separateurCreated with Sketch.

Nowe mundury Gwardii Szwajcarskiej. Czerń zamiast kolorowych pasów

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 03.10.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Nowe mundury półgalowe Papieskiej Gwardii Szwajcarskiej łączą tradycję z nowoczesnością. Gwardziści założą je na niektóre okazje.

Zapomniany mundur

Papieska Gwardia Szwajcarska, nazywana najmniejszą armią świata, kojarzona jest z barwnymi pasami niebiesko-żółto-czerwonych mundurów. Tym razem jednak formacja pokazała się w znacznie skromniejszym, czarnym stroju reprezentacyjnym, ozdobionym złotymi guzikami i haftowanym kołnierzem. Nowy mundur półgalowy, zwany także „antechamber uniform”, nawiązuje do XIX-wiecznego kroju, który zniknął z użytku w 1976 r.

„Ostateczna wersja noszona dzisiaj jest owocem badań i studiów nad mundurem półgalowym, już w przeszłości używanym przez oficerów” – wyjaśniał pułkownik Christoph Graf, dowódca Gwardii. Strój powrócił dzięki kilkuletnim pracom, a jego koszt – ok. 2 tys. euro – został pokryty z funduszy prywatnych.

Co z kolorowym mundurem?

Nowe umundurowanie nie zastąpi znanego na całym świecie stroju galowego, ale będzie wykorzystywane przy wybranych okazjach, m.in. podczas oficjalnych kolacji i spotkań poza Watykanem. To rozwiązanie od dawna było oczekiwane, bo – jak tłumaczył Graf – brakowało stroju „pośredniego”, odpowiedniego dla oficera w sytuacjach mniej formalnych niż wielkie uroczystości papieskie.

Czarne kepi, marynarka ze stójką i pagodami, spodnie z lampasami – wszystko wykończone złotymi detalami – tworzą elegancką całość, która ma podkreślać ceremonialny charakter służby. 

Nowi gwardziści

Prezentacja nowych strojów zbiegła się w czasie z zaprzysiężeniem 27 rekrutów, którzy dołączają do grona 135 żołnierzy strzegących Ojca Świętego. Ceremonia odbędzie się wyjątkowo 4 października – w święto św. Franciszka z Asyżu – na Dziedzińcu św. Damazego.

„Czekam na ten moment od miesięcy, bo to nie tylko moje imieniny, ale także dzień, który przypomina mi papieża Franciszka. To będzie bardzo silne przeżycie, bo przysięgamy służyć i być gotowymi oddać życie za Ojca Świętego” – mówi Francesco, 23-letni nowy halabardnik.

Kim są gwardziści?

Kandydaci do Gwardii muszą być obywatelami Szwajcarii, katolikami, stanu wolnego i mierzyć co najmniej 174 cm wzrostu. Przed rozpoczęciem służby przechodzą testy psychologiczne i intensywne szkolenia z zakresu obrony, pierwszej pomocy i taktyki policyjnej.

„Naszą główną bronią jest słowo: dotąd zawsze udawało nam się osiągnąć cel, czyli zapewnić bezpieczeństwo” – podkreśla kapral Eliah Cinotti. Choć życie gwardzisty oznacza rozłąkę z rodziną i liczne wyrzeczenia, młodzi żołnierze zgodnie mówią o poczuciu wspólnoty i dumy. „Znalazłem tu rodzinę od pierwszego dnia” – dodaje 22-letni Nathan, jeden z rekrutów.

Źródło: vaticannews.va, licas.news 

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.