Przejdz do tresci glownej

Prezydent Nawrocki powiedział o quasi-małżeństwach i adopcji przez pary homoseksualne

2 min czytania
shutterstock_2632064997.jpg

Autor: Shutterstock

W wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Wprost” prezydent Karol Nawrocki jasno zadeklarował, że nie poprze ustaw legalizujących quasi-małżeństwa, czyli związki partnerskie naśladujące małżeństwo, ani adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Zapowiedział jednak gotowość do rozmów dotyczących urzędowego uregulowania statusu osoby najbliższej.

TODO MESSAGE :

Prezydent podkreślił, że jego stanowisko pozostaje niezmienne od czasu kampanii wyborczej. „Z całą pewnością nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie. Podobnie w przypadku adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Natomiast urzędowe rozwiązanie sprawy statusu osoby najbliższej jest tym, o czym mogę rozmawiać” – oświadczył Karol Nawrocki.

Temat związków partnerskich jest jednym z priorytetów programowych obecnego rządu. W czerwcu 2025 roku posłanka Lewicy Katarzyna Kotula złożyła w Sejmie projekt ustawy o związkach partnerskich. Przewiduje on m.in. możliwość oficjalnego zawarcia związku partnerskiego w urzędzie stanu cywilnego oraz dostęp do wzajemnej dokumentacji medycznej, prawo do pochówku, dziedziczenia i wspólności majątkowej. Osoby w takim związku mogłyby również nosić wspólne nazwisko oraz wychowywać dzieci z poprzednich związków, jednak projekt wykluczał możliwość adopcji dzieci przez pary partnerskie.

Lewicowa ofensywa

Projekt Lewicy miał jednak niewielkie szanse na przyjęcie w Sejmie, głównie ze względu na sprzeciw Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL). Z tego powodu Katarzyna Kotula przygotowała kolejną wersję ustawy, tzw. umowę partnerską, uwzględniającą postulaty PSL. Jednym z ważnych warunków tej propozycji jest rezygnacja z zawierania związków partnerskich w urzędach stanu cywilnego – zamiast tego miałyby one być zawierane przed notariuszem.

Mimo tych ustępstw prezydent Nawrocki pozostaje nieprzejednany wobec quasi-małżeństw i adopcji przez pary homoseksualne, dopuszczając jedynie rozmowy na temat urzędowego ustalenia statusu osoby najbliższej.

Deklarację prezydenta należy potraktować jako dobry znak w polityce Pałacu. Wskazuje on na wolę obrony prawonaturalnego charakteru ładu publicznego w Polsce. Jako katolicy powinniśmy jednak stale bacznie przyglądać się dalszym deklaracjom, a przede wszystkim działaniom jakie będzie podejmował w zakresie tych spraw prezydent Karol Nawrocki.

Według najstarszej tradycji naszej wiary winniśmy władzom politycznym nade wszystko modlitwę do Ducha Świętego o mądrość, bez której nie można się po nikim spodziewać dobrych decyzji.