Często religię ujmuje się niemal całkowicie, jako sprawę subiektywną, wewnętrzną i nieuchwytną. Jednak nie powinniśmy lekceważyć deklaracji religijnych, jakie składają wprost pytani o nie ludzie. Co zatem można powiedzieć o tradycyjnych praktykach liturgicznych i ich wpływie na wiarę? Przyglądamy się niedawno opublikowanym wynikom statystycznym.
Tradycyjne praktywki liturgiczne sprzyjają silniejszej wierze w obecność Chrystusa w Eucharystii — mówią badania przeprowadzone przez dr Natalie A. Lindemann z Uniwersytetu Williama Patersona w USA. Badanie objęło 860 katolików i wykazało, że tylko około 31% badanych wierzy w rzeczywistą obecność Jezusa w Eucharystii, zaś niemal jedna czwarta traktuje Eucharystię jako wyłącznie symbol.
Garść danych
Kluczowym odkryciem było to, że katolicy przyjmujący Komunię do ust znacznie częściej wierzyli w realną obecność Chrystusa niż ci, którzy przyjmowali Komunię na rękę. Współczynnik wiary w realną obecność wśród osób przyjmujących Komunię do ust wynosił od 55 do 60%, podczas gdy tylko 25–30% wierzyło tak, gdy przyjmowano Komunię na rękę. Również obserwacja innych wiernych przyjmujących Komunię do ust dodatkowo podnosiła poziom wiary.
Istotne okazały się także sensoryczne elementy liturgii, np. regularne słyszenie dzwonków podczas konsekracji, które wzmacniało eucharystyczną wiarę — 55–60% osób słyszących dzwonki deklarowało wiarę w realną obecność Chrystusa, w porównaniu do 20–25% osób, które ich nie słyszały. Lokalizacja tabernakulum nie miała istotnego wpływu na poziom wiary.
Badanie pokazało także, że wyższe wskaźniki wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa były zauważalne wśród osób uczestniczących w klasycznym rycie rzymskim Mszy św. oraz tych, które dorastały przed Soborem Watykańskim II. Osoby wychowane w pierwszych dekadach po Soborze wykazywały słabszą wiarę w realną obecność.
Co można zrobić?
Dr Lindemann podkreśla, że niewerbalne praktyki liturgiczne, takie jak modlitwa na klęcząco, sposób przyjmowania Komunii (do ust zamiast na rękę) oraz elementy tradycyjnej oprawy liturgicznej, mają realny wpływ na umacnianie wiary katolików. Proponuje on w związku z tym, by powrót do tradycyjnych form czci eucharystycznej tak by wzmocnić wiarę eucharystyczną wśród katolików w Stanach Zjednoczonych.
Możemy na koniec zapytać, czy to praktyki pobożne wzmacniają wiarę w realną obecność Pana w postaciach eucharystycznych, czy może ci w nią wierzący po prostu są skłonni do większej pobożności. Sprawa nie jest prosta do rozstrzygnięcia. Jednak już kilkaset lat temu Blaise Pascal zwracał uwagę, że jeśli chce się zacząć wierzyć lub wiarę wzmocnić trzeba zacząć praktykować.
Czy dziś Kościół nie powinien wrócić do tego, co w przeszłości dobrze rozumiał – dbałość o godną i pogłębioną pobożność liturgiczną, zrozumienie jej hieratycznego charakteru jest elementem duszpasterskiej troski o dusze chrześcijan.










