Przejdz do tresci glownej

Dlaczego potrzebujemy opaski, jaką jest miłość bliźniego?

3 min czytania
shutterstock_2658220077-Duzy.jpeg

Autor: Torgonskaya Tatiana | Shutterstock

„Wszystko musimy wiązać, chcąc mieć z czegoś pożytek: kłosy, drzewa, kwiaty… A czym opaska silniejsza, tym pewniejsze utrzymanie zebranych rzeczy” – pisała bł. Bernardyna Jabłońska.

TODO MESSAGE :

To proste porównanie staje się dla nas drogowskazem. Miłość bliźniego jest opaską, która spaja wszystkie nasze cnoty. Bez niej rozlecą się na wszystkie strony i nie przyniosą owocu. Pisała o tym w swoich pismach bł. Bernardyna Jabłońska – współzałożycielka zakonu sióstr albertynek.

Rozproszone kłosy

Bł. Bernardyna pyta: 

To na cóż się przyda miłosierdzie, praca, posłuszeństwo itd., jeżeli miłości nie ma?

Praca bez miłości staje się ciężarem, posłuszeństwo – zniewoleniem, a nawet miłosierdzie – pustym gestem. Tak jak garść kłosów rozsypuje się, jeśli nie zostanie związana, tak też cnoty rozpraszają się, gdy nie ma spajającej ich miłości.

Możemy więc czynić wiele dobrego, ale bez miłości będzie to jak wyschnięty bukiet – pozbawiony życia i trwałości.

Opaska codziennych czynów

Pan Bóg dał nam dużo sposobności do miłości bliźniego, nie opuszczajmy zatem ani okruszynki – zachęca bł. Bernardyna. 

To właśnie codzienne okazje są nicią, z której pleciemy naszą opaskę. Otrzeć łzę, pocieszyć słowem, być dobrym dla wszystkich, a najlepszym dla najnieszczęśliwszych – to drobne działania, które trzymają całość naszego życia duchowego.

Każda taka chwila jest splotem w opasce. Im więcej ich, tym mocniej cnoty pozostają razem, a nasze serce staje się miejscem, w którym Jezus rozlewa swoje miłosierdzie.

Bł. Bernardyna Jabłońska
bł. Bernardyna Maria Jabłońska

Miłosierdzie trwa

Cierpienie i trud ustają, a miłosierdzie idzie dalej – zauważa bł. Bernardyna. 

Cierpienie ma swój kres, a trud kiedyś się kończy. Miłosierdzie jednak jest jak opaska, która nie puszcza nawet wtedy, gdy wszystko inne się rozpada. Dlatego potrzebujemy miłości bliźniego: tylko ona sprawia, że nasze życie nie zatrzymuje się na bólu, lecz owocuje dobrem.

Czy nasze gesty wobec innych są trwałe, czy tylko chwilowe? Czy nasza opaska nie jest zbyt luźna? Miłosierdzie, jeśli wypływa z miłości, nie ustaje – trwa dalej, nawet gdy wszystko inne minie.

Dlaczego potrzebujemy opaski?

Bł. Bernardyna modliła się: 

Jezu, niech nie żyję dla siebie – rozlej mą duszę na wszystkie doliny nędzy ludzkiej. 

I to właśnie jest odpowiedź. Potrzebujemy opaski miłości bliźniego, bo tylko ona pozwala nam przekroczyć samych siebie. Bez niej zamykamy się w sobie i rozpadamy; z nią nasze życie staje się spójne i owocne.

Dlatego codziennie trzeba pytać: czy moja opaska trzyma mocno? Czy zbiera wszystkie moje cnoty i nadaje im sens? Im silniejsza opaska, tym pewniejsze życie – pełne dobra, które nie ustaje.

Fragmenty z pism bł. Bernardyny za brewiarz.pl.