Od 1900 roku Kościołem katolickim kierowało dwunastu papieży. Czterech z nich zostało kanonizowanych, jeden beatyfikowany, a jeden ogłoszony czcigodnym. Jeszcze bardziej znamienne jest to, że spośród ostatnich siedmiu papieży aż pięciu znajduje się – lub znajdowało – na drodze do beatyfikacji bądź kanonizacji.
W tym kontekście niektórzy zadają sobie pytanie, czy do tego grona dołączy również papież Benedykt XVI. Wielu uważało go za człowieka świętego już za życia, a jego pisma do dziś inspirują katolików na całym świecie.
Jego wieloletni sekretarz, arcybiskup Georg Gänswein, w grudniowym wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej K-TV przyznał:
„Osobiście mam wielką nadzieję, że ten proces zostanie otwarty”.
Z kolei w styczniu arcybiskup Gänswein powiedział w rozmowie z katolickim magazynem Kelionė:
„Teraz, gdy papież Benedykt XVI odszedł do Pana, zauważam, że modlę się już nie tyle za niego, ile do niego, prosząc o jego pomoc”.
Arcybiskup-sekretarz nie jest jedyną osobą, która zwraca się do Benedykta XVI z prośbą o wstawiennictwo. Krótko po jego śmierci brazylijski biskup Dom Antônio Carlos Rossi Keller z diecezji Frederico Westphalen zezwolił na prywatną modlitwę o wstawiennictwo zmarłego papieża.
Być może także wśród wiernych na całym świecie, którzy darzyli go miłością i byli przekonani o jego świętości, wielu prywatnie prosi go o orędownictwo.
Pięcioletni okres oczekiwania
Choć wiele osób wyraża zainteresowanie rozpoczęciem procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego, Kościół katolicki zazwyczaj przewiduje pięcioletni okres oczekiwania od chwili śmierci danej osoby.
Oznacza to, że – w normalnych okolicznościach – proces dotyczący papieża Benedykta XVI nie może zostać otwarty przed rokiem 2027, ponieważ zmarł on 31 grudnia 2022 roku.
Urzędujący papież może jednak skrócić ten okres, jak miało to miejsce w przypadku św. Jana Pawła II. Co znamienne, to właśnie Benedykt XVI udzielił dyspensy w sprawie swojego poprzednika.
Po śmierci Jana Pawła II Plac św. Piotra wypełniły transparenty i okrzyki wiernych domagających się natychmiastowego uznania jego świętości: „Santo subito!”.
Ponieważ do roku 2027 pozostał już tylko rok, mało prawdopodobne jest, by papież Leon XIV zdecydował się obecnie na udzielenie dyspensy. Jeśli jednak proces zostanie otwarty, może to nastąpić już w przyszłym roku – choć nie ma żadnych gwarancji, a rozpoczęcie formalnych działań może potrwać jeszcze wiele lat.








![Podróż „myśliciela Boga”. Benedykt XVI w Paryżu [Niezwykłe pielgrzymki papieskie]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2024/08/000_Par2152021-Duzy.jpeg?resize=300,150&q=75)

