separateurCreated with Sketch.

Charyzmatyczny ksiądz odchodzi z zakonu i kapłaństwa

Koloratka na szyi księdza
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 26.01.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Krzysztof Kralka – duszpasterz, pallotyn, autor książek i ewangelizator podjął decyzję o opuszczeniu pallotynów oraz rezygnacji z funkcji kapłańskich.

„Decyzja głęboko przemyślana i rozeznana”

Ks. Krzysztof Kralka poinformował o swojej decyzji na swoim facebookowym profilu, podkreślając, że jest to decyzja podjęta pod długim namyśle i w zgodzie z sumieniem.

Po zakończeniu dwuipółletniego czasu urlopu, przeżywanego jako okres refleksji i rozeznawania mojego miejsca w życiu, Kościele i świecie, pragnę poinformować, że podjąłem decyzję o opuszczeniu struktur Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. (...) Jest to decyzja głęboko przemyślana i rozeznana. Dojrzewała we mnie przez dłuższy czas i jest podjęta w zgodzie z moim sumieniem (...).

Krzysztof Kralka podkreślił, że nie będzie pełnił funkcji kapłańskich, ale pozostaje człowiekiem wierzącym, który głosić Ewangelię i towarzyszyć wszystkim:

W sposób szczególny pragnę być blisko osób znajdujących się na peryferiach Kościoła — tych, którzy mają trudność z odnalezieniem się w jego strukturach i instytucjonalnym wymiarze, którzy z różnych powodów czują się zagubieni lub wykluczeni. 

Powód odejścia?

Krzysztof Kralka nie podaje jednoznacznej przyczyny odejścia, zaznaczając, że powodów było wiele i „nie sposób w krótkiej formie opisać ich w pełni”. Są to kwestie „teologiczne i strukturalne”.

Na końcu Kralka szczerze przeprasza tych, którzy poczują się dotknięci jego decyzją.

Wszystkich, którzy czują się zawiedzeni, rozczarowani lub zranieni tą decyzją — szczerze przepraszam.

Dlaczego o tym piszemy?

Piszemy o oświadczeniu Krzysztofa Kralki, gdyż także na naszej stronie możecie znaleźć artykuły na temat jego posługi i historii życia. Jednocześnie chcemy zaapelować o zaniechanie oceny, snucie domysłów lub potępianie Kralki i jego decyzji.

Prosimy natomiast o modlitwę za niego i za tych, którzy z powodu jego decyzji upadną na duchu.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.