separateurCreated with Sketch.

Kiedy umierający odzyskują świadomość. Co zjawisko „terminalnej jasności” mówi o duszy człowieka

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Bogna Białecka - publikacja 30.10.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Tuż przed śmiercią wielu chorych na Alzheimera czy z uszkodzonym mózgiem odzyskuje świadomość, pamięć i osobowość. Czy to możliwe bez udziału duszy?

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.

Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

Chwila, w której wszystko wraca

Lekarze i rodziny opisują podobne historie: osoba od lat pogrążona w demencji, która nie rozpoznaje nawet najbliższych, nagle budzi się do życia. Uśmiecha się, mówi pełnymi zdaniami, pyta o dzieci, wspomina przeszłość. A potem – po godzinie, czasem po dniu – odchodzi.

To zjawisko, nazwane terminalną jasnością (ang. terminal lucidity), od dawna intryguje naukowców i ludzi wiary. Ostatnio stało się też argumentem w głośnym eseju Charlesa Murraya w „Wall Street Journal”, który pyta, czy człowiek jest czymś więcej niż tylko swoim mózgiem.

Neurobiologia w potrzasku

Z perspektywy czysto materialistycznej takie „przebudzenia” nie mają sensu. Mózg zniszczony chorobą Alzheimera lub udarem nie powinien nagle odzyskać pełnej funkcji – to jakby serce bez krwi zaczęło znowu bić.

Tymczasem udokumentowane przypadki terminalnej jasności mnożą się. Austriacki psycholog Alexander Batthyány, profesor na Uniwersytecie Wiedeńskim i dyrektor tamtejszego Viktor Frankl Institute of Logotherapy, od ponad dekady gromadzi dane o tym zjawisku. W jego bazie znajduje się kilkaset opisanych epizodów, często pochodzących z hospicjów i domów opieki. Wiele z nich zostało potwierdzonych przez personel medyczny i członków rodzin.

W 2020 r. Batthyány wraz ze współpracownikami opublikował analizę w czasopiśmie Psychology of Consciousness: Theory, Research, and Practice , zwracając uwagę, że w znacznej części przypadków chodzi o osoby, których funkcje poznawcze były „trwale utracone według wszystkich znanych kryteriów neurologicznych”. A jednak — na krótko przed śmiercią — świadomość wraca.

Dla wielu badaczy te momenty są sygnałem, że w człowieku istnieje coś więcej niż czysta materia – jakaś forma świadomości niezależna od mózgu, którą tradycja nazywa duszą.

Czy nauka potrafi to wyjaśnić?

Część neurologów nie składa jednak broni. Sugerują, że demencja może nie niszczyć całkowicie struktur odpowiedzialnych za świadomość, lecz jedynie je blokować. U kresu życia, w wyniku zmian chemicznych lub elektrycznych w mózgu, te obwody mogą na chwilę „zaskoczyć”.

Podobne zjawiska obserwuje się czasem u pacjentów po urazach mózgu – leki, takie jak zolpidem, potrafią wywołać krótkotrwałe „cudy” powrotu świadomości. Może więc to biologia daje ostatni błysk, zanim zgaśnie?

Granica nauki i tajemnicy

Jedno jest pewne: terminalna jasność stawia przed nauką pytania, których nie da się zbyć prostym: "to się wyjaśni wraz z rozwojem nauki". W chwilach, gdy gasną funkcje ciała, a człowiek na moment odzyskuje siebie, wielu widzi dowód, że świadomość nie kończy się wraz z ostatnim oddechem. Brakuje też czysto materialistycznego wyjaśnienia tego zjawiska. A zatem może być to obserwowalny moment przygotowania duszy na spotkanie ze Stwórcą.

Źródła:

Batthyány, A. , Greyson, B. (2020). Spontaneous Remission of Dementia Before Death: Results From a Study on Paradoxical Lucidity. Psychology of Consciousness: Theory, Research, and Practice 8(1):1-8 DOI: 10.1037/cns0000259

Murray, C. (2025.10.16). Can science reckon with the human soul? The Wall Street Journal. https://www.wsj.com/

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!