Od czasów wczesnego Kościoła chrześcijanie na całym świecie byli zabijani za swoją wiarę, a wielu z nich zostało oficjalnie uznanych przez Kościół katolicki za męczenników.
Przez lata niektórzy pytali, czy współcześni nie-katolicy mogą być zaliczani do tej kategorii, ponieważ istnieje wiele przykładów wiernych chrześcijan, którzy zostali zabici za swoją wiarę.
Świadectwo wiary
Jak w przypadku wielu innych kwestii, wszystko zależy od definicji męczennika. Słowo „męczennik” pochodzi od greckiego słowa μάρτυς (mártus), oznaczającego świadka, który potwierdza fakt, o którym wie z własnej obserwacji. W chrześcijaństwie termin ten początkowo odnosił się do apostołów, którzy byli bezpośrednimi świadkami życia Jezusa Chrystusa i Jego zmartwychwstania.
W późniejszych wiekach istnienia Kościoła termin ten był używany wyłącznie w odniesieniu do świętych mężczyzn i kobiet, którzy dawali świadectwo Chrystusowi, poprzez przelewanie swojej krwi.
Do tej szerokiej kategorii z pewnością można zaliczyć osoby niebędące katolikami (a nawet niechrześcijanami), ponieważ jedynym warunkiem jest to, aby zostali oni zabici za wiarę w Jezusa Chrystusa.
Odpowiada to temu, co Katechizm Kościoła Katolickiego opisuje jako „chrzest krwi”:
Kościół zawsze zachowywał głębokie przekonanie, że ci, którzy ponoszą śmierć za wiarę, nie otrzymawszy chrztu, zostają ochrzczeni przez swoją śmierć dla Chrystusa i z Chrystusem. Chrzest krwi, podobnie jak chrzest pragnienia, przynosi owoce chrztu, nie będąc sakramentem. (KKK 1258)
W 2023 r. papież Franciszek powołał komisję pod nazwą „Komisja Nowych Męczenników – Świadków Wiary”, której celem było zidentyfikowanie świadków wiary w pierwszej ćwierci tego stulecia i kontynuowanie tej działalności w przyszłości. Katalog obejmował zarówno katolików, jak i osoby niebędące katolikami.
Papież Leon XIV zorganizował niedawno ekumeniczną uroczystość, podczas której upamiętnił męczeństwo 1624 chrześcijan, którzy od początku XXI wieku zginęli za swoją wiarę. Nie było to formalne uznanie męczeństwa, a raczej historyczny zapis, katalogujący tych, którzy zginęli za wiarę chrześcijańską.
W rezultacie, jeśli zdefiniować męczennika jako osobę, która może zostać kanonizowana przez Kościół katolicki, lista ta ogranicza się wyłącznie do tych, którzy zginęli jako katolicy.
Istnieją jednak pewne wyjątki
Papież Franciszek złamał tę zasadę tylko raz, kiedy 21 chrześcijańskich męczenników, w tym 20 Koptów zabitych przez Daech w 2015 roku w Libii, zostało wpisanych do rzymskiego martyrologium. Był to przypadek, w którym Kościół koptyjski najpierw kanonizował te osoby, a następnie papież Franciszek uznał tych świętych i wpisał ich do oficjalnego wykazu świętych Kościoła katolickiego.
To działanie papieża Franciszka będzie prawdopodobnie wyjątkiem, a nie normą, chociaż nawet św. Jan Paweł II wpisał kilku świętych prawosławnych do rzymskiego martyrologium podczas swojego pontyfikatu.
„Ekumenizm krwi”
Męczeństwo jest jednym ze sposobów, dzięki którym chrześcijanin może w pełni upodobnić się do Jezusa Chrystusa, który dał nam najlepszy przykład przelania krwi w czystym darze z siebie.
Czasami niektórzy przywódcy watykańscy zauważali, że chrześcijanie, w tym nie-katolicy, oddający życie za Chrystusa, stanowią silny impuls do jedności chrześcijan. Zostało to nazwane „ekumenizmem krwi”.
Wszyscy chrześcijanie, niezależnie od tego, czy są katolikami, czy nie, powinni czerpać inspirację z przykładu Jezusa i starać się naśladować go najlepiej, jak potrafią. Dla większości z nas będzie to oznaczało codzienne „małe” męczeństwa, w których jesteśmy prześladowani za naszą wiarę w mniej znaczący sposób.
Jednak niektórzy z nas mogą pewnego dnia zostać wezwani do śmierci za wiarę, a jeśli tak się stanie, Bóg da nam siłę i odwagę, abyśmy ofiarowali nasze życie jako żywą ofiarę miłości.
Artykuł jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Aletei.










![Rusz z nami w podróż śladami współczesnej męczennicy, św. Marii Goretti [zdjęcia]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2021/02/15RemainsMaria-e1612895952661.jpg?resize=300,150&q=75)