W epoce internetu mamy dodatkowe wyzwanie w rozeznawaniu, co jest dobre, a co złe. Na przykład coraz więcej stron głosi rzekomą ukrytą wiedzę na temat istot anielskich.
Wielu katolików daje się zwieść takim stronom; mogą zobaczyć post znajomego w mediach społecznościowych i od razu pomyśleć, że to prawda.
Temat Aniołów Stróżów w szczególności obfituje w fałszywe informacje w internecie, które mogą prowadzić człowieka w ciemne miejsca.
Poszukiwanie ukrytej wiedzy
Kościół katolicki bardzo jasno wypowiedział się na temat poszukiwania ukrytej wiedzy w odniesieniu do nadawania imion aniołom, których imiona nie znajdują się w Biblii. „Dyrektorium o pobożności ludowej” wyjaśnia:
Należy też odrzucić zwyczaj nadawania aniołom szczególnych imion, z wyjątkiem imion Michała, Gabriela i Rafała, które występują w Piśmie Świętym.
Jako katolicy znamy na pewno tylko trzy imiona Bożych aniołów: Michał, Gabriel i Rafał. Każde inne imię jest „podejrzane”, ponieważ nie pochodzi z objawienia Bożego. Nie wiemy, czy imię, które ktoś otrzymał, jest natchnione przez Boga, wymyślone przez człowieka, czy też należy do złego ducha.
Rzeczywistość jest taka, że cały świat jest pełen istot anielskich, oprócz Anioła Stróża, który został nam dany w chwili poczęcia.
Szatan i jego duchy demoniczne stale krążą wokoło i są gotowe rzucić się na każdego, kto uchyli im drzwi. Cała „religia” zaprasza do kultu istot anielskich i rości sobie prawo do znajomości imion różnych aniołów. Jest to niebezpieczna droga, ponieważ anioły, które ci ludzie czczą, mogą być w rzeczywistości demonami w przebraniu, próbującymi odciągnąć ich od Boga.
Co wiemy na temat Aniołów Stróżów?
Wszystko, co musimy wiedzieć, znajduje się w Katechizmie Kościoła Katolickiego:
Życie ludzkie od początku aż do śmierci jest otoczone opieką i wstawiennictwem aniołów. „Każdy wierny ma u swego boku anioła jako opiekuna i stróża, by prowadził go do życia”. Już na ziemi życie chrześcijańskie uczestniczy – przez wiarę – w błogosławionej wspólnocie aniołów i ludzi, zjednoczonych w Bogu. (KKK 336)
Wszystko inne jest próbą zdobycia wiedzy po to, by mieć pewien rodzaj władzy nad istotami anielskimi. Tymczasem powinniśmy raczej zaufać ich opiece nad nami i modlić się do nich, prosząc o ochronę w potrzebie.
Nie musimy znać ich imienia – wystarczy, że wiemy, iż stoją u naszego boku.
Artykuł ukazał się w amerykańskiej edycji Aletei. Tłumaczenie: Aleteia.









