym w Chrystusie, od najmłodszych lat wykazywał dojrzałość w swojej wierze, która była mocna i głęboko zakorzeniona. To wszystko skłania do refleksji i sprawia, że zastanawiam się, ile razy wątpiłem, ile razy brakowało mi wiary” – komentuje.

Jeśli chodzi o przesłanie, Sánchez mówi: „Myślę, że podstawowym przesłaniem życia Carlo jest pokazanie, że świętość jest powołaniem dla wszystkich w każdym wieku, a jeśli jest dla wszystkich, to dlatego, że wszyscy możemy ją osiągnąć”.

Gość Światowych Dni Młodzieży

Sebastián Sánchez wspomina radość, jaką sprawiło mu „uczestnictwo w Światowych Dniach Młodzieży jako artysta, zarówno w Panamie, jak i w Lizbonie”. W 2019 roku mówił o adoracji, poszukiwaniu Boga w życiu duchowym każdego człowieka, przechodzeniu przez ciemne doliny, aż do objawienia łaski, jaką jest posiadanie Go w swoim życiu.

„W Portugalii Maryja była w centrum uwagi. Namalowałem 32 wizerunki z całego świata, odzwierciedlające maryjną cnotę bycia pielgrzymką świata, pojawiającą się w różnych kulturach i epokach. Pięknie było obserwować, jak młodzi ludzie odkrywali tę różnorodność na wystawie i jak pomimo tego, że pochodzimy z różnych miejsc i kultur, mamy tę samą matkę!” – wyznaje artysta.

„Tak jak chcę, aby płynęły moje pędzle i dłuto, tak chciałbym płynąć w Duchu Bożym i pozwalać mu nadal oferować moją pracę młodzieży i całemu Kościołowi” – dodaje artysta.

Technika dzieła

carlo acutis escultura en españa sebastian-Sanchez
Detalles de la escultura

Jeśli chodzi o pomnik Carlo Acutisa, projekt przedstawia „chłopca siedzącego z laptopem, przeglądającego profile swoich przyjaciół w mediach społecznościowych, surfującego po Internecie i pracującego nad badaniem cudów eucharystycznych na całym świecie”.

Autor wyjaśnia, że oprócz komputera umieścił również inne elementy: „Obok niego leży Biblia i inne książki, a nad nimi różaniec”. Powód? „Chcę odzwierciedlić jego wykształcenie i modlitwę jako podstawę wzrostu w wierze”.

Ponadto „zarówno stół, jak i tło tworzą kielich i chleb, aby pokazać, że Eucharystia była przedmiotem jego największego zainteresowania i że czuł się w niej spełniony i pełen”.

Praca rozpoczęła się od papieru i ołówka, poprzez glinę, odlew z żywicy i włókna szklanego, aż w końcu brąz. Do wykonania książek i różańca wykorzystano technologię druku 3D, a następnie żywicę i farbę, natomiast do wykonania stołu wybrano marmur w połączeniu z żelazną konstrukcją.

W przypadku niektórych elementów, takich jak hostia, użyto kartonu gipsowego lub płyt kartonowo-gipsowych, natomiast w przypadku aplikacji zastosowano metakrylan. Imponujące ciało Carlo jest naturalnej wielkości. Tak, jest to chłopak mierzący 170 cm wzrostu. Cały pomnik zmieściłby się w sześcianie o boku 2 metrów i 30 cm.

To piękne dzieło zostało poświęcone w niedzielę 7 września wraz z relikwią ukochanego włoskiego chłopca.

Sánchez, zdjęcia swoich pięknych prac często udostępnia na swoim profilu na Instagramie: @sacredart.sebastian, miejscu poświęconym sztuce sakralnej i religijnej „tworzonej poprzez modlitwę dla kościołów, wspólnot i wszystkich świeckich, którzy kochają Pana”.

Na koniec Sebastián wyznaje, że czuje się zobowiązany wobec Boga i Kościoła: „Byłem częścią życia parafialnego jeszcze zanim zdecydowałem się zostać artystą, więc to, co robię teraz, jest konsekwencją mojego doświadczenia wiary, w ramach którego ofiarowuję to, co otrzymałem za darmo”.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.