separateurCreated with Sketch.

Jaskółka nadziei. Zwycięstwo cywilizacji życia w tym dalekim kraju

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Tomasz Rowiński - publikacja 07.02.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Kostaryka – kraj od lat kojarzony ze stabilnością, pokojem i głębokim przywiązaniem do demokracji – stanęła u progu nowej epoki politycznej. Zwycięstwo Laury Fernández Delgado w wyborach prezydenckich, zakończonych już w pierwszej turze, oraz jednoczesne zdobycie większości parlamentarnej przez jej ugrupowanie Pueblo Soberano, oznacza nie tylko zmianę personalną, ale także wyraźny sygnał kierunku, w jakim zmierza państwo.

W wyborach, które odbyły się 1 lutego 2026 roku, Fernández uzyskała 48,5% głosów, wyraźnie przekraczając konstytucyjny próg 40% wymagany do zwycięstwa bez dogrywki. Frekwencja na poziomie 70% – jedna z najwyższych od blisko trzech dekad – pokazuje, że obywatele Kostaryki świadomie i aktywnie włączyli się w decyzję o przyszłości kraju.

Silny mandat i stabilne zaplecze

Równolegle z wyborami prezydenckimi odbyły się wybory parlamentarne, które przyniosły bezprecedensowe wzmocnienie pozycji nowej prezydent. Pueblo Soberano zdobyło 31 z 57 mandatów w Zgromadzeniu Ustawodawczym, zapewniając sobie bezwzględną większość. Dla porównania – ustępujący prezydent Rodrigo Chaves musiał rządzić, opierając się zaledwie na ośmiu deputowanych, co znacząco ograniczało jego możliwości legislacyjne.

Tym razem sytuacja wygląda inaczej. Wyborcy wyraźnie opowiedzieli się za spójną wizją władzy wykonawczej i ustawodawczej, dając nowej prezydent realną szansę na realizację zapowiadanych reform.

Gospodarka z nadzieją, bezpieczeństwo z niepokojem

Laura Fernández obejmie urząd 8 maja 2026 roku, przejmując kraj, którego kondycja gospodarcza w ostatnich latach uległa poprawie. Bezrobocie i poziom ubóstwa spadły z 12% w 2022 roku do 6,9% w połowie 2025 roku. To wymierny sukces, który wielu Kostarykańczyków przypisuje konsekwentnej polityce poprzedniej administracji.

Jednocześnie przed nowym rządem stoi poważne wyzwanie: rosnąca przemoc uliczna, związana z handlem narkotykami i działalnością przestępczości zorganizowanej. Kwestia bezpieczeństwa publicznego była jednym z kluczowych tematów kampanii i – jak zapowiada prezydent-elekt – ma stać się jednym z priorytetów jej kadencji.

Wartości, które dzielą… i jednoczą

Istotnym elementem debaty wyborczej były sprawy światopoglądowe. Laura Fernández wielokrotnie deklarowała przywiązanie do ochrony życia i rodziny oraz kontynuację kursu obranego przez administrację Rodriga Chavesa. W ostatnich latach w Kostaryce wycofano kontrowersyjne wytyczne dotyczące edukacji seksualnej, ograniczono dostęp do legalnej aborcji oraz zakazano używania flag ideologicznych w instytucjach publicznych.

W październiku ubiegłego roku prezydent Chaves uchylił przepisy dotyczące tzw. aborcji terapeutycznej, zawężając jej interpretację wyłącznie do sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia matki lub dziecka. Zdaniem komentatorów – w tym analityków związanych z EWTN – nie ma przesłanek, by sądzić, że nowa prezydent odejdzie od tej linii. Dla wielu wyborców była to właśnie konsekwencja i jasność w sprawach fundamentalnych jednym z głównych powodów poparcia.

Część większej historii

Zwycięstwo Laury Fernández Delgado nie jest wydarzeniem odosobnionym. Wpisuje się w szerszy trend obserwowany w Ameryce Środkowej i Południowej, gdzie coraz więcej społeczeństw zwraca się ku ugrupowaniom akcentującym konserwatywne wartości społeczne, odpowiedzialność państwa i rolę rodziny jako podstawowej komórki życia społecznego.

Czy Kostaryka stanie się przykładem tego, że nowoczesność i wierność wartościom nie muszą się wykluczać? Odpowiedź na to pytanie przyniosą najbliższe lata. Jedno jest pewne: wyborcy dali nowej prezydent nie tylko władzę, ale i zaufanie, że uczyni życie w ich kraju bardziej ludzkim.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.