Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.
Pomoc w odzyskiwaniu bezpiecznej ziemi
W północnej części Sri Lanki, regionie dotkniętym długoletnią wojną domową, brytyjska organizacja HALO Trust organizuje od 2022 roku program usuwania min i niewybuchów które przez lata zagrażały lokalnym społecznościom. Pod koniec października ogłosili kamień milowy - usunięcie okrągłej liczby 300 000 min. Dzięki temu, według deklaracji organizacji, ponad 280 tysięcy osób będzie mogło bezpiecznie wrócić na dawne tereny zamieszkania i uprawy.
Konflikt między Tamilami a rządem Sri Lanki trwał ponad trzy dekady i pozostawił po sobie liczne pola minowe, zwłaszcza w północnych i wschodnich prowincjach.
Spojrzenie lokalne kontra obraz zewnętrzny
Mimo wielkiego znaczenia działań organizacji, nasz korespondent na Sri Lance, Markandu, zwraca uwagę, że sytuacja nie jest jednoznaczna:
"Akcja ta nie jest powszechnie popierana przez lokalnych mieszkańców. Po pierwsze, ludzie, którzy opuścili te ziemie to Tamilczycy. Podczas wojny domowej wielu cywilów tamilskich zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów i pól uprawnych w związku z nasileniem walk na północy i wschodzie kraju.
Wiele z tych obszarów zostało następnie przejętych przez wojsko Sri Lanki lub zasiedlonych przez społeczności syngaleskie w ramach programów przesiedleńczych wspieranych przez Państwo.
Raporty organizacji praw człowieka dokumentują również przypadki zastraszania, przemocy, a nawet zabójstw Tamilów, którzy opierali się wysiedleniu.To wszystko wydarzyło się mniej więcej 20 lat temu i zdecydowana większość Tamilczyków, która wyemigrowała, zbudowała nowe życie za granicą, osiągnęła sukces, założyła firmy, znalazła dobrze płatne pracę itp. Dla nich nie byłoby sensu "wracać do domu" zostawiając stabilne życie. (Na Sri Lance ciężko o dobrze płatną pracę)
Według mojej wiedzy rodziny tych którzy wyemigrowali wręcz nie chcą, żeby ich bliscy wracali na Sri Lankę, wiedząc, że osiągnęli sukces za granicą, oraz często będąc na ich utrzymaniu. Ale to nie jedyny problem... "
Oczyszczanie terenu z min rzeczywiście ma miejsce. Jednak prace rozminowujące są nie tylko niebezpieczne, lecz i słabo wynagradzane. To powoduje, że lokalni mieszkańcy niechętnie podejmują się tej harówki.
Kontrowersje wokół HALO Trust
HALO Trust to największa na świecie organizacja zajmująca się rozminowywaniem terenów po konfliktach zbrojnych. Współpracowała z ONZ i rządami wielu krajów. Jednak w jej historii nie brakowało kontrowersji.
W 2015 roku Angelina Jolie zrezygnowała z funkcji w zarządzie fundacji po sporze dotyczącym wysokich wynagrodzeń dla niektórych członków rady. Z kolei w roku 2024 głośno komentowano wypowiedź obecnego dyrektora generalnego HALO Trust Jamesa Cowana, który bronił decyzji USA o przekazaniu min Ukrainie, argumentując to „militarną koniecznością”. Słowa te spotkały się z ostrą krytyką środowisk humanitarnych i obrońców praw człowieka, którzy przypomnieli, że celem HALO miało być właśnie usuwanie min, a nie uzasadnianie ich użycia.
Markandu dodaje:
Mimo że HALO próbuje prowadzić tu działania humanitarne, w rzeczywistości pomaga niewłaściwej stronie. Rozminowywane ziemie zostały już przejęte przez rząd, a wiele dokumentów własności zostało sfałszowanych. Podobnie jak w przypadku programów osadniczych dla Syngalezów i prac wojskowych.
Niektórzy mieszkańcy tamilskich wsi twierdzą, że powiedziano im, że ziemia została „oczyszczona”, ale następnie pozostała pod kontrolą wojskową, zwłaszcza na obszarach przybrzeżnych lub strategicznie ważnych (takich jak części Trincomalee, Mullaitivu i Palaly).
Na niektórych z tych oczyszczonych terenów realizowano programy osadnictwa syngaleskiego (wspierane przez władze państwowe lub lokalne), co zmieniło lokalną równowagę etniczną. Osobiście znam wiele osób, którym odebrano ziemię i nadal jej nie zwrócono.
Pomoc musi opierać się na rzetelnej ocenie
Każda inicjatywa niosąca pomoc budzi nadzieję, szczególnie tam, gdzie ludzie wciąż żyją w cieniu wojny. Jednak nawet najbardziej szlachetne działania nie zwalniają z obowiązku przejrzystości. Pomoc powinna łączyć dobre intencje z rzetelnym nadzorem nad tym, kto i w jaki sposób zarządza powierzonymi środkami. Rozminowywanie Sri Lanki bez wątpienia ratuje życie i przywraca poczucie bezpieczeństwa.
Akcja usuwania min, o ile słuszna i potrzebna, nie powinna być również odbierana jedynie przez pryzmat zewnętrznych nadziei i deklaracji organizatorów. Zawsze warto sprawdzać, czy pomoc, którą wspieramy, prowadzona jest z pełną transparentnością i szacunkiem dla lokalnych społeczności.
Działalność humanitarna nigdy nie powinna odbywać się bez rozeznania lokalnych realiów i potrzeb. Przemyślane wsparcie, oparte o wiarygodne informacje, to podstawa skutecznych działań zmierzających do trwałej poprawy losu poszkodowanych w konfliktach. Miłosierdzie i roztropność muszą iść razem – bo tylko wtedy dobro naprawdę przynosi pokój.
źródła: halotrust.org: "300,000 landmines cleared in Sri Lanka"; "Action on Armed Violence: "An indefensible defence of landmines: a response to James Cowan of the HALO Trust and his plea not to “condemn the US decision to give anti-personnel mines to Ukraine”, thirdsector.co.uk: "Angelina Jolie resigned from board of Halo Trust 'after dispute about payment for two trustees'; korespondent Aleteia.pl Markandu.







