Przejdz do tresci glownej

Lombardy wymyślili… franciszkanie?

3 min czytania
shutterstock_2619672597.jpg

Autor: Shutterstock

Montes de Piedad powstały w XV-wiecznej Italii jako odpowiedź na społeczne i ekonomiczne wyzwania związane z lichwą i niekontrolowanymi pożyczkami. Ich twórcą był franciszkanin Barnaba Manassei, który w 1462 roku w Perugii stworzył fundusz wspólny oparty na donacjach, przeznaczony na udzielanie niewielkich pożyczek pod zastaw rzeczy materialnych, takich jak biżuteria czy inne wartościowe przedmioty.

TODO MESSAGE :

Kluczową innowacją było oferowanie kredytu na warunkach jasnych i przejrzystych, bez wygórowanych odsetek, przy czym pożyczkobiorca odzyskiwał zastawione mienie po spłacie długu, a w przypadku niespłacenia – przedmioty te były publicznie licytowane.

Pomysł szybko się rozprzestrzenił w Italii, dzięki wsparciu i działalności kaznodziejskiej franciszkanów, zwłaszcza Bernardino de Feltre, który ostrzegał, że lichwa jest przemocą wobec ubogich. Do początku XVI wieku działało już ponad osiemdziesiąt takich instytucji w różnych miastach Włoch. W Bolonii Montes de Piedad funkcjonowały pod nadzorem władz miejskich, z zachowaniem rygorystycznej dokumentacji i transparentności, co budowało zaufanie społeczne i gwarantowało właściwy przebieg operacji.

Przeciw lichwie

Ważnym elementem rozwoju Montes de Piedad było także wsparcie Kościoła katolickiego. Papież Leon X w 1515 roku potwierdził zasadę potępienia lichwy, jednocześnie dopuszczając niewielkie odsetki pokrywające koszty administracyjne, co formalnie umocniło funkcjonowanie tych instytucji. W XVI wieku idea Montes de Piedad dotarła również do Hiszpanii, gdzie w XVIII wieku, pod przewodnictwem kapelana Francisca Piquera, powstał Monte de Piedad de Madrid – uważany za punkt odniesienia hiszpańskich działań w tym zakresie. Instytucje te stały się zalążkiem popularnych kas oszczędnościowych, które pamiętały o łączeniu oszczędności z celem społecznym, wspierając osoby wykluczone z tradycyjnego systemu bankowego i przeznaczając zyski na cele charytatywne.

Dla potrzebujących

W XIX i XX wieku Montes de Piedad musiały zmierzyć się z rosnącymi regulacjami państwowymi, które wzmacniały ich społeczny charakter, a instytucje te angażowały się m.in. w finansowanie szpitali czy szkół. Mimo że nie brakowało przypadków nieprawidłowości, tam gdzie zachowano zasady dobrego zarządzania i kontroli, Montes de Piedad pozostawały ważnym instrumentem finansowym o charakterze społecznym.

Dziś Montes de Piedad nadal oferują usługi zastawu z profesjonalną wyceną oraz publicznymi licytacjami, zachowując wysoki wskaźnik odzysku przedmiotów i spełniając pierwotną funkcję finansowania na wypadek kryzysów bez narażania dłużników na spiralę zadłużenia. Ich historia uczy, że pieniądze mogą służyć dobru wspólnemu, jeśli zostaną odpowiednio zarządzane, a idee takie jak bankowość etyczna czy mikrokredyty są jedynie współczesnymi kontynuacjami tej wielowiekowej tradycji Kościoła w działaniu na rzecz sprawiedliwości społecznej.

Jak jest dziś? W Polsce?

Na koniec warto zapytać, czy współczesne komercyjne lombardy spełniają wysokie standardy społeczne, które leżały u podstaw idei takich instytucji? Można przyjąć, że bardzo łatwo przyjmowanie przedmiotów pod zastaw może stać się także formą wyzysku. Szczególnie wobec ludzi w wielkiej potrzebie finansowej, gotowych do zbywania rodzinnych pamiątek, czy innych cennych rzeczy za ułamek ich wartości. Niewątpliwie jednak wciąż lombard może, choć w ograniczonym zakresie, pełnić rolę społecznego buforu, który pomaga uniknąć spirali zadłużenia. W dobie pseudobankowości, chwilowych kredytów na wysoki procent taki lombard może kogoś naprawdę uratować przed życiową klęską.