separateurCreated with Sketch.

Papieże spoglądają na zegary i w kalendarze

Zegar w Pradze
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Łukasz Kobeszko - publikacja 29.01.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Gdyby nie papieże i ich zainteresowania przyrodnicze, nie wiadomo, jak wyglądałoby odmierzanie czasu. Przyjrzyjmy się kilku następcom świętego Piotra, którzy położyli w tej dziedzinie zasługi.

Podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański w grudniu 2008 r. Benedykt XVI zauważył:

Przy okazji powiem coś, o czym może nie wszyscy wiedzą — że plac św. Piotra jest także zegarem słonecznym; wielki obelisk rzuca cień na linię, która biegnie po bruku w kierunku fontanny pod tym oknem, i w tych dniach cień jest najdłuższy w roku. Przypomina nam to o roli astronomii w wyznaczaniu pór modlitwy. Anioł Pański, na przykład, odmawiany jest rano, w południe i wieczorem, a według zegara słonecznego, służącego niegdyś właśnie do tego, by dowiedzieć się pory „prawdziwego południa”, regulowano zegarki.

Sylwester II i liczenie

Ówczesny papież przypomniał przy okazji postacie kilku poprzedników szczególnie zainteresowanych naukami przyrodniczymi. Stworzyli oni podstawy do precyzyjnego odmierzania czasu. Przywołał najpierw Sylwestra II. Jego pontyfikat przypadł na przełom I i II tysiąclecia. Millenium budziło powszechny lęk. Sylwester, który od dziecka przejawiał zdolności matematyczne i przyrodnicze pokazał, że chrześcijanie nie powinni podchodzić do nich na sposób pogański, ale racjonalny, jako do narzędzi porządkujących świat

Fragment miniatury przedstawiający papieża Sylwestra II
Fragment miniatury przedstawiający papieża Sylwestra II

Papież rozpowszechnił w Europie system dziesiętny, który pomógł w odliczaniu dni kalendarza, zarówno w ujęciu tygodniowym, jak i miesięcznym. Przez długi czas dzięki temu w mszałach oraz brewiarzach nazywano kolejne dni tygodnia nie nazwami własnymi, ale kolejnymi liczbami systemu dziesiętnego, poczynając od niedzieli jako dnia pierwszego. I tak poniedziałek nazywany był w liturgii i brewiarzach feria secunda, wtorek – feria tertia itd.

Grzegorz XIII i nowy kalendarz

Następnie przypomniany przez papieża Grzegorz XIII jest twórcą kalendarza gregoriańskiego, którym posługujemy się na całym świecie. Widząc, że stosowany dotychczas kalendarz juliański jest nieprecyzyjny i wpływa na coraz późniejsze świętowanie Wielkanocy, kardynałowie na Soborze Trydenckim zlecili uczonym z Europy dokładne obliczenia i opracowanie rachuby, która wyeliminuje ten problem.

GREGORY XIII
Papież Grzegorz XIII

Po kilkunastoletnich pracach, Grzegorz XIII ogłosił w lutym 1582 r. bullę „Inter gravissimas”, w której nowy kalendarz wprowadzono uroczystą proklamacją: 

My zatem, zgodnie z atrybutem najwyższej władzy papieża, zatwierdzamy ten kalendarz, obecnie zreformowany i udoskonalony dzięki nieskończonej łaskawości Boga wobec Jego Kościoła, i nakazujemy, aby został wydrukowany w Rzymie wraz z Martyrologium (księgą, wymieniająca chronologicznie wszystkie wspomnienia świętych i uroczystości nieruchomych). 

Pius IX – zegarmistrz

Kolejnym papieżem szczególnie zainteresowanym mierzeniem czasu był bł. Pius IX. Jego pontyfikat to epoka rozwoju przemysłu i coraz bardziej precyzyjnych zegarów. W pierwszym roku pontyfikatu w 1847 r. polecił on, aby zegarmistrzowie zsynchronizowali zegary rzymskie, co również ustaliłoby identyczną porę bicia dzwonów na Anioł Pański, msze oraz nabożeństwa. Do przedsięwzięcia zatrudniono fachowców ze Szwajcarii, Włoch i Niemiec, mających światową renomę. Zachowała się przy tym anegdota, że największy opór w precyzyjnym ustawieniu wystąpił w zegarze na frontonie pałacu Monte di Pietà. Powodem miało być niezadowolenie zegarmistrza z wysokości pensji. Miał on więc celowo ustawić mechanizm tak, aby się spóźniał lub śpieszył względem pozostałych zegarów. Sugerowano nawet, iż wygrawerował wokół tarczy zdanie, iż zegar już na zawsze będzie „szalony”. 

Pius IX wpłynął też na to, aby place w Rzymie i Watykanie, wraz z samym Placem świętego Piotra odwzorowywały układ zegarów słonecznych, sam też miał fascynować się takim sposobem wskazywania godzin i czytać dostępne publikacje im poświęcone.


W pierwszych tygodniach nowego roku częściej niż zwykle myślimy o upływie czasu. Kalendarze z czystymi stronami, z postanowieniami i planami czekają na wypełnienie. Daty, dni tygodnia, godziny i minuty – są dla nas zastaną oczywistością. Warto więc pamiętać, komu w dużej mierze tę oczywistość nasza cywilizacja zawdzięcza.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.