separateurCreated with Sketch.

Pięć słów, które ocaliły miliony dzieci. Historia dr Virginii Apgar

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 13.12.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Zrodziła się z bezsilności wobec śmierci noworodków. Dziś jest pierwszym językiem, jakim lekarze opisują życie.

W 1952 roku dr Virginia Apgar opracowała prosty test, który w ciągu minut decyduje o dalszym losie dziecka. Skala jej imienia do dziś stosowana jest w każdej sali porodowej świata.

Narodziny pomysłu

W latach pięćdziesiątych XX wieku położnictwo nie miało jeszcze wypracowanych wspólnych standardów. Lekarze i pielęgniarki oceniali noworodki intuicyjnie – jedni skupiali się na oddechu, inni na tętnie, jeszcze inni na kolorze skóry. Skutkiem tej niejednolitości był chaos, w którym wiele dzieci traciło życie w pierwszych minutach po urodzeniu.

Dr Virginia Apgar, anestezjolog z Columbia University, obserwując to z bliska, postanowiła opracować system pozwalający szybko rozpoznać, które niemowlęta potrzebują natychmiastowej pomocy.

Pewnego ranka, podczas śniadania w szpitalnej stołówce, chwyciła za serwetkę i wypisała pięć kluczowych parametrów, które można ocenić w kilka sekund: tętno, oddech, napięcie mięśni, reakcję na bodźce i kolor skóry.

Każdy oceniano od zera do dwóch punktów. Maksymalnie można było uzyskać dziesięć. Tak powstała skala Apgar – proste narzędzie, które potrafiło oddzielić zdrowe noworodki od tych w stanie krytycznym.

Dwie minuty na uratowanie życia

Nowa metoda nie wymagała specjalistycznego sprzętu, jedynie wiedzy i uważności personelu. Oceniano dziecko po jednej i pięciu minutach od narodzin, a wynik natychmiast wskazywał, czy trzeba rozpocząć resuscytację.

Wkrótce po wprowadzeniu skali w Columbia-Presbyterian Hospital śmiertelność noworodków zaczęła gwałtownie spadać. Kolejne placówki w USA przyjęły system, a w ciągu dekady metoda Apgar stała się standardem na całym świecie.

Dzięki niej tysiące dzieci, które wcześniej nie miałyby szans, zaczęły żyć.

Najprostsze środki czasem są najważniejsze

Choć od tamtego poranka minęło ponad 70 lat, test Apgar nadal pozostaje podstawowym elementem oceny stanu noworodka. W czasach ultranowoczesnej aparatury, monitorów i czujników, nadal wystarczy kilka spojrzeń i pięć ocen, by rozpoznać, czy życie dziecka jest bezpieczne.

Dziś, gdziekolwiek na świecie rozlega się pierwszy krzyk noworodka, ktoś po chwili mówi: „Skala Apgar –tyle a tyle punktów”.

I w tych słowach powraca pamięć o kobiecie, która – obserwując dramaty na porodówce – znalazła prosty sposób, by zamienić je w historie ocalenia.

Cud pierwszego oddechu

Każdy poród to początek nowej historii, a każdy pierwszy oddech – znak, że życie, które Bóg powierza człowiekowi, zostało przyjęte i otoczone troską. Dr Virginia Apgar prawdziwie zmieniła oblicze medycyny na zawsze, bo żadne narzędzie nie zastąpi bystrej oceny doświadczonego położnika.

Źródła: Columbia University Irving Medical Center, National Library of Medicine, March of Dimes, Britannica.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.