Rozmowa twarzą w twarz
Izraelici pragnęli ujrzeć Boże oblicze, ale jednocześnie wierzyli, że ten, kto zobaczy Boga, niechybnie umrze, gdyż śmiertelnik nie będzie w stanie przyjąć ogromu piękna, miłości i majestatu. Mimo to w Psalmach modlili się:
Panie, Boże Zastępów, odnów nas i ukaż Twe pogodne oblicze, abyśmy doznali zbawienia (Ps 79, 19)
Tylko o jednym człowieku Biblia Starego Testamentu mówi, że rozmawiał z Bogiem twarzą w twarz i nie umarł, ale jego oblicze było przemienione i emanowało niebiańskim blaskiem:
Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem (Wj 33, 11).
Czy i ty nie chciałabyś, nie chciałbyś, pogadać z Bogiem jak z przyjacielem? Być z nim tak blisko, jak jesteś z kimś, kogo znasz od lat na tym świecie?
Nowość Nowego Testamentu
Nowy Testament przynosi przełom. Odtąd możemy popatrzeć na Boga bez strachu, bo stał się człowiekiem. Jego twarz nie jest twarzą władcy, mocarza i nie budzi grozy. To twarz małego dziecka.
A Symeon wziął Dzieciątko Jezus w objęcia, błogosławił Boga i mówił: „Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa” (Łk 2, 28).
Odkąd mam syna te słowa wzruszają mnie do głębi. Co to za radość wziąć na ręce bobasa, popatrzeć na jego twarz i zobaczyć promienny uśmiech! A co dopiero znaczy popatrzeć na twarzyczkę uśmiechającego się Boga?
To oblicze jednak doświadczyło też innego losu:
Jak wielu osłupiało na Jego widok – tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd i postać Jego była niepodobna do ludzi (Iz 52, 14).
Jezus z miłości do nas, do mnie, wybrał śmierć i cierpienie, bym sam miał życie i to w obfitości! Jego twarz została pohańbiona, opluta i zmasakrowana z miłości dla mnie.
Na szczęście śmierć nie zwyciężyła i Zbawiciel powrócił do życia.
Kult Najświętszego Oblicza
Nic dziwnego, że w Kościele rozwinął się kult Najświętszego Oblicza. Szczególną formę przybrał XIII wieku dzięki św. Gertrudzie, która pytała na modlitwie jak ma pocieszać umęczonego Zbawcę. W objawieniu Chrystus przykazał jej rozpowszechnienie nabożeństwa do Najświętszego Oblicza. Poprosił o medytację nad Jego męką oraz modlitwę pełną miłości za grzeszników. Przekazał także obietnice dla tych, którzy będą czcili Jego oblicze:
Osoby praktykujące nabożeństwo do Świętego Oblicza, otrzymają za życia wewnętrzne i stałe światło, a po śmierci będą jaśnieć w niebie szczególniejszą światłością.
Ci, którzy wpatrują się w rany Mego Oblicza na ziemi, wpatrywać się Weń będą w niebie, na jaśniejące chwałą.
Ci, którzy czcić będą Święte Oblicze Moje w duchu zadośćuczynienia, dopełnią tego, co uczyniła św. Weronika. Stosownie, z jaką gorliwością czcić będą znieważone Me Oblicze przez bluźnierców, tak samo będę czuwać nad ich obliczem przez grzechy oszpeconym. Boskie Oblicze Moje jest formą bóstwa, która przywraca duszom podobieństwo Boże.
W medytacji i modlitwie za grzeszników może nam pomóc koronka do Najświętszego Oblicza.
Koronka do Najświętszego Oblicza
Na początku:
Ojcze nasz, spójrz na bolesne Oblicze Twego Syna i dla zasług Jego męki przebacz nam grzechy i przemień nasze serca, byśmy coraz gorliwiej Tobie służyli. Amen.
Na dużych paciorkach:
Okaż nam, Panie, Oblicze Twoje.
A będziemy zbawieni. (Ps 80,4)
Na małych paciorkach:
Wejrzyj, Boże, na Oblicze Chrystusa.
Zmiłuj się nad nami. (Ps 84,10)
Na zakończenie
Niech będzie zawsze i wszędzie uwielbione Najświętsze Imię Boga przez wszystkie stworzenia i przez Najsłodsze Serce Jezusa Chrystusa, obecne w Przenajświętszym Sakramencie Ołtarza. Amen.






![Twórca „Dilberta” Scott Adams umiera na raka: przed śmiercią nawrócił się na chrześcijaństwo [aktualizacja]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2026/01/scott-adams-klepsydra.jpg?resize=75,75&q=25)



