Ks. Franciszek Głód od lat mieszka z bezdomnymi, którym stworzył prawdziwy dom i wspólnotę. Teraz jego „Albertówka” w Jugowicach zmaga się z dramatem pożaru. Spłonęły budynki gospodarcze i zapasy na zimę. Mieszkańcy proszą o wsparcie i modlitwę.
Niezwykła postać, niezwykłe dzieła
Ks. Franciszek Głód to ciekawa postać, naukowiec, psycholog, w latach stanu wojennego ukrywał opozycjonistów, którzy później walczyli z Kościołem. Tworzył wielką jadłodajnię w czasach, kiedy było ogromne bezrobocie. Zbierał dzieciaki z biednych rodzin i organizował dla nich kolonie oraz weekendowe wyjazdy.
Kiedyś uczestniczyłem jako opiekun w jednym z nich. Pamiętam jak zapytałem jednego brzdąca: Kim chciałbyś być? Odpowiedział: Śmieciarzem. Nie żartował. Jakie aspiracje miały te dzieci?
Kiedy katecheza wracała do szkół założył kolegium katechetyczne. Pamiętam, jak czekaliśmy na egzamin z psychologii. Spóźniał się. W końcu odebrał telefon. Okazało się, że zapomniał o egzaminie i jest z grupą dzieci w Jugowicach. Przyjechał spóźniony pięć godzin. Taki jest: pomaganie to jego pasja.
Przed laty wygrywał plebiscyty na najpopularniejszego Wrocławianina. Był laureatem nagrody Prezydenta Wrocławia. Otrzymał też Złoty Krzyż Zasługi.
Ksiądz, który zamieszkał z bezdomnymi
Ks. Franciszek Głód stworzył ośrodek dla bezdomnych, ludzi na zakręcie życia, często alkoholików. Zamieszkał z nimi w domu zwanym Albertówka w Jugowicach. Często tacy ludzie nie potrafią zachowywać norm społecznych, bo nikt ich tego nie nauczył, a alkohol przytępił wrażliwość. Tam poprzez wspólne życie i pracę dochodzą do siebie. Mają tam dom. Utrzymują się pracy na roli i hodowli zwierząt. O tym jak żyją można zobaczyć na stronie www.albertówka.pl
Pożar w Albertówce
W niedzielę Albertówkę dotknęło nieszczęście – pożar. Nikomu nic się nie stało, ale spłonęły budynki gospodarcze i zapasy siana na zimę. W oświadczeniu fundacji czytamy:
„Doszło do pożaru, w wyniku którego spłonęła obora wraz z magazynem na siano. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Trwa dogaszanie i zabezpieczanie terenu. W najbliższych dniach nadzór budowlany oceni stan budynku i określi, czy możliwa będzie jego odbudowa”.
Dwa pilne wyzwania
Zespół fundacji pisze o dwóch ogromnych problemach: odbudowie schronienia dla zwierząt gospodarskich – krów, cieląt i kóz – oraz o konieczności zabezpieczenia zapasów pożywienia na zimę.
Obecnie w Albertówce mieszka 24 mężczyzn. Pod opieką ks. Franciszka uczą się odpowiedzialności, współpracy i wiary w nowe początki.
„Liczymy na wsparcie i zrozumienie w tym trudnym czasie. Wierzymy, że dzięki wspólnemu wysiłkowi uda się odbudować to, co zostało utracone. Dziękujemy za modlitwę, troskę i gotowość do pomocy” – przekazuje zespół Fundacji Albertówka.
Jak pomóc Albertówce
Osoby, które chcą pomóc, mogą dokonywać wpłat na konto Fundacji Albertówka z dopiskiem „Odbudowa”:
FUNDACJA ALBERTÓWKA
Nr konta: 25 1090 2398 0000 0001 2284 8177 (Santander Bank)
Zrzutka online: https://zrzutka.pl/amjx34












