separateurCreated with Sketch.

Kard. Acerbi: wierny sługa ośmiu papieży obchodzi setną rocznicę urodzin

Kard. Angelo Acerbi
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Cyprien Viet - publikacja 23.09.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Dziewięć miesięcy po kreacji kardynalskiej, Włoch Angelo Acerbi obchodzi w ten wtorek, 23 września, setną rocznicę swoich urodzin. Ten były dyplomata Stolicy Apostolskiej, który rozpoczął karierę za Piusa XII i był zakładnikiem w Kolumbii, zostanie piątym kardynałem w historii Kościoła, który osiągnie setną rocznicę urodzin.

Kardynał Acerbi

Jego nazwisko, nieznane szerszej publiczności, wywołało zaskoczenie podczas ostatniego konsystorza papieża Franciszka w grudniu 2024 roku, na którym w wieku 99 lat został najstarszym kardynałem w historii, któremu nadano tę godność. To swoiste ukoronowanie jego bogatej kariery. Urodzony 23 września 1925 roku w Sesta Godano, wiosce w północno-zachodnich Włoszech, Angelo Acerbi przyjął sakrament święceń kapłańskich w wieku 22 lat, w marcu 1948 roku, a następnie w 1956 roku, za pontyfikatu Piusa XII, rozpoczął służbę w dyplomacji papieskiej. Jest prawdopodobnie jednym z ostatnich bezpośrednich świadków działalności Watykanu w tamtych czasach, „której nie mogą poznać osoby poniżej 100. roku życia”.

Kard. Angelo Acerbi otrzymuje biret kardynalski
Kard. Angelo Acerbi otrzymuje biret kardynalski

Jako prezbiter, żyjący w okresie Soboru Watykańskiego II i głębokich przemian w życiu Kościoła za pontyfikatów Piusa XII, Jana XXIII i Pawła VI, pracował w przedstawicielstwach papieskich w Kolumbii, Brazylii, Francji, Japonii i Portugalii oraz w Sekretariacie Stanu w Rzymie.

W czerwcu 1974 roku Paweł VI wyświęcił go na biskupa i mianował pronuncjuszem apostolskim w Nowej Zelandii oraz delegatem apostolskim na Oceanie Spokojnym, w złożonym kontekście dekolonizacji niektórych z tych małych terytoriów rozproszonych na rozległym obszarze morskim. Był wówczas pierwszym przedstawicielem Watykanu wysłanym na stałe i oficjalnie do tej części świata, którą Paweł VI odwiedził cztery lata wcześniej.

Cenny zakładnik dla kolumbijskich partyzantów

W 1979 roku Jan Paweł II mianował arcybiskupa Angelo Acerbiego nuncjuszem apostolskim w Kolumbii. Ponad 20 lat po tym, jak początkowo pełnił w tym kraju funkcję doradcy nuncjatury, powrócił na znane sobie terytorium, ale stanął twarzą w twarz z wojną domową. W lutym 1980 roku, wraz z 26 innymi osobistościami, w tym wieloma dyplomatami, został wzięty jako zakładnik po tym, jak partyzanci z Ruchu 19 Kwietnia zaatakowali ambasadę Dominikany, gdzie odbywało się przyjęcie.

Przetrzymywany przez kilka tygodni, biskup Acerbi cieszył się jednak szacunkiem jako ksiądz i otrzymał pozwolenie na codzienne odprawianie Mszy Świętej dla obecnych, co dało początek zaskakującemu oświadczeniu członkiki ruchu partyzanckiego. Ogłaszając uwolnienie części zakładników na Wielki Tydzień „ku czci Kościoła katolickiego, Kościoła uciśnionych”, kobieta ta oświadczyła jednak, że ambasador Watykanu pozostanie w niewoli, ponieważ „jest on bardzo ważną osobą z taktycznego punktu widzenia”. Przede wszystkim jednak przedstawiła inny, absolutnie niepodważalny argument: „Poza tym, jeśli go uwolnimy, kto będzie odprawiał Mszę Świętą każdego ranka?”. Biskup Acerbi został jednak wkrótce potem uwolniony przez ten zbrojny, skrajnie lewicowy ruch, z którego wywodzi się obecny prezydent Kolumbii, Gustavo Petro.

Kard. Angelo Acerbi otrzymuje biret kardynalski

Po ponad dekadzie pobytu w Kolumbii, nuncjusz apostolski został w latach 90. przeniesiony do spokojniejszych krajów europejskich: na Węgry i do Mołdawii, gdzie został pierwszym nuncjuszem po upadku reżimów komunistycznych, a następnie do Holandii, jednego z najbardziej zsekularyzowanych krajów świata. W latach 2001-2015 był prałatem Zakonu Maltańskiego, przechodząc na emeryturę dopiero w wieku 90 lat.

Konsystorz 2024

Podczas konsystorza w 2024 roku powiedział mediom watykańskim, że postrzega ten kardynalski tytuł jako „wyraz uznania i wdzięczności za posługę, jaką tak wielu starych i nowych nuncjuszy […] pełni na świecie”. Zaskoczony nominacją w tak zaawansowanym wieku, przyznał, że przyjął swój nowy status „z wielką wdzięcznością i uznaniem, ale też z pewnym lękiem, ponieważ jest to zawsze wielka nowość dla wszystkich, a szczególnie dla osób starszych”. Pierwszy na liście nowych kardynałów, to on wygłosił przemówienie dziękczynne do papieża.

Kard. Angelo Acerbi otrzymuje biret kardynalski

Wyraził swoje wzruszenie po śmierci papieża Franciszka w kwietniu ubiegłego roku, zwierzając się lokalnej stacji telewizyjnej w Ligurii, swoim rodzinnym regionie, ze swojej „miłości” i „podziwu” dla tego znacznie młodszego argentyńskiego papieża, którego miał czas odwiedzić po raz ostatni w jego rezydencji w Santa Marta.

Tłumaczeni z francuskiego: Aleteia

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.