separateurCreated with Sketch.

Chińczycy chcą wygrać rywalizację o sztuczną inteligencję

Symboliczne przedstawienie sztucznej inteligencji
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Tomasz Rowiński - publikacja 29.12.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Chiński start-up Moonshot AI został wskazany w nowym raporcie rządu Stanów Zjednoczonych jako jeden z kluczowych dowodów na „rosnącą głębię” chińskiego sektora sztucznej inteligencji. Według amerykańskich urzędników coraz więcej firm z Chin rozwija światowej klasy modele AI, a dominacja DeepSeek przestaje być jedynym punktem odniesienia.

Raport został opublikowany przez Center for AI Standards and Innovation (CAISI), działające przy amerykańskim Departamencie Handlu. To już druga oficjalna ocena chińskiego dewelopera zaawansowanych modeli AI przygotowana przez rząd USA. Pierwsza, opublikowana we wrześniu, dotyczyła DeepSeek – najbardziej rozpoznawalnej chińskiej firmy AI – i wskazywała zarówno na potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa, jak i na rosnącą popularność jej modeli na świecie.

Kimi K2 przyciąga uwagę globalnej branży

Tym razem uwaga CAISI skupiła się na flagowym modelu Moonshot AI – Kimi K2 Thinking, zaprezentowanym w listopadzie. Model wywołał duże poruszenie w globalnej społeczności AI, głównie dzięki wysokiej jakości generowanego tekstu oraz efektywności kosztowej, porównywanej do tzw. „momentu DeepSeek” z początku roku.

Jednocześnie raport zauważa, że Kimi K2 nie osiągnął jeszcze tak szerokiej adopcji jak model R1 DeepSeek czy otwarty model OpenAI gpt-oss. Według danych z platformy Hugging Face liczba pobrań była wyraźnie niższa, co może świadczyć o ograniczonym wykorzystaniu w praktyce.

Pod względem niektórych zaawansowanych zdolności – takich jak autonomiczne działania agentów w cyberbezpieczeństwie czy inżynierii oprogramowania – Kimi K2 ustępował starszym amerykańskim modelom, w tym GPT-5 od OpenAI oraz Opus 4 od Anthropic.

Cenzura zależna od języka

Jednym z kluczowych elementów raportu była analiza cenzury. CAISI stwierdziło, że model Kimi K2 jest „silnie cenzurowany” w języku chińskim, natomiast znacznie mniej ograniczony w językach obcych, takich jak angielski, hiszpański czy arabski. Ocena opierała się na wewnętrznym benchmarku zawierającym pytania uznawane za politycznie wrażliwe dla Komunistycznej Partii Chin.

Benchmark ten – nazwany „CCP-Narrative-Bench” – nie został jednak upubliczniony. Co istotne, był to pierwszy raz, gdy CAISI rozszerzyło testy cenzury na języki inne niż chiński i angielski.

Podobne zjawisko zaobserwowano również w przypadku modelu Qwen3-Next od Alibaba Cloud, który – podobnie jak rozwiązania DeepSeek i Moonshot – wykazywał większy poziom cenzury w języku chińskim niż w innych językach.

Rosnąca pozycja Moonshot AI i chińskich laboratoriów

Moonshot AI, wspierany kapitałowo przez Alibaba Group, jest obecnie jednym z najcenniejszych chińskich start-upów AI. Według doniesień „Wall Street Journal” firma zbliża się do rundy finansowania, która może podnieść jej wycenę do około 4 miliardów dolarów.

Dodatkowo Moonshot po raz pierwszy znalazł się na liście czołowych globalnych twórców otwartych modeli AI, publikowanej przez popularny newsletter branżowy Interconnects. W zestawieniu tym znalazły się również DeepSeek oraz Alibaba Cloud.

W przeglądzie końcoworocznym Interconnects wskazano także inne chińskie firmy jako istotnych graczy w globalnym ekosystemie open-source AI, w tym start-upy MiniMax z Szanghaju oraz Zhipu AI z Pekinu, które – według doniesień medialnych – przygotowują się do debiutów giełdowych w Hongkongu.

Wnioski dla globalnego wyścigu AI

Raport CAISI potwierdza, że chiński sektor sztucznej inteligencji nie tylko dogania Zachód, ale w coraz większym stopniu współtworzy globalną czołówkę modeli AI o otwartej architekturze. Choć amerykańskie firmy wciąż dominują w niektórych najbardziej zaawansowanych zastosowaniach, rosnąca liczba chińskich laboratoriów – takich jak Moonshot, DeepSeek czy Zhipu AI – świadczy o pogłębiającej się konkurencji technologicznej między USA a Chinami.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.