Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.
Jesteśmy grzecznymi ludźmi
Gdybyśmy zapytali dzieci, co to znaczy, że Jezus jest Panem, to usłyszelibyśmy pewnie, że mówimy tak z grzeczności. Jest pan Jan Kowalski – jest Pan Jezus Chrystus. Oczywiście my dorośli wiemy, że Chrystus to nie nazwisko, ale godność, którą piastuje Zbawiciel. Jednak dziecięca intuicja nie jest daleka od prawdy!
Tak jak my zwracamy się do kogoś nieznanego lub starszego od nas i używamy formuły „pan” lub „pani” tak samo było już w starożytności za czasów Jezusa. To, że mówimy do Jezusa „Pan”, jest rzeczywiście wyrazem szacunku. Chrystus jest naszym bratem, nazwał siebie naszym przyjacielem, ale wciąż czujemy wobec Niego respekt i okazujemy Mu szacunek, nazywając go Panem.
Polityczne przepychanki
Chrześcijaństwo rozwija równolegle z rozwojem Cesarstwa Rzymskiego. Jezus rodzi się za panowania cesarza Tyberiusza, który był następcą Oktawiana Augusta – pierwszego z imperatorów. Chrześcijanie, którzy byli obywatelami Imperium Romanum, obserwowali, jak cesarze przypisują sobie coraz większe i boskie prerogatywy,
Nazywani byli „synami bożymi”, przyjmowali tytuł „zbawiciela” (gr. sorter), a po śmierci byli oficjalnie uznawani za bogów, który dołączyli do panteonu. Cesarze przyjmowali również tytuł „pan” (gr. kyrios). Gdy odwiedzali miasta Imperium, to ludzie witali ich na ulicy okrzykami Kyrie eleison. Znamy to sformułowanie bardzo dobrze z liturgii, a zwłaszcza z litanii. Wszyscy obywatele mieli także obowiązek składania ofiar ku ich czci.
Chrześcijanie, obserwując te wszystkie działania, wiedzieli, że to uzurpacja tego, co należy do Jezusa Chrystusa: tylko On jest prawdziwym Synem Boga, jedynym Zbawicielem i prawdziwym Panem. Oczywiście Jezus nigdy nie zabiegał o władzę polityczną. Sam stwierdził, że jego Królestwo nie jest z tego świata, a królowanie polega na służbie. Nazywanie Go Panem było odrzuceniem ubóstwienia cesarza, jego absolutnej władzy nad światem.
Najgłębsze wyznanie wiary
Ostatni powód, dla którego nazywamy Jezusa Panem, jest związany z rozwojem teologii Izraela. Na początku Bóg objawił się jednemu człowiekowi: był nim Abraham. Potem nawiązywał kontakt z jego rodziną, a w końcu z całym narodem. Izraelici stopniowo i coraz lepiej poznawali Boga, który objawił swoje imię Mojżeszowi: Jestem, który jestem – Jahwe. Co ciekawe, Izraelici początkowo wierzyli w wielu bogów, ale uznawali Jahwe za najpotężniejszego. To tak zwany henoteizm.
Z biegiem czasu, zwłaszcza dzięki działalności proroków takich jak Izajasz czy Jeremiasz, Izraelici uświadamiają sobie, że nie istnieją inni bogowie, ale jeden: niezwiązany z ziemią, miastem czy plemieniem, stwórca całego świata. Coraz bardziej rósł ich szacunek i bojaźń boża, przez co przestali w ogóle wymawiać imię Boże Jahwe a zastępować je słowem Adonai, która greka tłumaczy jako Kyrios, a my – Pan.
To zatem, że nazywamy Jezusa Chrystusa Panem, jest wyznaniem wiary, że jest On prawdziwym i jednym Bogiem.








![Jeśli Bóg jest wszechmogący, to dlaczego mnie nie wysłuchał [Katecheza 18+]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2025/11/shutterstock_294557639.jpeg?resize=300,150&q=75)
![W jakim sensie zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże? [Katecheza 18+]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2024/11/Painting-on-the-wall-representing-Adam-and-Eve-shutterstock_1926608015.jpg?resize=300,150&q=75)
![Dlaczego modlimy się za dusze, skoro wyznajemy zmartwychwstanie ciała? [Katecheza 18+]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2024/11/shutterstock_2211100943-Duzy.jpeg?resize=300,150&q=75)