„Decyzja głęboko przemyślana i rozeznana”
Ks. Krzysztof Kralka poinformował o swojej decyzji na swoim facebookowym profilu, podkreślając, że jest to decyzja podjęta pod długim namyśle i w zgodzie z sumieniem.
Po zakończeniu dwuipółletniego czasu urlopu, przeżywanego jako okres refleksji i rozeznawania mojego miejsca w życiu, Kościele i świecie, pragnę poinformować, że podjąłem decyzję o opuszczeniu struktur Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. (...) Jest to decyzja głęboko przemyślana i rozeznana. Dojrzewała we mnie przez dłuższy czas i jest podjęta w zgodzie z moim sumieniem (...).
Krzysztof Kralka podkreślił, że nie będzie pełnił funkcji kapłańskich, ale pozostaje człowiekiem wierzącym, który głosić Ewangelię i towarzyszyć wszystkim:
W sposób szczególny pragnę być blisko osób znajdujących się na peryferiach Kościoła — tych, którzy mają trudność z odnalezieniem się w jego strukturach i instytucjonalnym wymiarze, którzy z różnych powodów czują się zagubieni lub wykluczeni.
Powód odejścia?
Krzysztof Kralka nie podaje jednoznacznej przyczyny odejścia, zaznaczając, że powodów było wiele i „nie sposób w krótkiej formie opisać ich w pełni”. Są to kwestie „teologiczne i strukturalne”.
Na końcu Kralka szczerze przeprasza tych, którzy poczują się dotknięci jego decyzją.
Wszystkich, którzy czują się zawiedzeni, rozczarowani lub zranieni tą decyzją — szczerze przepraszam.
Dlaczego o tym piszemy?
Piszemy o oświadczeniu Krzysztofa Kralki, gdyż także na naszej stronie możecie znaleźć artykuły na temat jego posługi i historii życia. Jednocześnie chcemy zaapelować o zaniechanie oceny, snucie domysłów lub potępianie Kralki i jego decyzji.
Prosimy natomiast o modlitwę za niego i za tych, którzy z powodu jego decyzji upadną na duchu.









